« Powrót do artykułu

Wdrażanie 5G w oparach fake newsów [ROZMOWA z Wandą Buk]

- Na jednej z komisji sejmowych, w której uczestniczyłam, tłumnie zjawili się przeciwnicy 5G. W pewnym momencie nawet jeden z posłów opozycji napisał mi wiadomość z pytaniem „co tu się dzieje, co to są za ludzie, kto nimi steruje?” - opowiada nam Wanda Buk, wiceminister cyfryzacji.

5G

żródło: ShutterStock

Coś, co w kwestii budowy sieci 5G jest obecnie najważniejsze to rozstrzygnięcie spraw dotyczących przydziału częstotliwości. Jeśli natomiast chodzi o sprawy bezpieczeństwa, na pewno nie będzie żadnego chodzenia na skróty.

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
statystyki

Komentarze (8)

  • pis to zaraza (2019-08-06 14:49) Zgłoś naruszenie 44

    Sierota smoleńska Wandzia Buk znowu kłamie jak z nut. Niech przedstawi rzetelne badania medyczne pokazujące że sieć 5g nie jest szkodliwa dla ludzi. Niech redaktor Żółciak sie lepiej zainteresuje jak ta pani była w stanie podczas pracy w ministerstwie odbywać aplikację adwokacką i czy w tym czasie była nieobecna w pracy. Jedno jest pewne Wanda Buk lobbystka Huaweia na państwowym stołku.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • tyle(2019-08-08 07:31) Zgłoś naruszenie 20

    Demagogia i lobbing zamiast konkretnych faktów. Na 100% wiadomo , ze smog elektromagnetyczny jest szkodliwy dla organizmów żywych. Wiadomo , ze przy 5G , poziom tego smogu bardzo wzrośnie.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • a oto riposta(2019-08-06 20:04) Zgłoś naruszenie 13

