« Powrót do artykułu

Czy jest szansa na zatrzymanie niechcianej inwestycji?

Mieszkam z rodziną w domku jednorodzinnym na peryferiach miasta – pisze pan Ryszard. – Mój nowy sąsiad wpadł na szalony pomysł: ma zamiar wybudować dom weselny. Patrzyliśmy na jego poczynania z przymrużeniem oka, dopóki nie uzyskał decyzji o ustaleniu warunków zabudowy. Pozostali mieszkańcy też nie chcą takiego budynku w sąsiedztwie. Cotygodniowe zabawy do białego rana i goście pod wpływem alkoholu – nie brzmi to obiecująco. W jaki sposób mamy bronić naszego osiedla – pyta czytelnik.

budowa, dom, nieruchomości

żródło: ShutterStock

Po złożeniu przez inwestora wniosku o ustalenie warunków zabudowy następuje wszczęcie postępowania administracyjnego

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
statystyki

Komentarze (1)

  • Zdesperowani mieszkańcy Zaspy(2019-09-04 19:42) Zgłoś naruszenie 00

    Może ktoś się w końcu zajmie tym co wyczynia deweloper Robyg na granicy gdańskiego osiedla Zaspa. Najpierw bloki na granicy ujęcia wody. Potem kupno terenu Polmozbytu i tajemniczy pożar. Następnie zmiana miejscowego planu pod nowego właściciela. A teraz plany bufowy osiedla 20 piętrowych bloków z 5000 tysiącAmi mieszkan czyli tyloma ile jest w starych blokach na terenie dzielnicy. My mieszkańcy nie wiemy co robić i szukamy pomocy. Radni miejscy są po stronie deweloperów. Mieszkamy przy wąskich ulicach gdzie w ciągu 4 lat ruch samochodowy zrobił się nie do wytrzymania. Robyg oszukuje swoich potencjalnych klientów i nie mówi że chce tu wszystko zabudowac

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!