« Powrót do artykułu

Gliński zapewnia: Nie będzie zwolnień nauczycieli po likwidacji gimnazjów

Wymieniany jako kandydat na wicepremiera Piotr Gliński uspokaja - nie będzie zwolnień nauczycieli w związku z likwidacją gimnazjów. Zapowiedź stopniowej likwidacji tego stopnia nauczania złożyła rzeczniczka PiS - Elżbieta Witek, typowana na ministra edukacji.

prof. Piotr Gliński

autor: Dawid Markyszżródło: Newspix

prof. Piotr Gliński

statystyki

Komentarze (20)

  • Polka(2015-12-22 20:32) Zgłoś naruszenie 30

    Jestem nauczycielem dyplomowanym w gimnazjum i uczę wych. fizycznego. Starałam się zorientować w sprawie pracy w szkołach podstawowych i liceach w całym powiecie. I nie ma możliwości dostania pracy w żadnej placówce. Niestety takie są realia. Dodam tylko że na utrzymaniu mam dwójkę dzieci i żadnych perspektyw pracy, ponieważ mam 50 lat i w tym wieku znalezienie pracy graniczy z cudem.

    Odpowiedz
  • mela(2015-10-29 17:54) Zgłoś naruszenie 20

    przy okazji zlikwidować religię w szkołach i dołożyć lekcji z języków obcych

    Odpowiedz
  • Hfjdkdn(2015-10-30 09:02) Zgłoś naruszenie 10

    Do " obiektywnej" - a kto będzie decydować o tym, kto jest dobry, a kto nie? Takie absolwentki gimnazjum jak ty? Gwarantuję, że w takim wypadku zostaną najbardziej mierni i leniwi, stawiający celujący za byle co, nie zwracajacy uwagi na problemy wychowawcze- takich to coraz bardziej cenią obecnie rodzice. Gimnazjum to obijanie? Wzmocnić rolę nauczyciela, wprowadzić karę utraty czasowej praw ucznia, tak jak na zachodzie, zwiększyć kontrole nad rodzicami, kary za nierealizowanie obowiązków rodzicielskich. I nie będzie obijactwa w gimnazjach. A, i zakaz testowania na egzaminach zewnętrznych- tylko pytania otwarte. Wtedy nauczyciel będzie mógł faktycznie nauczać. Wielomiliardowego eksperymentu nie potrzeba, aby było lepiej.

    Odpowiedz
  • Obywatel(2015-10-29 14:56) Zgłoś naruszenie 10

    Popieram "nauczyciela gimnazjum"
    Nauczyciele nie potrafią walczyć o swoje! Robią to co im każą i tyle.
    Górnicy, lekarze walczą i za to ich popieram!

    Odpowiedz
  • Tosia(2015-11-01 12:23) Zgłoś naruszenie 10

    Jak to nie będzie zwolnień. Pracuję w zespole szkół (sp i gimnazjum). Uczę polskiego i muzyki w klasach 4-6 i w gim., koleżanka uczy polskiego w sp i w gimnazjum. Będzie rok krócej jeśli padnie gimnazjum. Czyli konkretnie dla nas- 5 godzin mniej z polskiego i jedna z muzyki. Mam teraz etat- 18 godzin (polski sp plus muzyka gim i sp). Jeśli moleżance zabiorą 5 godzin polskiego w gimnazjum, dadzą jej moje 5 godzin polskiego w sp (ona ma pierwszeństwo przede mną, jeśli chodzi o przydział godzin). Zostanie mi 13 godzin, czyli ledwie pół etatu. W średniej szkole będzie rok dłużej, ale mnie po podyplomówce nikt nie zatrudni w szkole średniej, a mojego kierunkowego przedmiotu (muzyka) nie ma w LO. W innych szkołach podstawowych pewnie dodatkowe godzinki rozejdą się po już wcześniej zatrudnionych (dla organu prowadzącego świetna okazja do zaoszczędzenia na nauczycielach, wcisną każdemu -ku ich radości zresztą- po półtora etatu i już).Oczywiście, że masa nauczycieli jeśli nawet nie pójdzie na bruk, to nie będą mieli godzin! Więcej wyobraźni- to nie jest tak, że jak zostanie "ta sama ilość godzin" to nie będzie zwolnień. To tak prosto nie działa.

    Odpowiedz
  • Anka(2015-11-01 15:19) Zgłoś naruszenie 10

    Czytam te komentarze o patologiach w gimnazjum, o kosmicznych gimnazjalistach, o obijaniu się nauczycieli, o miernej jakości kształcenia na tym etapie edukacyjnym... i tak się zastanawiam, jako nauczycielka pracująca właśnie w gimnazjum, kto jest autorem tych słów??? Kimże są ci eksperci?! Mając na co dzień od 12 lat do czynienia z gimnazjalistami z ręką na sercu... pojedyncze przypadki palenia papierosów, 1 przypadek dopalaczy, kilka przypadków spożycia alkoholu podczas festynów, na których było również mnóstwo rodziców. A w szkole uczymy ponad 400 uczniów - w dużej mierze ambitnych, kreatywnych, wesołych młodych ludzi. Niech nie wybielają się na forach rodzice dzieci, które są przez nich zaniedbywane, niedopilnowane... lub po prostu z którymi sobie nie radzą.