    A co jeśli powiem, że społeczeństwu wmawiano, że kiedy pojawią się smartfony i wi-fi i media społecznościowe, życie będzie zupełnie inne? Faktycznie jest inne, powiem wprost - jest ujowe, ludzie są bardziej zestresowani, bardziej podzieleni poglądowo, narzekają na ciągły pośpiech i brak czasu oraz prywatności. Co więcej rozwodów i zdrad z każdy kolejnym rokiem od pojawianie się smartfonów i wi-fi( nie wspominając już o wprowadzonym do Polski Facebooku) było i jest coraz więcej, ludzie zwłaszcza młodzi czują więcej kompleksów, łatwiej doświadczają depresji i niekiedy myśli samobójczych i ludzie w różnym wieku odczuwają pustkę i samotność, czują powierzchowność, sztuczność i zakłamanie tych "wspaniałych" zinformatyzowanych do granic możliwości czasów. Musimy zakładać konta, pamiętać loginy i hasła kiedy papierowe dokumenty były po stokroć lepsze i wygodniejsze. A ostatnimi czasy nowe modele biznesowe polegają na zdzieraniu danych z ludzi - pobierz aplikację na smartfona i/lub załóż konto a za usługę zapłać bezgotówkowo. Gotówka to podstawa płatności i uniwersalny środek - eliminując go stajemy się niewolnikami banków, wiedzą o tym chociażby nasi sąsiedzi Niemcy, gdzie tam płatność gotówką to ponad 70% transakcji. Za rządu PO-PSL wprowadzono do Polski smartfony, wi-fi, Facebooka, Instagrama, zaś za PIS zielone światełko jest dla biometrii, propagowania bezgotówkowości, następuje wzmożona i agresywna informatyzacja życia i usług a także już coraz głośniej mówi się o sieci 5g i internecie rzeczy. Słowem wszystko to jest ze sobą ściśle skorelowane byśmy byli zakładnikami tych usilnych innowacji - widomym też jest, o czym Pani Buk nie wspomniała, że sieć 5g zastąpi starsze generacje sieci tym samym stare zwykłe komórki zostaną wyparte poprzez smartfony - ludzie staną się wówczas ich zakładnikami oraz zakładnikami dostępu do wi-fi. Też mi postęp - to jest postęp ale dla tych co mają w tym swoje interesy i biznesy, zwykli ludzie, często naiwni i łatwowierni tylko na tym tracą. Tu chodzi tylko ciągle o tą samą strategię tylko na jeszcze większą skalę - czyli rozleniwiając, ogłupiając i uzależniając ludzi jednocześnie pozbawiać ich czasu, zdrowia oraz prywatności. A wścibski i pazerny na zdzieranie danych ludzi marketing tak sobie postanowił, że nie będzie się starać, bo ci frajerzy za pośrednictwem wszelkich urządzeń "smart", "inteligentnych" będą sami zostawiać mu swoje dane. A swoją drogą gdyby nie było smartfonów to nosiłby kto ze sobą laptopy? Nie, no więc to jest dowód po co pojawiały się smartfony i równolegle do nich wi-fi. Podobno nasz rząd tak interesuje się tzw. zrównoważonym rozwojem, a ja zadałbym pytanie dlaczego zrównoważony rozwój nie obejmuje kwestii cyfrowo-telekomunikacyjno-technologicznych? To jest ciekawe, gdyby obejmował nie byłoby problemu z delegalizacją, zakazem i zniszczeniem smartfonów i wi-fi i przejściem na internet przewodowy/światłowodowy w domach i miejscach pracy a do kontaktu pozostałby jedynie zwykłe nudne bez żadnych dodatków komórki do krótkiej rozmowy/sms-ów, to wszystko. I byłby spokój, nie byłoby życia na pokaz w świecie online, do łask powróciłyby także aparaty cyfrowe - ktoś lubi robić zdjęcia to niech robi i potem kupi album, zdjęcia się wywoła to się w nim zamieści, skończyłoby się raz na zawsze rozbebeszanie się z całego swojego życia w mediach społecznościowych. Dlatego w latach 2000-2009 było tak fajnie i dobrze, bo było wszystko uporządkowane, nie było tego sztucznego i tak mocno próbującego zdominować nasze życie świata online, nikomu nie były potrzebne smartfony, wi-fi nikt z tego powodu nie narzekał, życie było życiem. Wprowadzeni smartfonów, wi-fi i social mediów było i jest największym eksperymentem socjotechnicznym i psychologicznym, bo pokazał on, że ludzie w imię postępu gotowi są pozwalać na bycie rozleniwianym, ogłupianym i uzależnianym przy jednoczesnym ograbianiu ich z ich czasu, zdrowia oraz prywatności zwłaszcza. Głupota nie postęp.

    Odpowiedz
  • zdrowy rozsadek(2019-08-19 15:49) Zgłoś naruszenie 11

    Mądrze powiedziane. Gdybyśmy się mieli wszystkiego obawiać to w zasadzie wiele rzeczy byśmy odrzucili, bo nic nigdy nie będzie w 100% uznawane za zdrowe. Wszystko opiera się na obecnej wiedzy i dostępnej technologii badawczej. Więc albo przyjmujemy za słuszne wyniki badań, które na tą chwilę nie wykazują szkodliwości albo odrzucamy wszelką wiedzę naukową i boimy się wszystko, tak jak tutaj pani powiedziała, nawet wody z butelki plastikowej.

    Odpowiedz
  • mank(2019-08-09 17:56) Zgłoś naruszenie 11

    W dodatku na tych fałszywych informacjach i ludzkiej niewiedzy inni chcą zarobić. Ludzie sami szukajcie informacji i weryfikujcie wszystko co przeczytacie. Nie dajcie się oszustom co sprzedają jakieś czapeczki, slipy i inne badziewie, ani to nie działa, ani to przede wszystkim nie będzie potrzebne.

    Odpowiedz
  • jimn(2019-08-21 13:56) Zgłoś naruszenie 00

    Przeciwnicy nie mają prawdziwych dowodów na poparcie swoich tez to muszą sobie wymyślać informacje, tak już był z ptakami w Holandii, o tym że Bruksela zakaże 5G ze względów zdrowotnych czy w Polsce nieprzychylne wypowiedzi polityków były przekręcone. Jak to mówią tonący brzytwy się chwyta.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!