« Powrót do artykułu

Jeśli coś przysługuje konsumentowi z mocy prawa, to przedsiębiorca chwalić się tym nie może

Prowadzę usługi pośrednictwa, m.in. przy zawieraniu umów inwestycyjnych. Na firmowej stronie internetowej poinformowałem klientów, że mają oni możliwość sprawdzenia umowy inwestycyjnej przed jej podpisaniem i wglądu w dokumenty firmy. Ponadto powiadomiłem, zgodnie z prawdą, że firmy przyjmujące kapitał od inwestorów są sprawdzane przez moich prawników, czy nie widnieją w Krajowym Rejestrze Dłużników, co zapewnia bezpieczeństwo inwestycji. Zwrócono mi uwagę, że takie komunikaty mogą być uznane za nieuczciwą praktykę rynkową. Czy rzeczywiście podane informacje, poprzez które chciałem zasygnalizować rzetelność swojej oferty, są niezgodne z prawem?

internet, biznes

żródło: ShutterStock

Oferta w prezentowanym kształcie, aczkolwiek wprowadzającym w błąd, może więc wydawać się nieryzykowna, a przez to korzystna.

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
statystyki

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!