Urzędnicy, nauczyciele, policjanci: kto domagał się podwyżek od rządu Tuska

Partie obiecają wiele, aby wygrać wybory. W 2011 roku kandydaci do polskiego parlamentu obiecywali między innymi "odmrozić" płace dla budżetówki, przyznać znaczne podwyżki nauczycielom akademickim i policjantom oraz wyższe ulgi na trzecie i kolejne dziecko. Nic dziwnego, że po wyborach kolejne grupy zawodowe zaczęły się domagać spełnienia tych obietnic, które nota bene - według wyliczeń mediów - w ciągu czterech lat kosztowałyby budżet państwa 15-20 mld zł. Kto domagał się podwyżek od rządu Tuska?

Urzędnik, szpieg

żródło: ShutterStock

Bez podwyżek dla urzędników

Na podwyżki nie mają natomiast co liczyć urzędnicy. Premier wielokrotnie obiecywał odchudzanie administracji. Mimo to kadry urzędnicze nie tylko nie zostały odchudzone, ale - według różnych danych - liczba urzędników zwiększyła się nawet o 100 tysięcy. Za wzrostem liczby urzędników nie poszedł jednak wzrost zarobków.

Co więcej, jak wynika z przyjętego przez Radę Ministrów Wieloletniego Planu Finansowego na lata 2014-2017, wynagrodzenia urzędników zostaną zamrożone co najmniej do 31 grudnia 2014 roku. Natomiast płace w samorządach wzrosną jedynie o wskaźnik inflacji.

Płace urzędników mimo to minimalnie rosną - wynika to ze zwiększających się dodatków stażowych. Średnia pensja w korpusie służby cywilnej wzrosła więc o 41 zł (w 2013 roku średnia płaca w służbie cywilnej wyniosła 4,8 tys. zł).

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
statystyki

Komentarze (4)

  • qeqwe(2014-06-16 09:16) Zgłoś naruszenie 00

    jeśli wskutek braku podwyżek i marnych płac odejdą z administracji ludzie cokolwiek rozumni i zostaną klienci nie mający pojęcia o niczym którzy tyko tam znajda pracę ciekawe jak będzie funkcjonować państwo polskie, urzędu to nie tylko ludzie po ogólniaki ale geodeci budowlańcy etc. jak oni odejdą czynności np. z nadzoru budowlanego będą pełnić ludzie po LO a więc z racji wykształcenia znający się na wszystkim, powodzenia, dać podwyżki tylko nauczycielom, ludziom którzy przynajmniej za moich czasów skończyli studia, na które nikt nie chciał iść, teraz pracją na mnie niż pół normalnego etatu za kasę nieadekwatną do pracy i umiejętności, narzekając że ni radzą sobie z uczniami, jeśli nauczyciel z wykształcenia rządzi pańsywem takie mamy efekty

    Odpowiedz
  • emeryt(2014-06-13 14:07) Zgłoś naruszenie 00

    ja tej rudej mendzie już nie uwierzę !!!okradł mnie i moją rodzine na 30 zł miesięcznie waloryzacją kwotowa a sobie dali po 500 zł !! Partia Oszustów !!

    Odpowiedz
  • urzędnik(2014-06-13 18:35) Zgłoś naruszenie 00

    urzędnicy to nie tylko służba cywilna... a poza służbą cywilną tyle się nie zarabia

    Odpowiedz
  • żabczyc(2014-06-13 20:30) Zgłoś naruszenie 00

    W służbie cywilnej poza Warszawą też szału nie ma, z reguły ok. 1800-2000 zł. na rękę.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!