« Powrót do artykułu

Pracy magisterskiej nie można kupić

Cierpię na chroniczny brak czasu – mówi pani Ewelina. – Praca, studia, dziecko, a do końca roku mam przedstawić plan pracy magisterskiej. Co gorsza później jeszcze trzeba ją napisać... Znalazłam w internecie ofertę pomocy dla studentów dotyczącą przygotowywania prac dyplomowych. Czy to legalne? Co mi grozi, gdybym zgodziła się na taką formę współpracy – pyta czytelniczka

studia, książka, studenci, studiowanie

żródło: ShutterStock

Strony internetowe są pełne ogłoszeń, których autorzy oferują płatną pomoc w napisaniu prac magisterskich. Istnieją jednak poważne wątpliwości co do tego, czy takie wsparcie jest legalne.

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
statystyki

Komentarze (1)

  • JacekCz.(2015-11-26 12:57) Zgłoś naruszenie 00

    Studiowałem w Lublinie na dwóch prywatnych uczelniach WSPiA i WSEI. Na pierwszej licencjat, na drugiej magisterkę. Na Wyspie nie znałem nikogo, kto by kupował pracę, wszyscy pisaliśmy sami, nawet na seminariach musieliśmy mieć materiały ze sobą, jakieś książki z bibliografii i pisaliśmy przy promotorze, pytaliśmy, zdawaliśmy rozdział po rozdziale. Na WSEI niestety poziom kształcenia znacznie niższy... Sam miałem problem z napisaniem pracy, bo brak mi czasu na to, ale napisałem ją sam. Moi koledzy niestety woleli kupić, a i tak dostali dyplom. Ten proceder powinien zostać ukrócony i ścigany zarówno przez władze uczelni jak i wymiar prawa. Najgorsze jest jednak jak studenci prawa zlecają pisanie pracy komuś innemu. To dopiero są jaja. I jak tu potem pójść do adwokata czy mieć sędziego, który zaliczył studia wyższe na przekręcie?

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!