Bezpieczeństwo w sieci: Jak nie wpaść w sidła cyberprzestępców?

Z najnowszego raportu firmy Symantec wynika, że nawet 78 proc. stron internetowych posiada „słabe punkty”, które mogą zostać wykorzystane przez cyberprzestępców. Surfowanie po sieci coraz bardziej przypomina pracę sapera - szczególnie, gdy nie wiemy, w jaki sposób uchronić się przed czyhającymi na nas pułapkami. A wystarczy tylko zastosować się do kilku prostych, ale niezwykle przydatnych wskazówek.

phishing, banki, internet

żródło: ShutterStock

Pomyśl zanim klikniesz

Nigdy nie otwieraj nieznanych załączników i nie klikaj w linki do stron, o ile nie masz 100-procentowej pewności, co do ich źródła. Odrobina sceptycyzmu przyda się nawet wtedy, gdy wiadomość na Facebooku lub e-mail w naszej skrzynce pochodzi od osoby, którą znamy. Może się bowiem okazać, że komputer naszego znajomego został wcześniej zainfekowany złośliwym oprogramowaniem i samoczynnie rozsyła wiadomości wraz z „niespodzianką”.

Warto również zwracać baczną uwagę na linki wygenerowane za pośrednictwem tzw. URL Shortener’ów (np. bitly.com). Najlepiej wyposażyć swoją przeglądarkę w dodatek (plug-in) umożliwiający podejrzenie linku przed jego otwarciem. Wówczas przekonamy się pod jaki adres rzeczywiście prowadzi nas skrócony URL.

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
statystyki

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!