« Powrót do artykułu

Najgorszy rok szkoły. Dla nauczycieli idą chude lata pod rządami PiS

Niepewność i kolejne zmiany w edukacji sprawiają, że na nowy rok szkolny nauczyciele nie czekają z radością.

nauczyciel, tablica

żródło: ShutterStock

Jako pierwsi silniejszy wiatr we włosach poczuli nauczyciele zatrudnieni w szkole podstawowej.

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
statystyki

Komentarze (21)

  • a(2016-08-28 09:42) Zgłoś naruszenie 249

    Oj tam, oj tam. Chyba nie będziemy przejmować się nauczycielami, prawda? Pracowali 25, 30 lat, a teraz pora, żeby odpoczęli. Co prawda bez emerytur, ale szczaw i mirabeli można znaleźć. Akurat w tej dziedzinie rząd kontynuuje politykę poprzedników.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • AB(2016-08-28 13:10) Zgłoś naruszenie 212

    Do Lilki: Oprócz tego wszystkiego należy też przerobić nauczycielkom dokumenty- zmienić płeć i wiek. W Polsce kobiety zwolnione w wieku 50. lat sporadycznie znajdują zatrudnienie. A to co się stało z ludźmi w PGR obciąża nie tylko sumienie władzy, ale wszystkich, którzy z pogardą opuścili tych ludzi. To powinna być dla nas nauka, a nie droga.

    Odpowiedz
  • BRAWO PIS!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!(2016-08-28 00:17) Zgłoś naruszenie 1235

    BRAWO PIS!!!!!!!!!

    Odpowiedz
  • gdzie są komentarze?(2016-08-28 19:21) Zgłoś naruszenie 1139

    Nauczyciele nie pracują wcale ciężko, a na pewno nie ciężej niż np. strażacy, policjanci, urzędnicy, pielęgniarki itp. Im pensje to należy obniżyć, wałkują cały czas to samo i kto weryfikuje jak i czego uczą nikt. Na miejscu władzy bym powiedział, że jak się nie podoba to można zmienić zawód i dopuścić młodych pedagogów od groma. Tak trzymać pis nie dać im się szantażować. Niech im dadzą stawkę godzinową.

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz
  • XYZ(2016-08-28 09:50) Zgłoś naruszenie 928

    ZA PO BYŁO BARDZO tłusto WRĘCZ NIESTRAWNIE...............

    Odpowiedz
  • lika(2016-08-28 12:56) Zgłoś naruszenie 831

    A kto się przejmował zwalnianymi innymi grupami zawodowymi w wyniku restrukturyzacji?Kto się przejmował zwalnianymi z PGR i pozostawionym samym sobie?Odpowiadano,że takie są prawa rynku,a przeszkolić można się zawsze.Mniej dzieci ,mniej potrzebnych nauczycieli,a przeszkolić można się zawsze.Nauczyciele to grupa zawodowa,której nauka przychodzić powinna z łatwością .Doszkalanie mają opanowane do perfekcji.Teraz tylko do tych umiejętności należy dodać elastyczności a czasem i mobilności.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • dariakot(2016-08-29 09:51) Zgłoś naruszenie 811

    Nauczyciele to grupa lobbująca jak żadna inna, przy niżu to albo obniżka, albo zwolnienia... No i co może się spotkają ze swoimi "uczniami" na maszynach, który teraz być może są już majstrami.. Zapraszamy Państwa na wolny rynek.

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz
  • Pol(2016-08-29 10:21) Zgłoś naruszenie 70

    Reforma wprowadzana pospiesznie przez PiS spowoduje masowe zwolnienia w samodzielnych gimnazjach, a nie niż demograficzny. I to nie tylko nauczycieli, ale także pracowników obsługi. Koszta społeczne, finansowe, organizacyjne tej pośpiesznej rewolucji będą ogromne. Poniosą je oczywiście samorządy.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Gog(2016-08-29 10:38) Zgłoś naruszenie 60

    Teraz ma być "dobra zmiana:", a nie powrót do Balcerowicza. Jeśli górnicy z wyciszanych kopalń mają otrzymać osłony, to dlaczego nie nauczyciele?

