« Powrót do artykułu

Co dla frankowiczów oznaczają wyrok TSUE i zmiany w przepisach [WYWIAD]

- Na Węgrzech jedno orzeczenie wywołało lawinę i doprowadziło do istotnych zmian w prawie. Czy i w Polsce tak się stanie? Byłbym zdziwiony - mówi w wywiadzie dla DGP dr Andrzej Powierża, prawnik i analityk sektora bankowego w Domu Maklerskim Banku Handlowego.

Frank szwajcarski

żródło: ShutterStock

Przez długi czas obowiązywało u nas błędne tłumaczenie dyrektywy unijnej dotyczącej klauzul niedozwolonych

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
statystyki

Komentarze (15)

  • Gosciu(2019-08-08 09:33) Zgłoś naruszenie 546

    Mimo początkowych zapewnień o bezstronnym podejściu widać wyraźnie narracje sektora finansowego. Jak można sie odwoływać do świadomości ryzyka w odniesieniu do Kowalskiego skoro same banki nie były świadome tego co nadeszło? Uznanie zapisów abuzywnych za nie wiążące ma na celu wyrównanie stosunków i ma działać odstaraszajaco dla przedsiębiorcy to jest elementem kreowania prawa przez TSUE. Bardzo ładnie lawiruje pan prawnik wybierając co aktualnie pasuje mu do uwiarygodnienia przedstawianych tez. Delikatnie sugeruje nawet ze członkowstwo Polski w UE nie jest do końca korzystna bo należy stosować sie do prawa kreowanego w instytucjach UE. Aktualna sytuacja gdy sektor fifnsowy ma generalnie uprzywilejowana sytuacje w świetle prawa powinna sie dawno skończyć. To już nie te czasy gdy bank był częścią państwa a jego celem było wspomaganie działań wyznaczanych przez rząd. Teraz wszystkie banki w Polsce są instytucjami prywatnymi - oznacza to ze jedynym celem ich istnienia jest przynoszenie dochodów właścicielom/akcjonariuszom konstrukcja słowna „instytucja zaufania społecznego” ma teraz tyle wspólnego z prawda jak ZBP-związek banków polskich (które faktycznie oznacza ZBwP - związek banków działających w Polsce). Jak to sie stało ze nagle retoryka banków uległa tak znacznej zmianie? Od samego początku do jescze kilku tygodni temu wszyscy jak jeden mąż mówili ze wszystkie umowy są zgodne z prawem. Jak to sie stało ze teraz nagle już tak nie jest?

    Odpowiedz
  • Molti(2019-08-08 11:05) Zgłoś naruszenie 403

    Dokładnie, ewidentnie śmierdzi na kilometr miękkim PR-em bankowców..Ale wygląda, że walczą już tylko o uznanie itraktowanie tych toksycznych produktów jak kredyty złotowe (oprocentowanie), a nie jak sugerował w opinii rzecznik TSUE.

    Odpowiedz
  • aviator(2019-08-08 12:44) Zgłoś naruszenie 267

    No to teraz już wiecie jak Mateusz zapewnił bankom bezkarność. Wasze długi bez waszej zgody i wiedzy zostaną sprzedane do spółki powołanej w dzikiej Azji z kapitałem 2$ i możecie ich sądzić i latać do nich na rozprawy. Taki to właśnie jest ten kraj Prawy i sprawiedliwy

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Gary(2019-08-08 16:55) Zgłoś naruszenie 222

    Ale Pan jest obiektywny hahaha Śmierdzi na kilometr przedstawicielem banku

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Do autora (2019-08-09 11:42) Zgłoś naruszenie 110

    Przeczytaj prosze preambułę DYREKTYWY 93/13 a dowiesz sie skąd pochodzi jej sankcyjny charakter (na pewno nie z TSUE jak twierdzisz). Znowu tekst na zlecenie ZBwP.

    Odpowiedz
  • Taki(2019-08-08 10:36) Zgłoś naruszenie 732

    "Jak można sie odwoływać do świadomości ryzyka w odniesieniu do Kowalskiego skoro same banki nie były świadome tego co nadeszło?" Banki były świadome ryzyka, Kowalski kredyt walutowy powinien wielokrotnie przemyśleć i zastanowić się czy przy skoku waluty da radę spłacać ratę o 80% wyższą, nawet powinien przyjąć, że kurs może się zmienić o 100% na niekorzyść. Jeżeli ktoś ma zerowe pojęcie o produktach finansowych, to niestety często później przychodzi srogi strzał w portfel.

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz
  • M.(2019-08-10 17:00) Zgłoś naruszenie 60

    Dla równowagi pan Łukasz Wilkiewicz powinien przeprowadzić "obiektywny" wywiad z doktorem analitykiem prawnikiem reprezentującym stronę tzw. Frankowiczów. A tak naprawdę stronę wszystkich Polaków chcących mieć pewność, że są w Polsce stroną chronioną przez prawo, i czy bank, czy inna silniejsza instytucja NIE może stosować nieuczciwych praktyk w ŻADNEJ sprawie i na żadnym polu.

    Odpowiedz
  • GAS(2019-08-09 09:06) Zgłoś naruszenie 50

    Podobno jest to "WYWIAD" należało by, więc napisać z kim.

    Odpowiedz
  • art(2019-08-12 15:44) Zgłoś naruszenie 40

    Przykro to się czyta, naprawdę smutny ten bankowy PR... Mój Kraj...taki piękny...

    Odpowiedz
  • Kuba(2019-08-12 12:57) Zgłoś naruszenie 22

    Prezydent z PIS-u twierdził,że ..... ! I oczywiście stanął po stronie banków zachodnich, a nie polskich obywateli. To jest prawo i sprawiedliwość.

    Odpowiedz
  • rób to co ci wychodzi najlepiej(2019-08-09 00:53) Zgłoś naruszenie 126

    Hej frankensztajny! Pozywajcie do sądów samych siebie!Jako powód pozwu podawajcie fakt, że byliście nieobecni, gdy bozia rozdawała rozum!

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!