8 przywilejów nauczycielskich - z czego nie chcą zrezygnować pedagodzy

Przywileje nauczycieli zawarte w Karcie nauczyciela są krytykowane od dawna. Nazywane kuriozalnymi i nieprzystającymi do systemu dzisiejszego szkolnictwa (Karta została przyjęta w 1982 roku i była tyle razy nowelizowana, że jej przepisy trudno jest dziś stosować), od dawna powinny zostać zlikwidowane, co próbują zrobić kolejni ministrowie edukacji - do tej pory nieskutecznie. Pomimo bowiem, że minister edukacji Joanna Kluzik-Rostkowska opowiedziała się za wersją najbardziej radykalną, czyli likwidacją Karty w ogóle, to główne założenia, bardzo korzystne dla pedagogów, nadal obowiązują. Oto krótkich ich przegląd.

Szkoła, nauczyciel, tablica

żródło: ShutterStock

Urlop dla poratowania zdrowia

Zazdrość innych grup zawodowych budzi też przysługujący nauczycielom urlop dla poratowania zdrowia.

Jest on udzielany pracownikom zatrudnionym na co dzień w cięższych i bardziej szkodliwych warunkach, wymagającym poddania się po pewnym okresie pracy leczeniu, celem odzyskania pełnej zdolności do pracy i jej prawidłowego kontynuowania. Nauczyciele mają teraz do niego prawo po przepracowaniu co najmniej 7 lat, w wymiarze nieprzekraczającym jednorazowo roku, a łącznie w okresie całego zatrudnienia - 3 lat.

Zgody na taki urlop udziela nauczycielowi lekarz pierwszego kontaktu.

Więcej na ten temat przeczytasz tutaj>>

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Artykuły powiązane

statystyki

Komentarze (212)

  • jaśnie pan(2015-01-28 17:45) Zgłoś naruszenie 7831

    i jeszcze jedno - dlaczego nauczycielowi do urlopu wliczasz soboty i niedziele?

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • nn(2015-01-29 00:05) Zgłoś naruszenie 73128

    Mamy jeszcze jeden niesamowity przywilej nauczycieli: brak możliwości wzięcia urlopu w dowolnym terminie, nie ma nawet dwóch dni na żądanie.
    I postawcie się teraz w sytuacji nauczyciela, któremu wyznaczono specjalistyczne badanie lekarskie w czasie jego pracy. Tylko od dobrej woli dyrektora zależy czy udzieli mu w tym dniu urlopu BEZPŁATNEGO.

    Postawcie się w roli nauczyciela, który ma dziecko w przedszkolu. Nie weźmie sobie dnia urlopu z okazji np. przedstawienia z okazji dnia matki. Gdy inni rodzice bez problemu dostają od pracodawców 2-3 godziny wolnego do ewentualnego odpracowania. Dzieci nauczycieli są też jedynymi, którzy nie zobaczą swojego rodzica nigdy na rozpoczęciu czy zakończeniu roku szkolnego.

    Sam fakt ograniczenia urlopu do konkretnego terminu jest raczej dyskryminacją niż przywilejem. Tym bardziej, że w tym terminie wakacje są 3x droższe niż np. już we wrześniu.

    Pokaż odpowiedzi (17)Odpowiedz
  • do autora artykułu(2015-01-26 22:41) Zgłoś naruszenie 7275

    hmmm...
    Ja nauczyciel polski , domagam się:
    1. 8- godzinnego dnia pracy
    2. niedokładania wiecznie do cudzych dzieci- ksero, nagrody, telefony, własny komputer. papier toaletowy w WC i mydło w toalecie
    3. wystarczy mi tyle dni urlopu co innym
    Nie chcę:
    1. czternastki- kolejny rok nic nie dostałem (podobno mianowani dostali 130 zł.- ale to fortuna!!!)
    2. dni wolnych od zajęć dydaktycznych
    3. wywiadówek, konferencji, szkoleń, ewaluacji, papierologii, wycieczek, dni otwartych, dyskotek, Dni Babci i Dziadka, ognisk klasowych, andrzejek, mikołajek itd.
    za to proooooszę dajcie mi tylko to co górnikom- PROSZĘ, a będę całować po łapkach...

