statystyki

Kompromis wbrew woli Rosji. Ukraina cieszy się z kontraktu na przesył gazu

autor: Łukasz Grajewski30.12.2019, 07:41; Aktualizacja: 30.12.2019, 07:41
Dotąd ułożono 93 proc. rurociągu. Brakuje jeszcze tylko 160 km

Dotąd ułożono 93 proc. rurociągu. Brakuje jeszcze tylko 160 kmźródło: ShutterStock

Ostatnie szczegóły ustalano w cieniu amerykańskich sankcji, które zablokowały budowę Nord Stream 2.

Wczoraj w Wiedniu przedstawiciele Kijowa i Moskwy rozpoczęli podpisywanie umów, które uregulują przesył rosyjskiego gazu do państw unijnych przez terytorium Ukrainy. Do zamknięcia tego numeru DGP proces jeszcze trwał. Porozumienie ma obowiązywać pięć lat i wejść w życie 1 stycznia 2020 r. W nadchodzącym roku Gazprom ma przesyłać przez Ukrainę 65 mld m sześc. gazu, a w kolejnych – minimum 40 mld.

To zdecydowanie mniej od wartości osiąganych w ubiegłym i bieżącym roku, kiedy tą drogą przesyłano prawie 90 mld m sześc. surowca, a do kasy Kijowa trafiało z tej racji ok. 3 mld dol. rocznie.

Kijów może się jednak cieszyć z końcówki wyników półtorarocznych negocjacji, które toczyły się pod czujnym okiem wysłanników Komisji Europejskiej i niemieckiego rządu. Jeszcze niedawno w ogóle nie można było przewidzieć, czy dojdzie do podpisania umowy. Kreml liczył, że zdąży zaszachować prezydenta Wołodymyra Zełenskiego i jego ugrupowanie Sługa Narodu, które posiada większość w Radzie Najwyższej, ukraińskim parlamencie. Rosjanom miał do tego posłużyć gazociąg Nord Stream 2, budowany od ubiegłego roku po dnie Bałtyku.

W Moskwie liczono na uruchomienie bezpośredniego połączenia z Niemcami do końca 2019 r. Jego przepustowość szacuje się na 55 mld m sześc. rocznie. Przekierowanie tranzytu na nową nitkę bałtyckiej rury mogłoby prowadzić do wstrzymania tranzytu przez Ukrainę. Rząd w Kijowie alarmował, że w takiej sytuacji Rosja może jeszcze mocniej destabilizować sytuację na wschodzie Ukrainy, która częściowo znajduje się pod kontrolą kierowanych z Kremla separatystów.


Pozostało 76% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie