statystyki

Podatek od nieujawnionych dochodów: Fiskus żąda dowodów, a nie tłumaczeń

autor: Patrycja Dudek30.09.2019, 08:36; Aktualizacja: 30.09.2019, 08:54
Fiskus miał problem z potwierdzeniem tych informacji, bo siostra przebywała w Kanadzie, a podatnik nie chciał podać jej adresu. Ostatecznie organy zrezygnowały więc z weryfikowania twierdzeń podatnika.

Fiskus miał problem z potwierdzeniem tych informacji, bo siostra przebywała w Kanadzie, a podatnik nie chciał podać jej adresu. Ostatecznie organy zrezygnowały więc z weryfikowania twierdzeń podatnika.źródło: ShutterStock

Podatnicy bronią się przed 75-proc. podatkiem od nieujawnionych dochodów na setki sposobów. Mówią o zagranicznych zarobkach, prezentach weselnych, a nawet dochodach z nierządu. Zapominają jednak, że muszą mieć na to wszystko dowody. Potwierdził to NSA w najnowszym wyroku.

Chodziło o podatnika, któremu dyrektor Urzędu Kontroli Skarbowej w Łodzi ustalił 75-proc. podatek od dochodów za 2009 r. Stwierdził, że nie mają one pokrycia w ujawnionych źródłach.

Przyłapał podatnika na tym, że za pośrednictwem przekazów pieniężnych przekazywał on duże kwoty na rzecz zagranicznych beneficjentów. Okazało się, że mężczyzna przelał w ten sposób w ciągu roku niemal 360 tys. zł. Natomiast ze złożonego przez niego PIT za 2009 r. wynikało, że osiągnął 11 tys. zł dochodu.

Teoretycznie istniała możliwość, że podatnik mógł zgromadzić oszczędności w poprzednich latach. Kontrola ustaliła jednak, że każdego roku podatnik miał niedobory finansowe.


Pozostało jeszcze 72% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama

Komentarze (1)

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

Szukaj