Zastój w przetargach na informatyzację odbija się czkawką całej branży. Firmy wyprzedają budynki, rozważają sanacje lub żebrzą u inwestorów, by kupili ich akcje.
– Sprzedajemy budynek, bo potrzebujemy pieniędzy. Musimy się dokapitalizować – mówi Marek Gierek, prezes Cube.ITG, dostawcy rozwiązań z zakresu IT i data center. – Nasi kontrahenci nie pospłacali nam ogromnej części należności za ubiegły rok. Sami nie mają kapitału, bo w ogromnej części wykonywali zlecenia dla sektora publicznego, a w nim trwa posucha. Na tyle duża i długa, że odbija się na całej branży – dodaje.
Cube.ITG chce sprzedać kompleks biurowy we Wrocławiu. Wartość transakcji: 7,2 mln zł brutto. Część zapłaty wpłynie bezpośrednio na konta wierzycieli Cube.ITG, a reszta pozwoli poprawić kondycję spółki, która w tym tygodniu rozpoczyna emisję akcji (nawet do 10 mln sztuk) na okaziciela. Cube.ITG liczy na pozyskanie nawet 20 mln zł niezbędnych, by wyjść na prostą.