« Powrót do artykułu

Zarządca sukcesyjny może odpowiedzieć za długi po zmarłym przedsiębiorcy

Tak się stanie, jeżeli firma utraciła zdolność do wykonywania wymagalnych zobowiązań, a on nie złożył w terminie wniosku o ogłoszenie upadłości. Ryzykuje wtedy całym swoim majątkiem.

biznes, firma, praca

żródło: ShutterStock

Osoby, które podejmują się roli zarządcy sukcesyjnego – a więc przejmujące tymczasowo opiekę nad firmą po śmierci przedsiębiorcy, by poprowadzić ją do czasu załatwienia spraw spadkowych – muszą starannie przemyśleć swoją decyzję.

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
statystyki

Komentarze (1)

  • StAAbrA(2018-12-04 10:14) Zgłoś naruszenie 00

    Nie po to wciska się ("ułatwia przejęcie") , zarządcy (rodzinie) , firmę po zmarłym , żeby nie "odpowiadał" (żeby nie można było dorobku rodziny rozkraść - i rozdać POtrzebującym ...) .

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!