Gdy pełnomocnik przekroczy uprawnienia, decydujący głos ma kontrahent
Zawarłem umowę z kontrahentem, w
imieniu którego występował pełnomocnik.
Umowa dotyczyła sprzedaży konkretnych towarów.
Nie sprawdziłem zakresu pełnomocnictwa. Dopiero po
zawarciu umowy okazało się, że pełnomocnik
miał umocowanie tylko do sprzedaży części
(połowy) towarów, które nabyłem. Teraz
kontrahent żąda zwrotu drugiej połowy. Czy
muszę się zastosować do wezwania, czy też
przekroczenie zakresu pełnomocnictwa to problem
między kontrahentem a pełnomocnikiem?