Bruksela stawia na zielone: Polskie inwestycje energetyczne na szarym końcu

autor: Jakub Kapiszewski, Marek Chądzyński12.08.2018, 09:30; Aktualizacja: 13.08.2018, 20:10
Decydenci nie mają złudzeń: nie ma co liczyć na to, że rynek zorganizuje się sam na tyle, by zapewnić finansowanie zrównoważonych inwestycji na poziomie 50 bln dol. w ciągu kolejnych 30 lat.

Decydenci nie mają złudzeń: nie ma co liczyć na to, że rynek zorganizuje się sam na tyle, by zapewnić finansowanie zrównoważonych inwestycji na poziomie 50 bln dol. w ciągu kolejnych 30 lat.źródło: Wikimedia Commons

Bruksela zastanawia się, w jaki sposób przekierować większy strumień środków na przyjazne środowisku inwestycje. Może na tym stracić nasza energetyka

wróć do artykułu

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:Dziennik Gazeta Prawna
Polub Gazetaprawna.pl

Polecane

Reklama

Komentarze (2)

  • Jacuś(2018-08-12 11:57) Zgłoś naruszenie 22

    "Bruksela stawia na zielone"? - chyba na ciapate stawia wy ciągodruty Sorosa.

    Odpowiedz
  • racjonalista(2018-08-12 16:33) Zgłoś naruszenie 22

    no i slusznie, zamiast forsowac upadajacy i trujacy nas wegiel to bysmy w koncu tez przeszli na czysta energie ktora jest inwestycja na dlugie lata. politycy probuja siac fermet i strasza bezrobociem, a przeciez da sie ludzi przekwalifikowac. no chyba ze rzadowi szkoda pieniedzy na szkolenia i woli isc w tanie chwyty i straszenie lewakami zabierajacymi prace.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie