"Zera z Tindera" czyli jak niebezpieczne mogą być serwisy randkowe

GUS szacuje, że w Polsce jest 5 mln singli , a ich liczba co roku wzrasta. Ile osób szuka swojej drugiej połówki za pośrednictwem portali randkowych? Według badań przeprowadzonych przez PBI i Gemius jest już prawie 3,1 mln użytkowników, co stanowi 14,71 proc. populacji polskich internautów. Niestety Polacy z niektórych z nich korzystają bardzo nieroztropnie.

internet, komputer, randki

żródło: ShutterStock

Jednym z najbardziej popularnych serwisów randkowych w Polsce był do niedawna Badoo. Jednak jego klienci skarżą się na podnoszenie opłat za dodatkowe funkcjonalności, oraz nachalne ich proponowanie. Dodatkowo użytkownicy skarżą się na wykradanie danych, kiedy powiążemy konto z Facebookiem. Ponadto firma zarejestrowana jest poza granicami naszego kraju, co może utrudniać egzekwowanie naszych praw. Nawet jeśli te internetowe opinie są przesadzone, należy zachować szczególną rozwagę w korzystaniu z serwisów randkowych. Przekonali się o tym choćby użytkownicy Tindera, kiedy na FB powstała strona wyśmiewająca wpisy osób korzystających z tej aplikacji randkowej, udostępniane przez innych. Ku rozwadze internautów Europejskie Centrum Konsumenckie opracowało kilka żelaznych zasad i porad, których należy przestrzegać, aby nasze dane nie stały się publicznie dostępne a nasze pieniądze nie zostały stracone.

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
statystyki

Komentarze (1)

  • Alicja(2015-04-27 16:18) Zgłoś naruszenie 41

    Szanowny Autorze, tekst nie spełnia wymogów rzetelnego dziennikarstwa. Jest tak kiepsko napisany, że nie da się go czytać. Pozdrawiam.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!