    Pokaż odpowiedzi (18)Odpowiedz
  • Anna~(2015-02-21 11:56) Zgłoś naruszenie 5488

    Jak można napisać : wolny cały lipiec i sierpień? My pracujemy do 10 lipca i od 20 sierpnia. Nabór do szkoły i szkolenia oraz ustalenie planu pracy na kolejny rok samo się nie zrobi...

    Pokaż odpowiedzi (4)Odpowiedz
  • abc(2015-01-31 11:01) Zgłoś naruszenie 4578

    Chciałbym, żeby moje dzieci uczył nauczyciel wypoczęty i zrelaksowany, dlatego uważam, że to co jest, to jest OK. Jak ktoś zazdrości to albo niech walczy o takie coś w swojej robocie, albo niech idzie pracować jako nauczyciel. Nikt mu nie broni. A że rozumku nie staje? A może nie chce się? I żeby nie było: nie jestem nauczycielem. Pracuję w przemyśle związanym z branżą górniczą, ale nie mam żadnych przywilejów. Nie zazdroszczę górnikom, tak jak nie zazdroszczę nauczycielom. I był moment, że mogłem zostać górnikiem (przed studiami - technikum a potem kopalnia i zaoczne studia), a później już po skończeniu studiów nauczycielem - miałem wszystkie kwalifikacje, a do technikum mogłem się załapać spokojnie. Po rozpatrzeniu wszystkich za i przeciw nie jestem ani jednym ani drugim. Pewnie gdybym zamiatał ulice to bym im zazdrościł. Ale cóż, jest takie powiedzenie: nie chciało się nosić teczki, trzeba nosić szafeczki. Mówienie, że szkoły są wykańczane przez nauczycieli pensjami (tak jak górnicy wykańczają kopalnie) jest objawem totalnego niezrozumienia tematu. Podstawy ekonomii moi Państwo. Jeżeli z jednej kieszeni muszę wyjąć 400 milionów, żeby doinwestować kopalnię, a do drugiej wpada mi 4 miliardy z tytułu ZUS i podatków od wynagrodzeń, to trzeba być skończonym osłem, żeby taki biznes likwidować. Jeżeli ktoś posługuje się "wskaźnikami ekonomicznymi" to zazwyczaj albo nie rozumie o czym mówi, albo mówi tak, żeby zmanipulować opinię publiczną, co świetnie się udało. To przykład kopalni. Idźmy dalej. Z kolejnych 4 miliardów, które w ciągu roku zarobili górnicy (ta sama kopalnia), sporo trafi do Państwa. Dlaczego? Wszystko, co kupują, jest obłożone podatkiem VAT (to ok. 15 procent - i nie poprawiajcie tego, to jest dobrze). Wydają prawie całe pieniądze - to pewnik. Jeżeli nie w tym roku, to w następnym itd. Ponieważ górnicy i ich rodziny kupują towary, potrzeba np. sprzedawców. Uczciwy sprzedawca zatrudnia legalnie. Znowu jest ZUS, i tak dalej, i tak dalej. Państwo nie ma zysku tylko i wyłącznie z tego, co kapitalista odłoży sobie na konto. Kluczem nie jest zwiększenie ZUS (bo dostają po tyłku tylko drobni przedsiębiorcy), tylko zwiększenie płacy minimalnej, przy niezmienionym ZUS i wdrożenie osłon socjalnych w rodzaju bezrobocia (jak w znienawidzonych Niemczech). W ten sposób ci, którzy gromadzą pieniążki, będą musieli zapłacić nieco więcej. Okres przejściowy to będzie pewna huśtawka ale przy dobrym zarządzaniu (nie rządzeniu) osiągnie homeostazę stosunkowo szybko. Ten system, który jest drenuje tylko kieszenie biednych.
    W szkolnictwie - to do Was, drodzy reformatorzy: najlepiej jako nauczycieli zatrudnić ludzi z wykształceniem podstawowym, dać im minimalną płacę - tylko ciekawe jak będzie w przyszłości wyglądać to państwo. Ludzie dobrze wykształceni to jednak było nie było ważna rzecz w gospodarce. Nie mówię tu o ludziach z tytułami mgr czy inż. bo 80% wyprodukowanych magistrów w ostatniej pięciolatce to żenada - namnożyło się szkół i tzw. papierek może dostać każdy, komu trochę się chce. To się nazywa reforma oświaty. Tak samo szkoły podstawowe i gimnazja, brak ocen w pierwszych klasach i parę innych żenująco durnych pomysłów. Zachód od tego z jakichś powodów albo odchodzi albo mówi, że to błąd. Zachód zawsze zachwycał się naszymi inżynierami, bo byli bardzo elastyczni, łatwo się dostosowywali. Teraz jest b. duża specjalizacja. Niestety.

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz
  • knika(2015-02-12 19:13) Zgłoś naruszenie 4355

    No tak! Kolejna próba manipulacji społeczeństwem! Nie ma to jak napuścić ludzi na nauczycieli i odwrócić uwagę od problemów Państwa. Do wszystkich sflustrowanych : A KTO WAM NIE KAZAŁ ZOSTAĆ NAUCZYCIELEM I PŁAWIĆ SIĘ W SAMYCH KORZYŚCIACH!!!

    Pokaż odpowiedzi (3)Odpowiedz
  • nauczyciel(2015-02-12 19:30) Zgłoś naruszenie 4241

    Dobrze. Ja zawsze mówię że kodeks racy to dobra rzecz. Tyle że wtedy chcę mieć tak jak każdy pracownik. Pierwsze. Chcę brać urlop kiedy chcę, a nie kiedy muszę. Za wycieczki proszę płacić delegację i nadgodziny i pracę w nocy bo to opieka 24h. A jak nie to niech rodzice sami jadą bo za to nikt nie płaci, a odpowiedzialność karna jest. Ciekawe ilu z tych zwykłych pracowników wyjedzie za darmo dziećmi się opiekować . Chciałbym też mieć w szkole miejsce pracy jak każdy pracownik. Biurko zaplecze na książki, pomoce naukowa i sprawdziany które trzeba przechowywać. Jak na miejsce pracy potrzebne odpowiednie oświetlenie itd i wtedy chętnie można pracować i po 40h w tygodniu w miejscu pracy. Bardzo bym chciał. Dziś jest tak iż pracuje po nocy w domu a tak koniec pracy i tyle jak coś to nadgodziny. Super. Swoją drogą to zadziwia mnie zawsze że my Polacy nie zastanawiamy się jak zrobić by mi było lepiej tylko jak pogorszyć komuś. Rozumiem że krytycy chcą by wszyscy mieli tak "przesrane" jak oni? Bo mi tak ciężko, a ci wszyscy do okoła nic nie robią i tylko zarabiają. He He No i jeszcze jedno jak komuś bardzo się podobają te warunki to zapraszam do wykonywania tego zawodu. Porzućcie swoje ciężkie stanowiska i mierne wypłaty i zacznijcie edukować. Czasami żal czytać co ludzie piszą. Pozdrawiam

    Pokaż odpowiedzi (9)Odpowiedz
  • nauczycielka(2015-06-02 07:54) Zgłoś naruszenie 3442

    Kurcze, wchodzę na pierwszą stronę i ju od razu widzę NAGONKĘ NA NAUCZYCIELA! Jakie 14 dni wolnego na ferie? Tak się właśnie tworzą te ogromne liczby naszego wolnego! Jeśli ktoś ma 26 dni wolnego i weźmie je ciągiem to wraca do pracy po 26 dniach czy później, bo dochodzą soboty i niedziele? Więc nie piszcie takich rzeczy,
    ferie - 10 dni wolnego, wakacje - 6 tyg (bo pierwszy i ostatni tydzień to rady pedagogiczne) czyli 6x5 30 dni, a nie żadne 70!!

