Jak wynika z opracowania dr. Pawła Felisa z Katedry Finansów Przedsiębiorstwa w Szkole Głównej Handlowej, dla biura analiz sejmowych, w Polsce to przedsiębiorcy są najbardziej obciążeni podatkiem od nieruchomości. Przewidziano dla nich najwyższe stawki kwotowe. W latach 2007–2010 obciążenie podatkiem od nieruchomości firm było średnio 32 razy większe niż osób fizycznych. Dzięki temu, jak zauważa dr Felis, w Polsce stosunek dochodów z podatków od nieruchomości do PKB jest wyższy od średniej unijnej.

Opłata za wywóz śmieci – kolejny możliwy wzrost kosztów 

Następna pozycją kosztową, która zaczyna spędzać sen z oczu przedsiębiorców, są opłaty za śmieci.

Przypomnijmy, od 1 lipca zmienia się system – wywozem śmieci zajmie się samorząd i to właśnie on narzuci nam ceny. A te, jak wskazują pierwsze przymiarki – mogą być wyższe.

Zmiana systemu obejmie przede wszystkim osoby fizyczne, gdyż gospodarowaniem odpadami przemysłowymi zajmują się inne regulacje. Tyle, że jest jeden wyjątek – to małe firmy zlokalizowane w nieruchomościach zarządzanych przez wspólnoty mieszkaniowe czy w prywatnych mieszkaniach i nie generujące tzw.odpadów niebezpiecznych (objętych odrębnymi zasadami).

W tym przypadku właściciele firm – np. małych sklepów czy punktów usługowych, mogą odczuć zmianę przepisów i tym samym wzrost cen za wywóz śmieci podobnie jak osoby fizyczne. 

Obecnie w większości samorządów trwają ostatnie prace mające wybrać sposób naliczania wysokości opłat za śmieci. Mieszkańcy deklarują, który system wybrać: opłatę zależną od liczby zamieszkałych użytkowników, zużycia wody lub wielkości nieruchomości. Należy dodać, że zgodnie z ustawą, za śmieci posegregowane płacić będziemy nisze stawki.

Przykładowo ze wstępnych prognoz, zamieszczonych na portalu mmpoznan.pl, wynika, że w Poznaniu i sąsiednich gminach (w Buku, Czerwonaku, Kleszczewie, Kostrzynie, Murowanej Goślinie, Obornikach, Pobiedziskach, Suchym Lesie i Swarzędzu) od 1 lipca 2013 r. opłata miesięczna za wywóz śmieci będzie wynosić 14,75 zł dla każdego mieszkańca w przypadku odpadów segregowanych, a dla niesegregowanych 19,50 zł. Jak zauważa jedna z mieszkanek, zamieszczająca wpis na forum, dotychczas płaciła za wszystkich domowników za posegregowane śmieci 20 zł. Teraz zapłaci 60 zł.

Opłata za prąd – też rosnące koszty

Mamy też złe informacje dla małych i średnich firm korzystających z prądu. A ponieważ innych już w Polsce nie ma – dotyczy to każdego małego biznesu. Jak twierdza analitycy firmy Total Money, w tym roku pierwszy raz od kilku lat czeka nas podwyżka taryf dla przedsiębiorstw. 

Przyczyną jest zmiana strategii firm energetycznych. Zauważyły one, że coraz więcej osób zmienia dostawców prądu. W latach 2007 - 2010 sprzedawcę zmieniło 1365 gospodarstw domowych i 7611 firm. Sytuacja ta sprawiała, że dla firm energetycznych zdecydowanie bardziej opłacalne było zabieganie o klienta komercyjnego niż indywidualnego. Teraz sytuacja się odwróciła – w 2012 r. o 300 proc. wzrosła ilość zmian dostawców po stronie odbiorców indywidualnych. 

Stąd firmy energetyczne wabią – głównie zmniejszeniem taryf, odbiorców indywidualnych. A płacą za to firmy – zwiększeniem taryf. 

Jak wynika z analizy Total Money, w ostatnim czasie odnotowano znaczący skok cen sprzedaży – dla taryf C11 nawet o 11,41 proc. (w ośmiu z dziesięciu miast ujętych w zestawieniu). Koszt energii ogółem (sprzedaż + dystrybucja) wzrósł od 3,42 proc. do 9,86 proc. dla taryf C11 oraz od 3,60 proc. do 6,49 proc. dla taryf C12a. 

To wyniki znacznie słabsze od danych dla gospodarstw domowych, gdzie średnia cena energii w analogicznym okresie wzrosła o 0,96 proc. w taryfie jednostrefowej oraz 0,43 proc. w taryfie dwustrefowej. 

No i jeszcze jeden koszt - kasy fiskalnych dla małych i średnich 

Początek roku przyniósł wielu małym firmom nowy wydatek – zakup kasy fiskalnej. To skutek obniżenia limitu obrotów, powyżej których trzeba prowadzić kasę rejestrującą (fiskalną). Od 2013 roku limit zmalał do 20.000 zł (do końca 2012 r. wynosił 40.000 zł). 

Podatnicy korzystający do tej pory ze zwolnienia, którzy stracą do niego prawo, będą musieli stosować kasy od 1 marca 2013 r.

Ile trzeba zapłacić za nową kasę fiskalną? Sprawdziliśmy na ceneo.pl – ceny zaczynają się od ok. 900 zł, a kończą na 4,5 tys. zł.

Malejąca inflacja świadczy o jednym – polskie firmy ratują się ostatnim narzędziem, które im zostało – po zwolnieniu już wszystkich zbędnych, a nawet niezbędnych pracowników, obcięciu pensji i rezygnacji z nielicznych serwitutów (np. z pakietów medycznych), ratując się przed spadkiem zamówień i obrotów, nie podnoszą cen.
Cóż z tego, gdy w tym czasie rosną dramatycznie koszty – ubezpieczenia społeczne i zdrowotne, koszty stałe (prąd, woda, ścieki, śmieci, gaz, podatek od nieruchomości, użytkowanie wieczyste). 

Jeśli dodać do tego absurdy, w rodzaju ubezpieczenia wypadkowego dla MSP, to coraz bardziej dziwi, że małe firmy jednak trwają i utrzymują miliony Polaków i ich rodzin przy życiu. Jak długo jeszcze?