Zakupy w sklepie

6 listopada 2018 r.

W sklpeie Media Markt. Fot. Bloomberg

UOKiK: Media Expert jeszcze raz zapłaci za oceny6 listopada 2018 r.

Spoty radiowe reklamujące w 2017 r. promocję "Płacimy za oceny" w sklepach Media Expert mogły wprowadzać w błąd. Konsumenci nie dowiedzieli się z nich, że najpierw muszą wydać 300 zł, a rabat dostaną dopiero przy kolejnych zakupach. Osoby, które skorzystały z promocji, otrzymają od spółki dodatkowe 60 zł.

20 lipca 2018 r.

Na takie rozwiązanie jednostkom samorządu terytorialnego pozwalają wewnętrzne regulacje prawne dotyczące sposobu i trybu umarzania, odraczania lub rozkładania na raty należności pieniężnych, mających charakter cywilnoprawny.

Trzeba zwrócić pieniądze, gdy nie wymieni się towaru na wolny od wad 20 lipca 2018 r.

Prowadzę sprzedaż sprzętu. Jeden z nabywców (jednostka samorządowa) projektora cyfrowego stwierdził uszkodzenie sprzętu i zażądał wymiany urządzenia. Odmówiłem, bo moim zdaniem za późno sprawdzono, czy karton nie był uszkodzony. Wtedy gmina odstąpiła od umowy i wystąpiła z pozwem przeciwko mnie o zwrot ok. 10 tys. zł. Czy roszczenie gminy jest słuszne? 

30 grudnia 2017 r.

Podczas realizacji badania ochrona często wskazywała, że zakaz robienia zdjęć, ujęty np. w regulaminie sklepu, dotyczy też skanowania kodów kreskowych

Sklepy wciąż boją się aplikacji skanujących. Bezprawnie zakazują ich używania30 grudnia 2017 r.

Skanowanie kodów kreskowych i fotografowanie cen w celu zestawienia ich z ofertami innych sklepów to coraz popularniejsza praktyka. Jednak, jak wykazało badanie platformy TakeTask i Sieci AdRetail, zdecydowana większość placówek wciąż zabrania tego swoim klientom. I z roku na rok w tej kwestii niewiele się zmienia. Obecnie aż 71% badanych sklepów uniemożliwia wykonywanie takich czynności.

15 października 2017 r.

Ustawa o usługach turystycznych milczy w zakresie tego, czy wystarczające jest nadanie odpowiedzi do klienta w ciągu 30 dni, czy też jej doręczenie w tym terminie

Odpowiedź na reklamację musi być w terminie15 października 2017 r.

Prowadzę biuro podróży. W okresie wakacyjnym, jak co roku, zalała mnie fala reklamacji od klientów. Nie zawsze słuszne zastrzeżenia konsumentów musiałem rozpatrywać i udzielać na nie odpowiedzi. Niestety nie w każdym przypadku wywiązywałem się z tego obowiązku w ustawowym terminie 30 dni. Mam też wątpliwości, czy wystarczające jest nadanie odpowiedzi do klienta w ciągu 30 dni, czy też konieczne jest, aby w tym terminie dotarła do adresata? Obawiam się, że klienci mogą teraz wykorzystać zwłokę czasową jako argument przeciwko mnie. Czy słusznie?

20 października 2016 r.

Pojawiła się wątpliwość, czy wraz z nabytym udziałem od ojca powód uzyskał także uprawnienia z tytułu rękojmi do drugiej części pojazdu (pierwotnie należącej do ojca)

Ważny wyrok SN dla konsumentów: Rękojmia przypisana jest do osoby20 października 2016 r.

Uprawnienia z tytułu rękojmi za wady fizyczne rzeczy są przypisane do osoby, a nie do samej rzeczy – uznał wczoraj w powiększonym składzie Sąd Najwyższy. Zaznaczył przy tym, że stanowisko to dotyczy sytuacji, gdy korzystającym z praw jest obdarowany. Uchwała składu siedmiu sędziów SN jest doskonałą informacją dla konsumentów i nie najlepszą dla sprzedawców.

15 czerwca 2016 r.

Właściciel restauracji odpowiada za wypadek klientów15 czerwca 2016 r.

