W przyszłym roku płaca minimalna osiągnie poziom 2600 zł, czyli będzie o 16 proc. wyższa.
Zarówno w przypadku minimalnej pensji, jak i emerytur PiS zapowiada w najbliższych latach podwyżki kwotowe, których tempo przewyższa wzrosty, jakie wynikają z dotychczasowych zasad ustalania płacy minimalnej lub emerytur. Te ostatnie w przyszłym roku mają wzrosnąć o 100 do 1200 zł. Równocześnie ma być wprowadzony stały kwotowo-procentowy mechanizm waloryzacji emerytur z minimalną podwyżką rzędu 70 zł.
– Taki mechanizm podwyższa niższe świadczenia, pozostałe mają waloryzację procentową. To nie pierwszy raz – zauważa Henryk Nakonieczny z Solidarności. W efekcie zapowiadanej podwyżki emerytura minimalna wzrośnie o 9 proc. To drugi najwyższy wzrost w tej dekadzie. Wyżej było tylko w 2017 r., gdy wyniósł on 13 proc. po podwyżce z 883 do 1000 zł. Z tego powodu emeryci – zwłaszcza ci z najniższymi świadczeniami – powinni się cieszyć.