statystyki

Nie należy się bać samochodów autonomicznych

autor: Kamil Mamak05.04.2018, 07:43; Aktualizacja: 05.04.2018, 10:13
Jednym z celów systemu prawnego jest ochrona wartości – takich jak życie, zdrowie lub mienie.

Jednym z celów systemu prawnego jest ochrona wartości – takich jak życie, zdrowie lub mienie.źródło: ShutterStock

W stanie Arizona w USA doszło do pierwszego śmiertelnego wypadku z udziałem autonomicznego samochodu. Kobieta wtargnęła na jezdnię wprost pod koła pojazdu Ubera, który jechał w trybie autonomicznym. Wywołało to ogólnoświatową dyskusję o autach bez kierowcy. W mediach na całym świecie podniosły się głosy niepokoju w związku z dopuszczaniem do ruchu tego typu pojazdów, a sam Uber zawiesił swój eksperymentalny program. Z punktu widzenia hierarchii prawnie chronionych wartości powinniśmy jednak intensyfikować prace nad wprowadzeniem autonomicznych pojazdów do ruchu. Prawne dopuszczenie człowieka do kierowania pojazdami jest jedynie czasowe – powinno zakończyć się w momencie, gdy będzie mógł być wyeliminowany z ruchu drogowego.

Pozostawiając na boku rzeczywisty przebieg zdarzenia (z tym trzeba poczekać do końca postępowania), dyskusja oparta była na ustaleniu, że kobieta weszła na jezdnię w miejscu do tego nieprzeznaczonym. Znalazła się w polu widzenia tuż przed zderzeniem. Człowiek najprawdopodobniej nie mógłby nic zrobić w tej sytuacji.

Nie chodzi więc o to, że maszyna zrobiła coś gorzej, niż zrobiłby to człowiek, ale pretensje są związane raczej z tym, że maszyna nie zrobiła tego, czego człowiek nie mógłby zrobić – czyli zareagować odpowiednio wcześniej, nie mając biologicznych ograniczeń w związku z zakresem widzenia i czasem reakcji. W stosunku do maszyny stosuje się więc wyższy standard bezpieczeństwa. To oznaka, że mówimy już teraz o poziomie bezpieczeństwa nieosiągalnym dla człowieka. Skoro więc taki poziom jest możliwy, to powinno się wyeliminować element, który zapewnia niższy standard – czyli nas. Również od lekarza oczekujemy, że stosując terapię, natychmiastowo zastosuje nową, bardziej skuteczną metodę leczenia kosztem starej.


Pozostało jeszcze 59% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie

Polecane