- Mocno przerzucamy się na produkcję z mniejszym zużyciem zasobów, energii czy substancji chemicznych. Chcemy też zmniejszyć emisję naszego śladu węglowego o 15 proc. do 2025 roku – mówi Anna Miazga.

- Do 2025 roku wszystkie nasze opakowania będą poddawane albo do ponownego użycia, albo do recyklingu, albo będą kompostowane. Musimy pamiętać, że każde ponowne użycie kiedyś się kończy. Recykling również jest ograniczony, bo za każdym razem jakość materiału jest słabsza - dodaje ekspertka.

Cała rozmowa:

OEES: Anna Miazga. Czy ruch ekologiczny to realne zagrożenie społeczne?