Telewizja

7 września 2019 r.

Karolina Lewestam

Lewestam o polaryzacji mediów: Gięcie pały, czyli szaleństwo jako narzędzie normalności7 września 2019 r.

W pewnym momencie – pewnie gdzieś w okolicach katastrofy smoleńskiej – polski obywatel miał okazję na własnej skórze doświadczyć Wielkiego Wybuchu. Wybuch ów nie dotyczył co prawda całości wszechświata, a jedynie jego medialnego podzbioru: oto media z hukiem rozpadły się na dwoje i zaczęły się od siebie oddalać, mknąc jak gwiazdy i planety w coraz dalszą i dalszą nieskończoność. Innymi słowy, mamy do czynienia z coraz bardziej szaloną polaryzacją. Im „Newsweek” bardziej liberalnie, tym „Do Rzeczy” bardziej w prawo; im NaTemat dalej w III RP, tym wPolityce bardziej w IV RP. TVP z prędkością światła rozjeżdża się z TVN; co zhejtuje „Wyborcza”, to hejtuje ją w trójnasób. Także i w ramach większych skupisk gwiezdnych powiększają się odległości – media lewicowe oddalają się od tych lewicowszych; Polskie Radio idzie w prawo nieporównanie wolniej niż taka na przykład „Gazeta Warszawska”, która, całkiem możliwe, dotarła już na sam skraj nieskończoności. Czy tylko w Polsce? Ależ nie. Widmo polaryzacji krąży nad Zachodem i rozstrzeliwuje media, coraz częściej napędzane radykalizującymi z natury algorytmami Facebooka, YouTube’a i Twittera. Wraz z mediami, jak sądzimy, na gwiezdnych archipelagach oddala się od siebie sfragmentaryzowana populacja.

13 sierpnia 2019 r.

Elżbieta Rutkowska

Rutkowska: Kto pomoże widzom seansów nienawiści w TVP?13 sierpnia 2019 r.

"Jestem przekonany, że Paweł chce, abym wypowiedział następujące słowa: trzeba skończyć z nienawiścią, trzeba skończyć z nienawistnym językiem, trzeba skończyć z pogardą, trzeba skończyć z bezpodstawnym oskarżaniem innych" – mówił w styczniu na pogrzebie zamordowanego prezydenta Gdańska o. Ludwik Wiśniewski.

Galerie