statystyki

Pozycjonowanie strony kancelarii to delikt dyscyplinarny

autor: Szymon Cydzik21.11.2019, 07:30; Aktualizacja: 21.11.2019, 08:51
Sądy obu instancji orzekły zdaniem Izby Dyscyplinarnej prawidłowo, a wina adwokata jest ewidentna

Sądy obu instancji orzekły zdaniem Izby Dyscyplinarnej prawidłowo, a wina adwokata jest ewidentnaźródło: ShutterStock

Korzystanie z usługi Google AdWords w celu poprawienia wyniku strony własnej kancelarii adwokackiej stanowi formę niedozwolonej reklamy i tym samym narusza zasady etyczne adwokatury – uznała Izba Dyscyplinarna Sądu Najwyższego.

Do SN trafiła kasacja adwokata od wyroku Wyższego Sądu Dyscyplinarnego Adwokatury podtrzymującego wyrok sądu dyscyplinarnego okręgowej izby adwokackiej w Katowicach. Sprawa dotyczyła stosowania przez obwinionego pozycjonowania stron swojej kancelarii adwokackiej w przeglądarce Google przy użyciu płatnej usługi Google AdWords. Drugim zarzutem było podanie na stronie kancelarii orientacyjnej ceny usługi (tzw. widełek). Była to informacja ogólnie dostępna, tymczasem przepisy dopuszczają jedynie udzielenie takiej informacji na życzenie klienta lub potencjalnego klienta. Za każdy z tych czynów adwokat został ukarany upomnieniem, co potwierdził sąd drugiej instancji.

W kasacji skarżący zarzucił sądom dyscyplinarnym błędne przyjęcie jego odpowiedzialności, nawet pomimo tego, że nie można mu przypisać winy. Zasłaniał się tym, że nie miał świadomości karalności takiej praktyki, powołując się na orzeczenie Wyższego Sądu Dyscyplinarnego z 2016 r. uznające jej dopuszczalność. Sąd dyscyplinarny, zdaniem adwokata, bezzasadnie przyjął, że z pozycjonowania można skorzystać tylko świadomie oraz że każda forma reklamy stanowi delikt dyscyplinarny. Tymczasem, zgodnie z powołanym orzeczeniem, niedozwolona jest jedynie reklama sprzeczna z prawem lub zasadami wykonywania zawodu i kodeksem etyki. Sąd II instancji, zdaniem skarżącego, nie rozpatrzył też wszystkich jego argumentów, pominął przesłanki dla niego korzystne, nie powołał biegłego z zakresu informatyki, a rozstrzygnięcie oparł na zasadach „doświadczenia życiowego”. Adwokat powoływał się przy tym na prawo o adwokaturze (t.j. Dz.U. z 2019 r. poz. 1513 ze zm.), przepisy unijne, a nawet konstytucję.


Pozostało jeszcze 35% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (2)

  • Pola(2019-11-21 10:12) Zgłoś naruszenie 85

    usługi prawne to usługi jak kazde inne, nie powinno być żadnych zakazów

    Odpowiedz
  • grolec(2019-11-21 12:40) Zgłoś naruszenie 83

    a czy prowadzenie profilu np. kancelarii notarialnej na FACEBOOKU to reklama, czy nie ? Bo jak się przyjrzy aktywności internetowej kancelarii notarialnej KNUPLERZ z Krakowa, to można nabrać wątpliwości, czy nie jest to ukryta reklama

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie

Polecane