« Powrót do artykułu

Polisolokaty: Opłata likwidacyjna jest niedopuszczalna

Przy rozwiązaniu przez klienta umowy o polisolokatę ubezpieczyciel nie ma prawa pomniejszać środków na ubezpieczeniowym funduszu kapitałowym

Spór o opłatę likwidacyjną

żródło: Dziennik Gazeta Prawna

Spór o opłatę likwidacyjną

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
statystyki

Komentarze (8)

  • Izabela kk(2015-12-20 19:50) Zgłoś naruszenie 30

    A jednak Sąd Najwyższy nie pomógł. Posiadałam kiedyś polislokatę Złoty Wiek w Skandii. Zgromadziłam przez 4 lata ok. 70 tys. zł. Potrzebowałam jednak pieniędzy i złożyłam wniosek o wykup. Jakie było moje zdziwienie kiedy zwrócono mi tylko 21 tys. złotych. Pozostałe prawie 50 tys. Skandia zatrzymała sobie jako opłatę likwidacyjną. Na nic zdały się moje reklamacjei wezwania do zapłaty, Skandia nie zamierzała wypłacić mi ani złotówki więcej. Pomogło dopiero zlecenie sprawy Kancelarii Virtus z Krakowa. Po ponad 12 miesiącach dostałam swoje pieniadze poprawomocnym wyroku. Bez założenia sprawy w sądzie, po prostu nie da się nic załatwić.

    Odpowiedz
  • Krzych G.(2015-11-25 08:41) Zgłoś naruszenie 00

    Oczekiwanie, że ktos załatwi taką sprawę za nas samych jest naiwnością. Co więcej czekanie na cud obniża szanse odzyskania bo towarzystwa zabezpieczają się przed stratą zysków lobbując. Ja wziąłem sprawy w swoje ręce i z pomocą fachowca odzyskalem to co miałem odzyskać wraz z odsetkami. Pozdrawiam zaradnych oraz p. Mecenas Anetę Zaleską z Warszawy za dużą pomoc w sprawie.

    Odpowiedz
  • Konsument(2015-11-24 12:47) Zgłoś naruszenie 00

    Czy ktoś wie jaka kancelaria prowadzi tą sprawę przed sądem najwyższym?

    Odpowiedz
  • Izabela kk(2015-12-20 19:49) Zgłoś naruszenie 00

    I jednak Sąd Najwyższy nie pomógł. Posiadałam kiedyś polislokatę Złoty Wiek w Skandii. Zgromadziłam przez 4 lata ok. 70 tys. zł. Potrzebowałam jednak pieniędzy i złożyłam wniosek o wykup. Jakie było moje zdziwienie kiedy zwrócono mi tylko 21 tys. złotych. Pozostałe prawie 50 tys. Skandia zatrzymała sobie jako opłatę likwidacyjną. Na nic zdały się moje reklamacjei wezwania do zapłaty, Skandia nie zamierzała wypłacić mi ani złotówki więcej. Pomogło dopiero zlecenie sprawy Kancelarii Virtus z Krakowa. Po ponad 12 miesiącach dostałam swoje pieniadze poprawomocnym wyroku. Bez założenia sprawy w sądzie, po prostu nie da się nic załatwić.

    Odpowiedz
  • alexandrazpomorza(2016-04-14 13:01) Zgłoś naruszenie 00

    Drodzy Państwo, wszystkich poszkodowanych przez Towarzystwa Ubezpieczeniowe, zapraszam do kontaktu z Kancelarią LEX. Korzystałam z usług Pani Magdaleny Szymańskiej, będę jej wdzięczna do końca życia. NIE POBIERAJĄ OPŁAT Z TYTUŁU KOSZTÓW SĄDOWYCH, rozliczają się dopiero po wygraniu sprawy sądowej. Od początku wiedziałam ile są w stanie dla mnie wywalczyć i nie pobrali ani złotówki więcej. Jestem z Pomorza, kancelaria mieści się we Wrocławiu, a wszystko załatwiłam korespondencyjnie. Nie ma na co czekać! Jedynym najlpeszym rozwiązaniem jest wyjście z polisolokaty. Życzę powodzenia i trzymam kciuki. Poniżej zostawiam kontakt. 533 133 590

    Odpowiedz
  • Mamus(2017-01-26 21:54) Zgłoś naruszenie 00

    Moim zdaniem w takich sytuacjach pomoc odpowiedniego adwokata jest nieoceniona. Mam znajomą, która korzystała z pomocy pani Nikoli Fait z Kancelaria Prawna Invictus :) Z tego co wiem ta pani wykazała się bardzo fachową obroną i dobrą znajomością sprawy. Warto korzystać z jej pomocy.

    Odpowiedz
  • Ciotek (2017-03-05 16:18) Zgłoś naruszenie 00

    Powiem Wam, że właśnie niedawno zdecydowałam się skorzystać z pomocy adwokata, akurat pana Dariusza Spilnyk z kancelaria invictus . Gdyby nie jego pomoc nigdy nie udałoby mi się odzyskać moich pieniędzy, które ulokowałam na polisolokacie!

    Odpowiedz
  • Gazetka(2017-03-03 19:57) Zgłoś naruszenie 00

    Niby niedopuszczalna, a jednak wiele osób jest na nią narażonych :) Osobiście wiem, że najważniejsze jest by znaleźć kogoś kto bardzo dobrze zna się na polisolokatach. W moim przypadku taką osobą okazał się pan Michał Herok z kancelaria primus, z którego pomocą wygrałem rozprawę sadową :)

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!