« Powrót do artykułu

URE puka do przedsiębiorców. Jak się bronić przed nałożeniem kary i jak się odwołać

Wkrótce minie rok od decyzji Rady Ministrów, która wprowadziła – z powodu fali upałów – ograniczenia w poborze energii elektrycznej. Przypomnijmy: była to pierwsza taka decyzja od końca lat 80., a ograniczenia obowiązywały odbiorców, w przypadku których moc umowna przekraczała 300 kW. Wśród firm, które powinny były się zastosować, wbrew pozorom były nie tylko huty, duże zakłady przemysłowe, lecz także wiele przedsiębiorstw branży spożywczej, dystrybutorzy posiadający chłodnie czy też centra logistyczne. Szacuje się, że mogło być to nawet ok. 7 tys. podmiotów. Prezes Urzędu Regulacji Energetyki zapowiedział wówczas, że będzie kontrolował, czy przedsiębiorcy zareagowali na nałożone ograniczenia. I jak się okazuje – słowa dotrzymał. Dziś z wielu firm dociera coraz więcej sygnałów o postępowaniach wszczynanych przez URE. A kary nakładane na przedsiębiorców mogą być naprawdę dotkliwe: nawet 15 proc. przychodu z roku poprzedzającego rok wydania decyzji o nałożeniu kary.

energetyka, prąd, euro żarówka

żródło: ShutterStock

Prezes URE, wszczynając postępowania w sprawie wymierzania kar, posiada już informację o wystąpieniu przekroczeń w dopuszczalnych poziomach poboru energii elektrycznej. To jeszcze nie oznacza jednak, że kara zostanie wymierzona – odbiorcy mogą się bronić.

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
statystyki

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!