    Odpowiedz
  • qqryq(2016-08-29 08:04) Zgłoś naruszenie 52

    Z kraju wyjechało 3 mln ludzi za pracą, wielu zabrało swoje rodziny, w tym dzieci, mamy ujemny przyrost naturalny, do szkół idą dzieci z kolejnego niżu demograficznego - to nauczycieli dalej potrzeba 650 tyś ? Polecam artykuł w Plus minus - z weekendowego wydania Rzeczpospolitej traktujący o dzisiejszej szkole i nauczycielach ...

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Cynik76(2016-08-29 08:39) Zgłoś naruszenie 415

    Bez urazy, ale jako pracownik samorządowej administracji szczebla powiatowego jakoś nie potrafię się wzruszyć ich "ciężkim" losem. Nasz powiat zamroził nam szeregowym pracownikom swoich jednostek zarobki 8 lat temu i poza wyrównywaniem do minimalnej krajowej słyszeliśmy ciągle, że jak się kryzys skończy to może w kolejnych latach o nas pomyślą. W tym czasie zarządzający i radni oczywiście dostawali wyrównania zarobków i diet bo im na godne życie nie starczało. Także nauczyciele, których w naszej małej społeczności człowiek spotykał na gruncie prywatnym dość często, dostawali regularne podwyżki. Państwo je przyznawało, ale oczywiście nie zwiększało samorządom środków budżetowych na ich wypłatę. I tak mój powiat podobnie jak wiele samorządów oszczędzał na mnie i kolegach by dać nauczycielom, którzy i tak byli niezadowoleni, że tak mało zarabiają. Nasi szefowie wbijając zęby w ścianę oszczędzali na wszystkim ( wyobrażacie sobie prośbę o przychodzenie w ciepłej odzieży i butach do biura bo trzeba oszczędzać na ogrzewaniu przy temperaturze minus naście za oknem ?) by na święta bożego narodzenia wrzucić ludziom dodatkowo po 100-200 złotych "nagrody", na którą ci czekali jak na zbawienie by jakoś związać koniec z końcem w trakcie świat. Trzy lata temu zabroniono przyznawania takich nagród bo rząd nie dał nauczycielom nagród z okazji dnia Edukacji Narodowej tzn. nie przekazał na nie środków. My urzędnicy nie dostaliśmy nic a nauczyciele ...... pod koniec roku z specjalnej puli od rządu dostali dodatkowe pieniądze. I jeszcze musieliśmy wysłuchiwać od klientów jakimi to darmozjadami jesteśmy skoro zarabiamy jak pisali w gazetach po 3 tys. złotych. Tłumaczenie, że to średnia krajowa nie miało i nie ma sensu. Podobnie jak wiara, że ktoś wreszcie zrozumie iż urzędnik kupujący na raty płaszcz zimowy lub zmuszony szukać go w secondhandzie jest bardziej podatny na korupcję niż ktoś dla kogo utrata pracy wiązałaby się z utratą przyzwoitego poziomu życia tj. zaspokojenia potrzeb nie tylko podstawowych, lecz także wyższych. Dlatego mi szeregowemu urzędnikowi samorządowego trudna sytuacja nauczycieli delikatnie mówiąc zwisa nacią od marchewki.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • XXX(2016-12-17 07:35) Zgłoś naruszenie 00

    nIECH SIĘ PRZEKWALIFIKUJĄ I PÓJDĄ POLSKĘ BUDOWAĆ PONIEWAŻ Z FACHOWCAMI WIELKI PROBLEM MUSIELIŚMY 900.000 UKRAIŃCÓW ŚCIĄGNĄĆ ... A JAK SIĘ OBEJRZYMY TO UKRAIŃCY W SWOICH FIRMACH TYLKO ZATRUDNIĄ UKRAINCOW A POLACY NA BEZROBO .... DO ROBOTY NAUCZYCIELE !!!

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!