    Odpowiedz
  • Gog(2015-10-29 20:02) Zgłoś naruszenie 10

    Niestety, moim zdaniem, to nie będzie "dobra zmiana" dla nauczycieli gimnazjów i pracowników tych szkół oraz uczniów wszystkich szczebli. Wielu z nich moim zdaniem czeka bezrobocie. Dlaczego tak sądzę. bo nadal mamy hasła wyborcze, a nie znamy szczegółów. Koncepcja całościowa miała być gotowa, a mamy sprzeczne komunikaty, co do terminu i sposobu likwidacji, nie znamy ramówki założeń programowych. Dotychczasowi specjaliści nabrali wody w usta i milczą. To rewolucja, bo reforma jest realizowana systemowo od 1 klasy podstawówki.

    Odpowiedz
  • monia(2015-11-14 16:33) Zgłoś naruszenie 10

    Czy powrót do starego to reforma?

    Odpowiedz
  • achet(2015-10-29 16:18) Zgłoś naruszenie 01

    W ostatnim rankingu gimnazjów bardzo dobrze wypadły gimnazja katolickie, których jest bardzo dużo w kraju i naprawdę mają wysoki poziom nauczania. I to one teraz będą likwidowane. Czyżby PIS identyfikowało się z akcją "świecka szkoła"? Czy następnym krokiem będzie wyprowadzenie religii ze szkół? :)

    Odpowiedz
  • obiektywnie(2015-10-30 01:41) Zgłoś naruszenie 00

    system edukacji ma byc nadal zrujnowany, aby tylko nauczyciele mieli prace? seriously? tez konczylam gimnazjum i zdawalam nowa mature - prawda jest taka: tak naprawde gimnazjum to obijanie sie, przyrownuje sie wszystkich do jednego poziomu, na czym cierpia najinteligentniejsi (nudza sie) i najslabsi (nie nadazaja) a tak naprawde robota jest w liceum, zeby wyrobic sie w 2 lata (tak, dwa, bo 3 klasa to powtarzanie) z materialem. potem tacy niedouczeni ida na studia i nic dziwnego, ze musza wyjechac i fizycznie w anglii pracowac, bo profesor wykladal z kartek, ktore pamietaja jeszzce czasy prl... na poczatku bedzie ciezko, ale potem robota sie dla wszystkich znajdzie. i prosze mi sie tu nie przyrownywac do gornikow czy lekarzy, oni pracuja przez 12 miesiecy i przez tyle miesiecy maja pensje, a wy - nauczyciele pracujecie 9 miesiecy (2 miesiace wakacji + 2 tygodnie ferii + przerwy swiateczne na BN, wielkanoc, oraz polowa czerwca, gdy juz nic sie nie dzieje a do wakacji niedaleko). do roboty. slabych nie zwolnia. pozdrowienia !

    Odpowiedz
  • nauczycielka(2015-10-29 13:48) Zgłoś naruszenie 00

    i bardzo dobrze bo tylko administracje z likwidowanych szkol trzeba wywalić a zaoszczędzone pieniądze przeznaczyć dla nauczycieli i dzieci

    Odpowiedz
  • nauczyciel(2015-11-18 20:00) Zgłoś naruszenie 00

    Witam. Jestem nauczycielka w-fu . Jest nas w szkole 2 . Ta 1 nauczycielka ma pełny etat i jest nauczycielem dyplomowanym. Ja natomiast jestem kontraktowym z umowa na stałe. Ale nie mam pełnego etatu. W gimnazjum obok da 2 nauczycieli dyplomowanych i co teraz jak nie będzie tyle uczniów i klas . Mogę się pożegnać z praca ???

    Odpowiedz
  • User(2015-11-12 19:10) Zgłoś naruszenie 00

    Super nie to po prostu jest bomba informacja do techników i szkół zawodowych trafią nauczyciele po ukończonej czystej pedagogice mający ukończoną również dużą ilości studiów podyplomowych i tak informatyki, elektrotechniki, fizyki, robót murarskich będą uczyły osoby po 1 rocznych studiach podyplomowych. To będziemy mieli fachowców najwyższej klasy. Strach będzie posyłać dziecko do zawodówki albo technikum dlatego, że nic się nie nauczą z wyjątkiem wykucia na blachę książki przedmiotowej. Malarz, murarz czy elektryk lub technik informatyk będą znali pędzle, rusztowania, urządzenia pomiarowe lub komputery z książki uczącej o teorii. Mistrzowskie posunięcie będzie więcej uczniów szkół ponadgimnazjalnych bez kompetencji, roszczeniowych nic nie umiejących z wielkim ego. Ten pomysł powinien dostać nagrodę Nobla. Fachowcy będziecie mieli pracę do ukończenia przez was nawet 80 lat tacy będą fachowcy w naszym kraju w postaci młodego pokolenia.
    P.S. Mam nadzieję, że mnie nie ocenzurują ???

    Odpowiedz
  • alfons(2015-10-30 13:37) Zgłoś naruszenie 00

    Gliński to PiSowy Buc i oszołom

    Odpowiedz
  • zorientowany(2015-10-29 20:10) Zgłoś naruszenie 00

    Ten super ekspert Gliński zapomniał tylko o jednym, że szkoły ponadgimnazjalne prowadzą powiaty a podstawówki i gimnazja gminy. Nie ma możliwości przenieść nauczycieli do liceów. PiS albo jest skrajnie niekompetentny w temacie, albo zwyczajnie oszukuje, bo ekspertów nie słucha na pewno.

    Odpowiedz
  • nauczyciel gimnazjum(2015-10-29 19:34) Zgłoś naruszenie 00

    Panie Gliński! Czy zagwarantuje nam Pan zatrudnienie po Państwa rewolucji bez koncepcji? Górnictwo dla Was jest takie ważne, więc proszę mi udowodnić, że jesteście władzą, która nie wyróżnia jednych i traktuje wszystkich tak samo. Dlaczego górnicy palący opony pod gmachem Sejmu są lepiej traktowani niż ludzi mający trochę więcej kultury, chcący tylko dyskusji? Prawda jest jedna - lekceważycie wszystkich, którzy mają jakiekolwiek poglądy niezgodne z Waszym programem. Gdzie ten naród, który jest suwerenem? Tak a propos, ja też do niego należę, ale nie liczę na jakąś odpowiedź. No, chyba że "dobra zmiana" rzeczywiście nastąpiła...

    Odpowiedz
  • Gog(2015-10-29 16:42) Zgłoś naruszenie 00

    I jeszcze jedno- wstyd mi za nauczycielkę. Przepraszam pracowników administracji i obsługi za tę osobę. Wy też jesteście pracownikami gimnazjów, macie rodziny i prawo do życia. nie tylko nauczyciele.

    Odpowiedz
  • Gog(2015-10-29 16:38) Zgłoś naruszenie 00

    Niestety, nie do końca wierzę Panu Profesorowi. 4+4+4 to to samo co 6+3+3 jedynie matematycznie, ale nie logicznie. Nauczyciel przedmiotowiec, a taki jest w gimnazjum, nie jest przypisany d klasy - tak jest jedynie w nauczaniu i tak było w XIX w.. Nie da się ich automatycznie "przenieść" wraz z uczniami do innej szkoły. Zresztą o zatrudnieniu decyduje dyrektor i raczej dopełni etaty swoich nauczycieli lub da im godziny ponadwymiarowe tak jak to się dzieje często teraz. Nawet organ prowadzący nie będzie miał wiele do powiedzenia, bo gimnazja zostaną podzielone pomiędzy szkoły powiatowe i gminne. Zresztą - gdzie zostaną "przeniesieni" nauczyciele z wiejskich gimnazjów - do liceum w odległym mieście? Problemów jest bardzo dużo, ale największym jest brak terminu i formy likwidacji i ramówki, czyli liczby godzin w nowej szkole podstawowej. Może autorzy reformy ją ujawnią? Na forum stowarzyszenia dyrektorów OSKKO pojawiła się informacja, że symulacja zmiany wskazuje, iż zwolnionych może być nawet 40 tys. nauczycieli. Reasumując - po likwidacji gimnazjów problemy nie znikną, znikną natomiast te szkoły i etaty.

    Odpowiedz
  • nauczyciel gimnazjum(2015-10-29 14:16) Zgłoś naruszenie 00

    Prawda jest taka, że akurat z nauczycielami się tak nie liczycie jak z górnikami i to jest wasza sprawiedliwość społeczna

    Odpowiedz
  • bq(2015-10-30 13:15) Zgłoś naruszenie 00

    Porażka, koszty jakie przedstawią to będzie jakaś kosmiczna paranoja uwzględniająca tylko niektóre wydatki. Takie jak przygotowanie podręczników dla istniejącego systemu, zmiany jakie w ostatnich czasach były czynione w podstawie programowej i kształcenie nauczycieli do nowych przedmiotów (przyroda, edk. dla bezp...) będą nie wliczone lub niedoszacowane. PIS jak ogłupiały Cap wszystko by chciał zmienić bo przecież PO wszystko zepsuła i trzeba naprawić, a wystarczyłoby tylko zrobić takie rzetelne konsultacje z NAUCZYCIELAMI a nie z teoretykami w celu określenia drogi naprawy.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!