Według Urzędu Komunikacji Elektronicznej (UKE), zmiana sposobu nadawania naziemnej telewizji cyfrowej, poprzez zamianę dotychczasowego systemu DVB-T na bardziej efektywny DVB-T2 z kodekiem HEVC, ma miejsce w całej Europie. W Polsce zmiana ma nastąpić w 2022 r., w czterech etapach na poszczególnych obszarach od końca marca do końca czerwca 2022 r.

"Zmiana ta pozwoli po pierwsze na wyraźne podniesienie jakości obrazu, bo możliwe będzie nadawanie programów w jakości 4K, która naprawdę daje wyjątkowe wrażenia. Po drugie, możliwe będzie także uruchomienie kolejnych kanałów, bo dojdą dwa kolejne tzw. multipleksy po 6-8 kanałów w każdym. Trzech największych nadawców: TVP, TVN i Polsat mają dużo kanałów tematycznych, które nie były dostępne bezpłatnie, a dzięki tej zmianie będzie można je odbierać" - wskazał rzecznik UKE Witold Tomaszewski.

Jak zauważył, z podobnym skokiem mieliśmy do czynienia w 2013 r., gdy zmieniano telewizję z analogowej na cyfrową. "Wcześniej mieliśmy cztery kanały ogólnopolskie i parę kanałów regionalnych. Pamiętamy też np. śnieżenie związane z telewizją analogową. Jednak tym razem, kluczową zmianą będzie umożliwienie wraz ze standardem DVB-T2 uruchomienia tzw. telewizji hybrydowej (HbbTV), czyli połączenie internetu z telewizją. Jeżeli nasz telewizor - lub dekoder - będzie podłączony do internetu, to oglądając film można nacisnąć guzik na pilocie i zobaczyć informację o wszystkich osobach występujących w danej scenie, razem z życiorysami, skład drużyn piłkarskich, statystyki dotyczące meczu czy dokonać zakupu rzeczy, które są aktualnie reklamowane" - opisywał Tomaszewski.

Reklama

Według badań Krajowego Instytut Mediów około połowa Polaków nie wie o nadchodzącej zmianie dotyczącej nowego standardu nadawania naziemnej telewizji cyfrowej. Jednak zdaniem rzecznika UKE nie ma obaw, że telewidzowie nie będą świadomi zmiany, gdy do niej dojdzie.

Reklama

"Pod auspicjami KPRM jest powołany specjalny zespół, który zajmuje się informowaniem o zmianach. W tym zespole jest też UKE, UOKiK, KRRiT, nadawcy telewizyjni i Emitel. W ramach tego zespołu koordynujemy działania informacyjne. KPRM, a właściwie Instytut Łączności podlegający KPRM, na zlecenie kancelarii opracował spoty informujące o zmianie. Informują o niej także nadawcy w ramach własnych programów i audycji" - powiedział Tomaszewski.

Chodzi o to, że aby odebrać sygnał nadawany w nowym standardzie, trzeba mieć odpowiedni telewizor albo dekoder. Odbiornik musi być zgodny ze standardem DVB-T2 i wspierać tzw. kodek HEVC.

"Ta informacja jest zawarta w instrukcji odbiornika. Można też spisać nazwę modelu z tyłu telewizora i wyszukać instrukcję w internecie albo zadzwonić na infolinię producenta. Jeżeli ktoś w ciągu ostatnich 2-3 lat kupił telewizor, to niemal na pewno będzie mógł odbierać telewizję w nowym standardzie bez dokupywania czegokolwiek. Wystarczy, że na nowo wyszuka programy. Jeżeli ktoś ma starszy telewizor, np. sprzed 5-10 lat, który nie odbiera sygnału w nowym standardzie, to też nie musi kupować nowego odbiornika, wystarczy, że dokupi dekoder. Są one powszechnie dostępne w sklepach z elektroniką w cenach od około 100 zł" - poinformował rzecznik UKE.

Jego zdaniem samodzielne podłączenie takiego dekodera również nie jest trudne. "To pudełko mniejsze od magnetowidu: z jednej strony podłącza się do niego antenę, z drugiej strony wychodzi kabel, który podłącza się do telewizora. Wtyczki trudno pomylić. W zasadzie każdy będzie w stanie to zrobić. Co więcej, jeżeli kupi się droższy dekoder, to będzie można go również podłączyć do internetu i korzystać z telewizji hybrydowej" - podkreślił.

Zmiany standardu nadawania naziemnej telewizji cyfrowej rozpoczną się w marcu 2022 r. i będą wprowadzane etapami w kolejnych regionach kraju: 28 marca 2022 r. w województwach lubuskim i dolnośląskim, 25 kwietnia 2022 r. w województwach zachodniopomorskim, pomorskim, wielkopolskim i kujawsko-pomorskim, 23 maja 2022 r. w województwach łódzkim, opolskim, świętokrzyskim, śląskim, małopolskim i podkarpackim, 27 czerwca 2022 r. w województwach warmińsko-mazurskim, podlaskim, mazowieckim i lubelskim. (PAP)

autorka: Małgorzata Werner-Woś