« Powrót do artykułu

Polak bez oszczędności. Nie potrafimy napełnić skarbonek

Polska należy do krajów o najniższych zasobach finansowych znajdujących się w posiadaniu gospodarstw domowych. Wyprzedzają nas stare kraje Wspólnoty, ale także duża część państw naszego regionu

kobieta, oszczędzanie, lokaty, inwestycje

żródło: ShutterStock

Aktywa finansowe polskich gospodarstw domowych osiągnęły w czerwcu tego roku wartość 1672 mld zł – wynika z najnowszych danych Narodowego Banku Polskiego. W porównaniu z tym samym okresem 2014 r. zwiększyły się o 5,6 proc.

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
statystyki

Komentarze (17)

  • Gospodarz(2015-11-06 04:57) Zgłoś naruszenie 00

    Z czego oszczędzać skoro nawet nie ma dla Polaków godnej płacy i pracy. Utrzymanie gospodarstwa domowego to napewno nie najniższa średnia krajowa która nawet nie starcza na życie i opłaty. A dom, mieszkanie trzeba jakoś też utrzymać remonty, naprawy też sporo kosztują. Ja proponuję pierw Polakom mającym mieszkanie i domy zapewnić pierw jakieś stałe dochody na bieżące potrzeby. A potem myśleć o oszczędzaniu dopiero .

    Odpowiedz
  • Jak napełnić ....(2015-11-06 18:58) Zgłoś naruszenie 00

    ... jak z każdej strony jest okradany.

    Odpowiedz
  • Henryk Lewandowski(2015-11-05 09:36) Zgłoś naruszenie 00

    Żenujące jest omawianie problemu oszczędności bez oceny polskiego systemu płac! Oto fakty: W roku 2014 na 14 402 200 osób zatrudnionych w Polsce aż 13 711 000 (czyli 95,62 procent!!!) pracowało w firmach lub instytucjach, w których przeciętne wynagrodzenie było niższe od minimum socjalnego brutto (tj od 4798 zł), obliczonego przez Instytut Pracy i Spraw Socjalnych dla typowej, czteroosobowej rodziny. W tej liczbie 247 300 osób zatrudniały zakłady pracy, w których średnie wynagrodzenie było niższe nawet od minimum egzystencji (brutto), czyli od 2567 zł/mies. Zaledwie 631 200 osób (czyli 4,38 procent) pracowało w firmach, w których przeciętne płace były wyższe od minimum socjalnego. Przypominam, że minimum socjalne, to granica ubóstwa, a minimum egzystencji, to granica totalnej nędzy! Czy w tej sytuacji polskie rodziny mają z czego oszczędzać?

    Odpowiedz
  • emigrant 72(2015-11-06 07:52) Zgłoś naruszenie 00

    Z czego tu oszczędzać będąc na śmieciówce lub co gorsza stażu.
    Druga sprawa trzymać pieniądze w banku? Cypr nie był tak dawno.

    Odpowiedz
  • kaszub(2015-11-05 19:20) Zgłoś naruszenie 00

    W sytuacji gdy PO i PiS przescigają sie w straszeniu wojna z sąsiadem , kazda większa gotówka gdy wpłynie na konto zaraz jest wybierana i wysyłana za granicę , chcę mieć pewność że na wypadek wojny wywołanej przez idiotów z Polski będe mógł żyć na uchodzctwie

    Odpowiedz
  • apropo(2015-11-05 17:34) Zgłoś naruszenie 00

    może szan.autor artykułu spłodzi instrukcję jak obsługiwać skarbonkę typu np. rożowa świnka albo chatka Puchatka, tyle lat żyję i mam z tym kłopot bo zwykle robił to za mnie bank.

    Odpowiedz
  • iwona(2015-11-05 15:17) Zgłoś naruszenie 00

    Pani Hanno, powodzenia a prawda jest taka, że nie mamy z czego oszczędzać.

    Odpowiedz
  • POlok(2015-11-05 15:11) Zgłoś naruszenie 00

    Matka, pracownica, podatniczka - POLKA z IP: 87.204.66.* _ Święte słowa. Rozgonić te partie i baksterów tak jak w Finlandii. zapelnić więzienia ekspertami i oszusyami.

    Odpowiedz
  • praktyk(2015-11-06 10:56) Zgłoś naruszenie 00

    Im więcej będzie oszustów, darmozjadów i złodziei i produkujących odpad do szamba nie będzie u nas dobrobytu, tylko pinoczeta, sznurem za łby i maczeta.

    Odpowiedz
  • XXYYZZ(2015-11-05 08:26) Zgłoś naruszenie 00

    I znowu klasyka! Mylenie skutków z przyczynami.
    Cytuję:
    Dystans do rozwiniętych krajów Europy Zachodniej można wytłumaczyć tym, że u nich na wynik pracowało wiele pokoleń. U nas gospodarka rynkowa funkcjonuje od niewiele ponad ćwierćwiecza. Jak się jednak okazuje, przegrywamy z wieloma krajami naszego regionu, które również przechodziły transformację rynkową.
    Czyli nagromadzone aktywa nie są czynnikiem determinującym, ale bieżąca polityka społeczno-ekonomiczna, bo jeżeli powszechna/średnia wypłata wyrobnika nie pozwala zaspokoić podstawowego koszyka potrzeb, to obrazą jest pisać o oszczędzaniu.
    A Polacy chcą też mieć porównywalny standard życia...
    Czyli - mój subiektywny wniosek, z autopsji i obserwacji - przyczyną są zbyt niskie dochody na osobę/rodzinę, a nie niezaradność czy rozrzutność Polaków!
    Ekonomiści i podlizujący się władzom publicyści przyprawiają tzw. gębę Polakom, bo ze swojego poziomu dochodów nie dostrzegają polskiej rzeczywistości!!!

    Odpowiem w imieniu wielu: bo my lubimy otrzymywać jałmużnę za ciężką pracę, lubimy mieszkać w małych, niedoinwestowanych mieszkankach, lubimy być straszeni głodową emerycką przyszłością, a nadwyżki finansowe lubimy przejadać i przehulać, bo Polacy to nieodpowiedzialni obywatele, o których martwi się troskliwy rząd!

    Odpowiedz
  • Hanna Mazek z Otwocka(2015-11-05 14:10) Zgłoś naruszenie 00

    Tak, najłatwiej powiedzieć że nie potrafimy napełnić skarbonek. Boże mój prywaciarze rejestrują jak tylko chcą , człowiek musi milczeć bo nie będzie miał nic!!!. Powiem, z czego tu oszczędzić jeśli mąż po likwidacji zakładu w którym pracował niespełna 40 lat, od ukończenia szkoły, musiał otworzyć swoją działalność bo kto chce zatrudnić faceta blisko 60 lat. Okredytował się po czubek głowy na zakup maszyn a teraz trzeba spłacać kredyt a ... zamówień niestety coraz mniej.
    Ja wspieram syna , jest po wypadku , po dwóch trepanacjach czaszki, teraz będzie miał operowane nogi. Ludzie kochani, co za głupoty piszecie o oszczędzaniu, nie osłabiajcie mnie do końca bo i tak muszę obliczać się na max. Głowa mała

    Odpowiedz
  • bzdury piszecie !(2015-11-05 13:57) Zgłoś naruszenie 00

    Nie piszcie bzdur - a z czego my mamy oszczędzać - z 1850 zł brutto ? Ciekawe ile ci mądrale politycy z tego zaoszczędziliby - np. taki pan od pracy i polityki społecznej ?

    Odpowiedz
  • Matka, pracownica, podatniczka - POLKA(2015-11-05 09:53) Zgłoś naruszenie 00

    Napiszę jeszcze raz: TO ŚWIŃSTWO SUGEROWAĆ, ŻE POLACY NIE POTRAFIĄ OSZCZĘDZAĆ W SYTUACJI, KIEDY WIĘKSZOŚĆ ŻYJE NA GRANICY UBÓSTWA!!! Z czego mamy oszczędzać???

    Odpowiedz
  • nunulek(2015-11-05 09:12) Zgłoś naruszenie 00

    Jedyni prawowici ( nie mylić z pracowici ) napełniacze skarbonek w kraju machlojką płynącym , to dziewczęta i chłopcy z Wiejskiej.

    Odpowiedz
  • ot co(2015-11-05 09:08) Zgłoś naruszenie 00

    Nie ma oszczędności? Bo 90% ludzi uczciwie i ciężko pracuje z mniej niż średnia krajową.
    Hasło dnia.
    Okradaj kraj ile się da, bo inaczej on okradnie ciebie podwójnie.

    Odpowiedz
  • Biuletyn Bez Tytułu(2015-11-05 08:32) Zgłoś naruszenie 00

    Z pustego to i Salomon nie naleje. NBP wylucza srednia ze wszystkich gospodarstw domowych. Niech zrobi podzial na aktywa zgromadzone przez ludzi z 1 progu podatkowego. Dokladnie nie pamietam ale w 1 progu jest okolo 90% podatnikow. Ci ludzie bedacy motorem konsumpcji wlasnie nie maja pieniedzy na oszczedzanie. Prosze nie powielajcie bzdur panow w garniturach Armanii z NBP bo narazacie sie na smiesznosc.

    Odpowiedz
  • Slesz(2015-11-05 13:22) Zgłoś naruszenie 01

    Matko, pracownico itd...to pracuj wydajniej a nie siedzisz na necie i marnujesz czas na komentarze. W tym czsasie mogłabyś się czegoś nauczyć aby podnieśc swoje kwalifikacje lub coś zrobić i zarobić dodatkowe pieniądze, jeśli komentujesz będąc po pracy. Jeśli czytasz i komentujesz w pracy, pracodawca powinien uwzględnić w wypłacie czas który przeznaczasz(marnujesz zamiast pracować) na siedzenie na tym portalu. Chyba że to Twoja praca.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!