« Powrót do artykułu

Mimo wzrostu wartości inwestycji, "budowlanka" nadal ze stygmatem bankruta

Miliardy złotych z unijnej i państwowej kasy wydawane na infrastrukturę, dwucyfrowe wzrosty wartości inwestycji w ciągu roku, a i tak spece od oceny ryzyka w biznesie przy słowie „budowlanka” nadal dopisują „uwaga, potencjalna upadłość”.

budowa

żródło: ShutterStock

Między 2014 a 2025 r. publiczne wydatki na budowę dróg mają w sumie wynieść ponad 203 mld zł. To dwa razy więcej niż państwo przeciętnie ściąga przez rok z podatku PIT. Natomiast od 2014 do 2023 r. inwestycje w kolej będą w założeniu kosztować łącznie 75,7 mld zł – tyle, ile fiskus rocznie pozyskuje z akcyzy. Tak przynajmniej zakłada rząd w znowelizowanych strategiach rozwoju obu obszarów, przyjętych na krótko przed ostatnimi wyborami.

statystyki

Komentarze (2)

  • Koordynatou Obywatelskiej Inicjatywy Ustawodawczej(2019-11-30 09:18) Zgłoś naruszenie 00

    I tak bedzie dalej dopoki Rzad nie ustanowi realnych Gwarancji Zaplaty - bo kto pada - to male i drobne firmy a Duze sie bogaca nie placac podwykonawcom, dostawcom, rzemieslnikom, profesjonalstom. TYLKO GWARANCJE DLA WSZYSTKICH UCZESTNIKOW PROCESU BUDOWLANEGO UZDROWIA RYNEK - a najlepszym rozwiazaniem jest HIPOTEKA BUDOWALNA proponiwana przez OIUGZ od lat - ale nie ma woli w rzadzie bo... i tu nie wiemy czemu bo to nie kosztuje administracji a tylko przyniesie korzystne efekty finansowe.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!