USŁUGI Jestem właścicielem niewielkiej restauracji. Składa się ona z trzech pomieszczeń: sali przeznaczonej do konsumpcji, kuchni i ogólnodostępnej łazienki. Na wewnętrznym schodku, który znajduje się obok jednego ze stolików, stoi ozdobny świecznik. Niestety, pewnego dnia przewrócił się i wyciekła z niego stearyna, która pobrudziła płaszcz jednej z klientek. Teraz domaga się ode mnie odszkodowania za zniszczenie ubrania, którego podobno nie może już nosić. Nie zgadzam się jednak na wypłatę żądanej kwoty, gdyż klientka powinna była powiesić płaszcz na jednym z wieszaków, a nie położyć go na oparciu krzesła. Kobieta twierdzi, że skoro oczekiwałem od gości umieszczania okryć na wieszakach, to powinienem był umieścić na ten temat stosowną informację wewnątrz restauracji albo pouczyć pracowników, aby zwracali na to uwagę klientom. Tak zaś się nie stało, czemu nie zaprzeczam. Czy to jest powód do wypłaty odszkodowania – pyta pan Stefan

21 maja 2016 r.

Sklepy internetowe nie mogą pozwolić sobie na mniejszą czujność w weryfikowaniu poprawności postanowień swojego regulaminu.

Nowy model kontroli klauzul niedozwolonych w e-sklepach21 maja 2016 r.

Nowelizacja ustawy z 16 lutego 2007 roku o ochronie konkurencji i konsumentów, która weszła w życie 17 kwietnia bieżącego roku znacząco wzmocniła kompetencje prezesa UOKiK. Od połowy kwietnia, to Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów w decyzji administracyjnej, a nie jak było dotychczas Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumentów (SOKiK) rozstrzyga o uznaniu danego zapisu w regulaminie sklepu za klauzulę niedozwoloną i podejmuje decyzję o zakazie jego dalszego wykorzystywania. Eksperci Trusted Shops przygotowali bezpłatny raport, który podsumowuje wprowadzone w tym zakresie zmiany.

8 marca 2016 r.

Już samo wprowadzenie zafałszowanego produktu do obrotu stanowi podstawę do nałożenia kary pieniężnej.

Za zafałszowanie informacji o składnikach w produkcie odpowie nie tylko producent, lecz także sprzedawca8 marca 2016 r.

Problem: Przedsiębiorcy prowadzący sklepy i hurtownie spożywcze dość często spotykają się z problemem odpowiedzialności za podanie nieprawidłowych informacji o składzie produktów. Zdarza się, że w wyniku kontroli wojewódzkich inspekcji handlowych wykrywane są celowe zafałszowywania dokonane przez producenta (np. obecność tańszego gatunku mięsa w wyrobach mięsnych, tłuszczu innego niż mleczny w maśle i serach, składników niezadeklarowanych w składzie, np. konserwantów). Inspekcje w takich przypadkach nakładają kary na detalistów i hurtowników. I nie pomaga tłumaczenie, że musieliby przeprowadzać kontrolę w laboratorium, żeby wykryć tego typu nieprawidłowości. Świadczy o tym historia jednej z ostatnich decyzji prezesa UOKiK (nr DIH-1/4/2016). Odrzucił skargę właściciela hurtowni na decyzję WIIH, która zakwestionowała partię suszonych owoców, gdyż po kontroli w laboratorium okazało się m.in., że w składzie były siarczyny, których producent nie deklarował w oznakowaniu produktu. Na hurtownika nałożono karę w wysokości 2 tys. zł. Przedsiębiorcy w takich przypadkach mają wątpliwości, czy rzeczywiście to oni, a nie producent, ponoszą odpowiedzialność. Czy mogą w takim przypadku dochodzić roszczeń od producenta?

25 grudnia 2015 r.

Prezent

Zobacz, co zrobić z niechcianym prezentem?25 grudnia 2015 r.

Święta to m.in. czas obdarowywania bliskich prezentami - obok tych wymarzonych zdarzają się też niestety nietrafione. Robiąc świąteczne zakupy pamiętajmy, że polskie prawo co do zasady nie nakazuje sprzedawcy przyjęcia zwrotu towaru, jeśli został on kupiony w sklepie stacjonarnym.

Wyszukiwarka kancelarii

Szukaj