W połowie lutego Komisja Europejska, Parlament Europejski i kraje UE osiągnęły wstępne porozumienie w sprawie utworzenia Urzędu. Nowa agencja ma pilnować przestrzegania unijnych przepisów chroniących i regulujących mobilność pracowników. Ma wspierać współpracę między organami krajowymi w tym zakresie.

Regulacje są odpowiedzią na rosnącą mobilność Europejczyków oraz skargi zachodnich stolic na wykorzystywanie luk w systemie przez pracowników i firmy z tzw. nowych państw unijnych. W ostatnim dziesięcioleciu liczba obywateli UE mieszkających lub pracujących w innym państwie członkowskim niż państwo pochodzenia wzrosła prawie dwukrotnie – do 17 mln w 2017 roku.

Do kompetencji agencji będzie należało m.in. ułatwianie kooperacji między państwami UE w radzeniu sobie z niezadeklarowaną pracą (pracownikami na czarno) i ułatwianie współpracy między unijnymi i krajowymi stronami w poszukiwaniu rozwiązań dotyczących ewentualnych zakłóceń na rynku pracy. Ma ona też zajmować się mediacją między organami państw członkowskich, by rozstrzygać spory transgraniczne. Potrzeba taka może pojawić się np. w przypadku restrukturyzacji przedsiębiorstw działających w kilku państwach członkowskich.

Nowe ciało ma również ułatwiać koordynację między krajami UE w transgranicznym egzekwowaniu przepisów unijnych. Ma też mieć uprawnienia do przeprowadzania skoordynowanych i wspólnych kontroli, lecz nie z własnej inicjatywy. Urząd będzie też działał na rzecz sprawniejszej wymiany informacji, np. na temat praw i obowiązków transgranicznych pracowników.

Nowa agencja połączy techniczne i operacyjne zadania kilku istniejących ciał unijnych, takich jak Komitet Techniczny ds. Swobodnego Przepływu Pracowników, Komitet Ekspertów ds. Delegowania Pracowników, europejska platforma współpracy w zakresie przeciwdziałania pracy nierejestrowanej czy Urząd Koordynacji w ramach europejskiej sieci służb zatrudnienia (EURES).

KE uspokajała wcześniej, że utworzenie Urzędu nie jest równoznaczne z tworzeniem nowych kompetencji na poziomie UE, a państwa członkowskie będą nadal w pełni odpowiadać za egzekwowanie przepisów dotyczących pracy i ubezpieczeń społecznych. "Wartość dodana Urzędu polega na tym, że ułatwi on współpracę między państwami członkowskimi, usprawni istniejące struktury i zapewni wsparcie operacyjne, aby skuteczniej egzekwować przepisy z korzyścią dla obywateli, przedsiębiorstw i organów krajowych" - zapewniła w połowie lutego Komisja Europejska.

Porozumienie zostanie przedłożone Komitetowi Stałych Przedstawicieli Rady (Coreper) do zatwierdzenia. Po zatwierdzeniu przez stałych przedstawicieli państw członkowskich zostanie ono poddane pod ostateczne głosowanie na posiedzeniu plenarnym Parlamentu Europejskiego.