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • JM(2015-02-01 22:00) Zgłoś naruszenie 3317

    Urlop = 69 dni (14 dni ferii + 32 wakacje - 7 dni na egzaminy itp)

    Pokaż odpowiedzi (3)Odpowiedz
  • mąż nauczycielki(2015-02-12 18:43) Zgłoś naruszenie 3239

    Pierwsze 2 tyg.lipca i 2 ostatnie sierpnia to tzw. gotowość szkolna. Nauczyciel jest do dyspozycji dyrektora. Proszę, nie wsadzajcie do "jednego worka" specyfiki pracy nauczycieli: przedszkoli, podstawówek, gimnazjów , średnich, zawodowych i na dodatek specjalnych. Jeśli ktoś szkołę zna TYLKO z osobistej nauki, niech się nie wypowiada, bo to ignorancja. NIE MA takich pieniędzy, za jakie podjąłbym się tej pracy.

    Pokaż odpowiedzi (4)Odpowiedz
  • ewer(2015-01-29 14:12) Zgłoś naruszenie 3242

    anty qwerty, idż i posiedż w szkole kilka godzin,a zrozumiesz

    Pokaż odpowiedzi (4)Odpowiedz
  • nl(2015-02-24 23:21) Zgłoś naruszenie 3138

    To lekka przesada:
    - z urlopu dla poratowania zdrowia korzystaja także sędziowie i dziennikarze i jakos nikt o to nie ma pretensji,
    - z KN pracujemy 72 godziny za darmo a więc 4 tygodnie czyli np. lipiec lub sierpień,
    - pensje trzynaste maja tez inne zawody np. poslowie nie tylko nauczyciele,
    - warunki szkodliwe to rownież halas powyzej dopuszczalnej normy, za ktory nam nikt nie placi,
    - jesli chodzi o pensje czternaste to nie pensje tylko wyrownanie tego czego nauczyciel nie dostał a powinien w ciągu roku, z tych pieniedzy korzystal np. samorząd wykorzystując je w ciągu roku zamiast na pensje dla nauczycieli a np. na drogi,
    - jeśli chodzi o dodatki to tak naprawdę n-l otrzymuje za wyslugę lat , co dostaja też inni pracownicy w innych zawodach, nie każdy jest dyrektorem więc nie dostajemy funkcyjnego, nie każdy pracuje na wsi więc tylko część dostaje ten dodatek pozostałe dodatki sa takie jak w innych zawodach,
    - jesli chodzi o pensje to nie zadne 5000 tylko 2600 z tymi wszystkimi dodatkami po 33 latach pracy z tytułem dyplomowanego.
    ZAPRASZAM do szkoly zeby zobaczyc na czym polega szkodliwość zawodu. MY musimy być na najwyższych obrotach przez każde 45 minut i jeszcze na przerwach inni siedzą za biurkiem w ciszy i sluchaja radia. MY stojac na przerwie na korytarzu na dyżurze nie slyszymy siebie. WIEC niech pani Ministra przyjdzie do szkoly a nie siedzi w MEN i nie znając sie na niczym ubliża nauczycielom.

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz
  • Małgosia(2015-02-12 17:20) Zgłoś naruszenie 2521

    To jest niepojęte, dlaczego nauczycielom wlicza się do urlopu soboty, niedziele i święta, a wszystkim innym tylko dni robocze? Wakacje u mnie w szkole trwały i trwają od 1 lipca do połowy sierpnia. No to jak wychodzi 70 dni? Mnie nijak nie chce. Mam inny kalendarz?

