« Powrót do artykułu

Nici z zakupów agencyjnych. Ustawę o ziemi łatwo obejść

Przejęcie akcji Krajowej Spółki Cukrowej mogło być dla Skarbu Państwa bardzo atrakcyjną transakcją. Mogło. Bo wszystko wskazuje na to, że do niej nie doszło...

Jak to było z agencyjnym pierwokupem akcji Krajowej Spółki Cukrowej KSC

żródło: Dziennik Gazeta Prawna

Jak to było z agencyjnym pierwokupem akcji Krajowej Spółki Cukrowej KSC

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
statystyki

Komentarze (7)

  • chłodnym okiem(2017-02-20 12:44) Zgłoś naruszenie 327

    I potwierdza się teza,że ustawa o obrocie gruntami rolnymi dotknęła przede wszystkim właścicieli małych rodzinnych gospodarstw rolnych-mimo zapewnień,że strony rządzących ,że ich nie będzie ona dotyczyć.Wiadomo było,że wielkie po PGR spółki prawa handlowego z ustawą sobie poradzą.Biednemu i małemu zawsze wiatr wieje w oczy.Co na to Rządzący?

    Odpowiedz
  • Notarialnie(2017-02-20 15:36) Zgłoś naruszenie 116

    Autorka uważa czytelników za debili a dwóch internetowych komentatorów "chłodnym okiem" oraz "istria" udowodniło, ze nie czytało artykułu.... :)))) Nie doszło do obejścia żadnych przepisów - po prostu nie zawarto pierwotnej umowy stąd ARN - nie mogla wykupić.... ---- i tyle....:)))

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz
  • istria(2017-02-20 14:17) Zgłoś naruszenie 59

    trafiła kosa na kamień? raczej oszust oszukał oszusta :) Trudno oczekiwać, że ANR nie skorzysta z prawa pierwokupu akcji za ćwierć ceny rynkowej. Strony mogły jedynie liczyć na przypadek i przeoczenia. A rezygnacja ze sprzedaży za taką cenę i udaremnienie pierwokupu ANR to jeszcze długo nie będzie "obejście" ustawy. Szybciej dałoby sie to obejście zauważyć przy sprzedaży poniżej ceny rynkowej - może gdyby zainteresowani chcieli sprzedać te akcje za cenę rynkową to ANR by się w transakcję nie wtrąciła? A tak musieli się ratować krętactwem i pozornością. A skoro własność nie przeszła za bezcen bez zgody ANR, to chyba znak, że ustawa się sprawdziła? Czy nie? Także akurat w tym przypadku trudno tę ustawę uznać za bubel prawny.

    Odpowiedz
  • Jan(2017-02-20 23:53) Zgłoś naruszenie 40

    Latwo nie jest. Trzeba robic awaryjne "porozumienia rozwiazujace do szuflady". Gorzej jest jak ANR jednak nie zainteresuje sie transakacja i "awaryjne porozumienie rozwiazujace" ktore czeka w szufladsie trzeba niszczyc. Czy w takim przypadku (jak strony rozwiazaly umowe, ale jednak zniszczyly porozumienie rozwiazujace) doszlo do jej zawarcia ? Kiedy doszlo ? Takie "triki" rujnuja pewnosc obrotu.

    Odpowiedz
  • Jan2(2017-02-21 00:23) Zgłoś naruszenie 20

    Latwo nie jest, bo moze jeszcze wyjsc problem "pozornosci" czynnosci prawnej (rozwiazania umowy). No ale to juz niech sobie szczegolowo analizuja w konkretnych stanach faktycznych specjalisci z Prokuratorii Generalnej RP.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!