Jak zaznaczono w informacji PGE, dzięki temu, po zniesieniu tzw. obliga giełdowego, obrót energią elektryczną nadal będzie mógł być prowadzony w sposób transparentny i konkurencyjny.

"Przygotowywana przez nas platforma jest wyrazem odpowiedzialności za transparentność rynku energii w Polsce. Naszym celem jest, aby po zniesieniu tzw. obligo giełdowego, obrót energią był sprawny i przejrzysty dla wszystkich uczestników rynku, a cena kształtowała się w sposób konkurencyjny" – powiedział prezes PGE Wojciech Dąbrowski, cytowany w komunikacie spółki.

Jak podała PGE, platforma będzie łączyć producentów i sprzedawców energii elektrycznej poprzez upublicznianie wszystkich ofert sprzedaży energii, jakie będą na niej dostępne. Oferty będą umieszczone w sposób zanonimizowany, nabywca dopiero po wyrażeniu chęci zakupu pozna oferującego energię producenta, a następnie obie strony będą finalizowały transakcję w oparciu o umowę bilateralną na warunkach uzgodnionych między sobą.

Reklama

PGE podkreśliło, że aby korzystać z platformy uczestnik rynku będzie musiał podpisać umowę z PGE Domem Maklerskim oraz umowy bilateralne z pozostałymi uczestnikami rynku, z którymi chce prowadzić handel energią. Nie ma obowiązku podpisania umowy ze wszystkimi uczestnikami, ale transakcje będzie można zawierać tylko z podmiotami, z którymi kupujący ma podpisaną umowę - wyjaśniła spółka.

PGE Polska Grupa Energetyczna jest największym przedsiębiorstwem elektroenergetycznym i dostawcą energii elektrycznej oraz ciepła w Polsce. Skarb Państwa ma w PGE niecałe 61 proc. akcji.

16 listopada prezydent Andrzej Duda podpisał ustawę likwidującą obligo, czyli obowiązek sprzedaży przez wytwórców energii elektrycznej za pośrednictwem rynku giełdowego. Likwidację obliga rząd uzasadniał tym, że obowiązek jest regulacją ograniczającą swobodę funkcjonowania podmiotów na rynku energii elektrycznej, a konkurencja na rynku osiągnięta jest w inny sposób. Ustawa ma wejść w życie w 14 dni po ogłoszeniu. (PAP)