    Pokaż odpowiedzi (3)Odpowiedz
  • jaśnie pan(2015-01-28 21:57) Zgłoś naruszenie 2119

    Plb ponawiam pytanie (troche inaczej bo nie odpowiedziales na nie): czemu wliczasz soboty i niedziele do dni wolnych od pracy? tym samym nauczyciel co miesiąc ma 8 dni wolnych od pracy - co za lenie!!! Rozumiem ze ideał Twojej szkoły to: otwarta 24/7 z nauczycielami za 5 zl na godzine :-)

    Odpowiedz
  • Panie Prezesie Broniarz(2015-01-26 22:27) Zgłoś naruszenie 2038

    Za sformułowanie "czternasta pensja" czy też "czternastka" każdy pismak (a zwłaszcza A. Radwan) powinien być pozywany na drogę sądową przez ZNP za rozpowszechnianie kłamliwych i mających na celu przedstawienie w negatywnym świetle ludzi zatrudnionych w oświacie informacji. Do dzieła Panie Prezesie Broniarz.

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz
  • Nauczyciel(2015-06-01 08:58) Zgłoś naruszenie 1323

    Najpierw drodzy Państwo redaktorzy i redaktorki poszukajcie niezależnego i rzetelnego źródła, a nie idziecie na łatwiznę i korzystacie z ministerialnych informacji, które mają się nijak do rzeczywistości- mówiąc najłagodniej jak to to możliwe.

    Odpowiedz
  • jaśnie pan(2015-01-31 15:48) Zgłoś naruszenie 129

    Plb ty się o moje umiejętności intelektualne chłopcze nie martw - martw się o siebie!!

    Poziom postu żenujący, bo wykazałem, że łżesz jak pies. W takim bądź razie mam parę pytanek do Ciebie (odpowiedź tak lub nie bez sadzenia dyrdymałów):

    1) czy byłeś w pracy 25-26 grudnia oraz 1 i 6 stycznia?
    2) czy to nauczyciele na pierwszych radach pedagogicznych ustalają kalendarz roku szkolnego?
    3) czy pracowałeś we wszystkie soboty i niedziele pomiędzy 20 grudnia a 7 stycznia?

    dyskusja z Tobą nie ma sensu :-) Ty zawsze wiesz wszystko i lepiej :-D

    Odpowiedz
  • darmozjad nauczyciel(2015-02-22 00:48) Zgłoś naruszenie 1134

    Zapomnieliście jeszcze dodać, że nauczyciele a szczególnie wychowawcy pracują raz w roku także w nocy na studniówkach,( a w trakcie roku znacznie częściej bo np: po reformie nie maja podręczników,) no tak darmozjady, którzy wcześniej się napracowali żeby młodzież nauczyła się tańczyć poloneza, zadbali o miejsce do zabawy, etc. jednym słowem zadbali o wszytko - rzadko się zdarza aby rodzice chcieli brać udział w przygotowaniach.

    Pokaż odpowiedzi (5)Odpowiedz
  • jaśnie pan(2015-01-28 21:00) Zgłoś naruszenie 1011

    Plb nie odpowiedziałeś na pytanie, powtarzam: dlaczego nauczycielowi do urlopu wliczasz soboty i niedziele?
    idąc Twoim tokiem myślenia nauczyciel ma 8 dni urlopu co miesiąc :-)

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz
  • jaśnie pan(2015-01-28 17:44) Zgłoś naruszenie 1013

    do Plb:

    chłopcze okrętowy nie zrozumiałeś pytania: ile dni wolnych jest w ferie!? wedle gazety 14 :-) oblicz mi synku ile dni wolnych ma w ferie nauczyciel! czekam... bo liczę i się doliczyć nie mogę - ale widzę, że matematykowi wyszło 16 :D znaczy się tydzień ma 8 dni hahahahaha dobreeeeeee

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!