« Powrót do artykułu

Bielecki o kredytach we frankach: Politycy byli zadowoleni z tego, że banki rywalizują

Na posiedzeniu ZBP w 2005 r., na którym rozmawiano o kredytach walutowych, jeden z prezesów banku powiedział: „Nie podoba wam się, to zakażcie. Jak nie zakażecie, będę sprzedawał”. I zebranie się zakończyło.

Jan Krzysztof Bielecki (6)

żródło: Bloomberg

Jan Krzysztof Bielecki przewodniczący Rady Partnerów EY Polska, premier w 1991 r., w latach 1993–2003 przedstawiciel Polski w Europejskim Banku Odbudowy i Rozwoju, prezes zarządu Pekao SA w latach 2003–2010, przewodniczący Rady Gospodarczej przy Prezesie Rady Ministrów w latach 2010–2014

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
statystyki

Komentarze (3)

  • Portland(2015-03-15 11:10) Zgłoś naruszenie 00

    w tym przydługiej analizie zapomniano lub ocenzurowano informacje o odpowiedzialności władz za sytuacje w pożyczkach i całkowitej odpowiedzialności polskiego klienta za pożyczkę. W cywilizowanych krajach 25% wartości domu/mieszkania jest ubezpieczone przez rządową instytucje np w Kanadzie CMHC. W razie kłopotów klienta ze splata 25% pokrywa CMHC a reszta pokrywana jest ze sprzedaży domu tzw foreclosure. Resztę pokrywa bank. Klient nie musi ogłaszać bankructwa, po prostu przestaje płacić, oddaje klucze do banku i wyprowadza się, chyba ze jest chroniony prawem np rodziny wielodzietne. Jak znajdzie nową prace lepiej płatną to kupuje następny dom. To bank ma oceniać zdolność kredytową klienta a nie odwrotnie.

    Odpowiedz
  • senior(2015-03-15 14:19) Zgłoś naruszenie 00

    banki u nas mają bankowy tytuł egzekucyjny więc doili klientów ile się da dla swoich prowizji, co gorsza nadal u nas politycy pozwalają na istnienie tego bankowego tytułu egzekucyjnego, który znosi odpowiedzialność bankierów za kredyty, których sami udzielają po ocenie ryzyka i weryfikacji zdolności kredytowej klientów.
    Finansiści wykorzystali swoją wiedzę i bieżące informacje z rynków finansowych do wydojenia klientów złapanych na lep łatwego kredytu i zachęt płynących od pracowników banków.
    Efekt jest taki, że wydoili ludzi z oszczędności, stworzyli krótkotrwały boom na łatwy kredytowy co wywołało skokowy wzrost aspiracji społeczeństwa co wywołało skokowy popyt na mieszkania, co wywołało skokowy wzrost cen za mieszkania, działki, i materiały budowlane, więc sporo osób w tym wyścigu przepłaciło za swoje działki, za swoje mieszkania, za materiały budowlane, a teraz będzie długotrwały okres zaciskania pasa, aby to pospłacać, więc będzie zaciskanie popytu i tym samym zaciskanie popytu na miejsca pracy co będzie dla wszystkich frustrujące.
    To jest efekt gdy politycy pozwalają finansistom przejąć stery rządzenia państwem, więc czeka nas długi okres frustracji, co jest dobrym gruntem dla wszelkiej maści populistów i nacjonalistów. Takie warunki w Europie sprzyjają Putinowi, który ma wielkie aspiracje międzynarodowe.

    Odpowiedz
  • grzegorz(2017-01-24 18:13) Zgłoś naruszenie 00

    ***** prawda.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!