statystyki

Górnicy nie godzą się na zmiany w energetyce

autor: Grzegorz Kowalczyk15.09.2020, 08:04; Aktualizacja: 15.09.2020, 08:05
Górnicy zastanawiają się, czy tak szybkie odchodzenie od węgla nie spowoduje braków w produkcji krajowego prądu

Górnicy zastanawiają się, czy tak szybkie odchodzenie od węgla nie spowoduje braków w produkcji krajowego prąduźródło: ShutterStock

Związkowcy odrzucają rządowe plany Polityki Energetycznej Państwa do 2040 r. Zapowiadają protesty, nie wykluczają strajków.

Podczas wczorajszego spotkania centrali związkowych zdecydowano o reaktywowaniu Międzyzwiązkowego Komitetu Protestacyjno-Strajkowego Regionu Śląsko-Dąbrowskiego oraz o ogłoszeniu pogotowia strajkowego w regionie.

Związki domagają się też przybycia do Katowic premiera Mateusza Morawieckiego i rozpoczęcia rozmów, najpóźniej do poniedziałku. Jeśli to nie nastąpi i rząd nie będzie gotowy do ustępstw, rozpoczną akcje protestacyjne, nie wyłączając zaprzestania pracy. – Strajki są ostatecznością, ale wdrażanie takiego planu byłoby dramatem dla całego Śląska, nie tylko górnictwa, ale też ciepłownictwa, przemysłu hutniczego czy motoryzacyjnego. To zagrożenie dla setek tysięcy miejsc pracy w regionie – mówi Artur Braszkiewicz, wiceszef Solidarności w Polskiej Grupie Górniczej.


Pozostało 90% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie