statystyki

"Pracodawcy w Polsce nie chcą w ogóle dotykać tematu zdrowia psychicznego" [WYWIAD]

autor: Bożena Ławnicka12.07.2020, 09:00; Aktualizacja: 21.07.2020, 14:55
coaching 1

coaching 1źródło: ShutterStock

Część firm upatruje w pandemii szansy na rozwój i widzi nowe możliwości rekrutacyjne, bo jest większa dostępność pracowników.

Czy można działać w biznesie bez znajomości psychologii i mechanizmów, które kierują naszym zachowaniem?

Nie, chyba że jest to nieuświadomiona kompetencja, czyli coś, co nazywamy talentem. Działać w biznesie i ominąć psychologię to tak, jakby prowadzić samochód i ignorować prawa fizyki.

W jakich obszarach wiedza z psychologii jest najbardziej przydatna?

Tego jest bardzo dużo, ale spróbujmy włożyć to do trzech worków. Pierwszym jest zarządzanie zasobami ludzkimi, czyli po prostu kierowanie pracownikami; drugim obsługa klienta, negocjacje i sprzedaż; trzecim – marketing. W każdym z tych worków są kieszenie, czyli kolejne obszary warte wsparcia psychologa. Dla przykładu w zarządzaniu zasobami ludzkimi jest strefa przywództwa, rekrutacji i selekcji pracowników, budowania zespołu, a potem zaangażowania w pracę, motywowania. Do tego dochodzą interwencje w sytuacje trudne, mediacje, zarządzanie zmianą.

I przedsiębiorca zdaje sobie z tego wszystkiego sprawę? Wie, że musi szkolić zespół, by jego firma miała lepsze wyniki?

Jeżeli mówimy o dużej organizacji, z rozbudowanym działem HR, to prezes nie wchodzi w takie szczegóły. On oczekuje wyników na poziomie celów strategicznych, nie do końca interesują go drogi, jakimi się je osiąga.


Pozostało 83% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ

Polecane

Reklama

Komentarze (2)

  • XXYYZZ (2020-07-14 10:29) Zgłoś naruszenie 220

    Ad vocem tytułowi: pracodawca/manager jest , często, bezpośrednią przyczyną zaburzeń psychofizycznych u pracownika. Zajęcie się problemem ( jako faktem i skutkiem) wskazałoby przyczyny - złe zarządzanie i warunki pracy, a w konsekwencji odpowiedzialność prawną i finansową. A niedostrzeganie problemu nie zmusza do zmian i odpowiedzialności. Proste? Proste!

    Odpowiedz
  • Iwona(2020-07-21 21:06) Zgłoś naruszenie 90

    Nie tylko pracodawcy. Nikt nie chce dotykać. Temat nie istnieje a depresje bez wsparcia się pogłębiają.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie

Polecane