Bank Pocztowy udostępni swoim klientom firmowym możliwość realizacji transakcji bezgotówkowych przy pomocy uwierzytelnienia biometrycznego. Karta biometryczna będzie wydawana we współpracy z Mastercard, tylko takie karty są w ofercie banku.

Testy karty właśnie się rozpoczęły. W grudniu przy współpracy z firmami Fiserv Polska S.A. i Thales bank wprowadzi ja do swojej oferty. Rozwiązanie nie jest nowe, na świecie przeprowadzono już szereg testów. Ideą rozwiązania jest zwiększenie bezpieczeństwa transakcji bezgotówkowych. W pierwszej kolejności z rozwiązania będą mogli skorzystać klienci instytucjonalni, choć bank nie wyklucza, ze karta pojawi się ofercie dla pozostałych klientów.
Każda transakcja zbliżeniowa, niezależnie od kwoty, będzie wymagała uwierzytelnienia biometrycznego. Przed realizacją płatności konieczne będzie przyłożenie kciuka do specjalnego czujnika na awersie karty, w którym dochodzić będzie do odczytu linii papilarnych. Jeżeli odcisk będzie zgodny z zakodowanym uprzednio wzorcem biometrycznym, zapali się zielona dioda.

Po zapisaniu wzorca biometrycznego odcisku palca nikt inny, poza prawowitym posiadaczem karty, nie będzie mógł dokonać transakcji. Jak informuje bank, zaszyfrowany wzorzec biometryczny odcisku palca zapisywany będzie tylko na karcie płatniczej. Dane nie będą przechowywane w czytniku, w systemach banku, ani też przesyłane do terminala POS lub bankomatu podczas realizacji płatności. - Mam nadzieję także, że wprowadzenie karty biometrycznej przyczyni się do dynamicznego rozwoju w Polsce rynku płatności bezgotówkowych – komentuje Marcin Ledworowski, członek Zarządu Banku Pocztowego odpowiadający za Obszar Biznesu oraz IT.
Każdy kto będzie chciał skorzystać z propozycji banku, będzie musiał pojawić się w oddziale, aby pobrano od niego wzorzec odcisku palca. Warto zaznaczać, ze potrzebne do kodowania biometrycznego wzorca odcisku palca czytniki dostarczy firma Thales, która jest autorem innowacji i wprowadzał podobne rozwiązania także we Francji.

Karta biometryczna oczywiście może zapewnić większe bezpieczeństwo, nikt niepowołany nie będzie mógł z niej skorzystać. Natomiast pozostaje pytanie czy tego typu rozwiązania będą popularne, w dobie masowego wykorzystywania płatności mobilnych i elektronicznych. Wielu użytkowników smartfonów powoli rezygnuje z kart fizycznych. Czy klienci firmowi Banku Pocztowego będą tą opcją zainteresowani? Z drugiej strony jest to ciekawy gadżet i niejako wpisuje się w rozwój technologiczny Banku Pocztowego, który ma jeszcze trochę do nadrobienia względem największych banków w Polsce.