Co po maturze? 10 kierunków studiów, po których znajdziesz pracę

Zastanawiasz się jaki kierunek studiów wybrać? Zobacz, w których zawodach jest największy deficyt pracowników.

pieniądze, zatrudnienie, wynagrodzenia

żródło: ShutterStock

10. Finanse

Deficyt pracowników: - 9 proc.

Średnie wynagrodzenie na starcie: 2300 zł

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
statystyki

Komentarze (46)

  • dystansownik(2015-05-03 09:49) Zgłoś naruszenie 339

    Tak, 5 lat ciężkich studiów technicznych aby zdobyć mgr inż. przed nazwiskiem i zarabiać 2300 zł. Sam to przerabiałem i nie polecam, chyba że ktoś naprawdę lubi zawód który wybrał.

    Odpowiedz
  • Chełmiak(2015-05-02 22:05) Zgłoś naruszenie 3220

    A ja odpowiem trochę przewrotnie. Żaden kierunek w

    współczesnym szkolnictwie wyższym nie daje gwarancji a

    nawet szans na dobrze płatną pracę (tak tak nawet po

    studiach inżynierskich absolwenci zarabiają jakieś 1300 zł -

    no ale pracują w swoim zawodzie nie to co wszelkiej maści

    politolodzy i socjolodzy) Przyczyną jest odgórnie narzucony

    przez państwo program studiów (każda uczelnia może go

    tylko nieznacznie modyfikować) oraz bezpłatność tych

    studiów.
    To jest szkolnictwo centralnie sterowane jak w komunie,

    które nie jest dostosowane do realnych potrzeb rynku pracy.
    Gdyby nie było tego przeklętego programu oraz wsparcia

    finansowego dla uniwersytetów to przetrwałyby tylko

    najlepsze a ich absolwenci mieliby dobre perspektywy na

    start.
    W ogóle cały system szkolnictwa powszechnego i wyższego

    w Polsce jest do niczego. Zacznijmy od przymusu szkolnego,

    co to za wymysł! A no komunistyczny odpowiadam,

    ponieważ czerwoni w każdym kraju (również w PRL-u) w

    którym doszli do władzy troszczyli się w pierwszej kolejności

    nie o to czy ludzie będą mieli co jeść, ale o umacnianie

    swojej władzy poprzez powszechną byle jaką

    analfabetyzację, żeby chłop i robotnik mógł przeczytać co

    jest na pisane na plakacie sławiącym kolejną pięciolatkę.
    Po co zmuszać wszystkie dzieci do nauki niech lepiej

    wcześniej pójdą do pracy. Korzyści będą potrójne dla nich

    samych, ich rodziców oraz państwa. Współczesne

    szkolnictwo powszechne powinno ograniczać się tylko do

    nauki czytania, pisania i podstawowych rachunków,

    ponieważ ładowanie tony informacji do małych główek jest

    bezsensu w dobie powszechnego dostępu do internetu (z

    resztą przeciętny człowiek na co dzień wykorzystuje tylko

    powyższe umiejętności, a nie np. całki lub budowę komórki)
    Po trzecie każdy powinien płacić sam za siebie tzn. naukę,

    czyli WIELKIE NIE dla tzw. powszechnej, bezpłatnej edukacji

    (ona jest jeszcze droższa niż zwykłe czesne, ponieważ każdy

    z nas płacąc podatki PIT, CIT, VAT i akcyzę zrzuca się na

    takową całe życie, a nie tylko przez okres nauki) Oczywiście

    takie uczciwe płacenie ma sens po zlikwidowaniu

    szkolnictwa powszechnego, żeby nie dublować wydatków.

    Zastanówcie się co bardziej motywuje nauczyciela do

    porządnej pracy? Państwowa pensja, którą dostaje od w

    sumie nie wiadomo kogo, czy świadomość, że dostaje

    pieniądze od konkretnych osób (rodziców uczniów)
    Takie same problemy dotykają polskie szkolnictwo wyższe.

    Śmiać mi się chce, kiedy słyszę że teraz państwo będzie

    wspierało kierunki techniczne (tak jak w ZSRR wspierano

    inżynierię, żeby wykonywać kolejne plany industrializacji)
    Na sam koniec wielki apel do rodziców. Nie posyłacie swoich

    dzieci do szkół obojętnie państwowych czy publicznych, one

    tam nie nauczą się niczego pożytecznego, a zmarnują

    mnóstwo czasu o co będą miały później pretensje do całego

    świata.

    Odpowiedz
  • bbb(2015-05-09 16:00) Zgłoś naruszenie 2411

    A czy w ogóle warto się uczyć, w sposób tradycyjny oczywiście, zdawać jakąś maturę, robić studia, pisać jakiś pracę etc? Wszakże dzisiaj w cenie jest zupełnie co innego: spryt, odwaga, skłonność do ryzyka, umiejętność poruszania się na rynku i zdobywania klientów, przebojowość, a przy okazji często temu towarzyszą zjawiska podejrzane moralnie, jak kiwanie fiskusa, zatrudnianie na czarno, omijanie różnych przepisów, dawanie w łapę, wchodzenie w różne układy, wyzbycie się skrupułów, bo one przeszkadzają w biznesie itd. itp. To ludzie, którzy nauczyli się dobrze grać w takie karty są dziś na fali, nie muszą mieć nawet matury, żeby zostać tzw. ludźmi sukcesu!

    Pokaż odpowiedzi (3)Odpowiedz
  • czytelnik79(2015-05-02 19:37) Zgłoś naruszenie 167

    W tym kraju dobrze zarabiają ludzie tylko z dwóch grup zawodowych. Pierwsza grupa to ludzie wysokich kompetencji, doskonale znają się na tym co robią, nie potrzebują do tego papierków, szkoleń i kursów. Są lepsi , dużo lepsi od swoich kolegów i koleżanek i zdobywają rynek. Aby zostać członkiem tej grupy musisz być wybitny, nie ma innej opcji, nie ma tu miejsca dla leni. Nie zależnie od tego czy pracujesz czy prowadzisz działalność droga eksperta to ciągle doskonalenie się i tylko przez dyscyplinę dojdziesz do tych pieniędzy. Druga grupa to ludzie "wysokiej reglamentacji" ;w tej grupie nie musisz być wybitny, wystarczy ze uda ci sie pokonać sito prawne które da ci prawo do wykonywania zawodu. Mogą to być studia, egzaminy, certyfikaty i inne , kluczowe "kompetencje" że ludzie bez tego "papierka "nie mają prawa tego wykonywać. Tak więc jak nie masz jaj na bycie ekspertem na wolnym rynku to zostań człowiekiem układu i wkręć się w jakiś dobry zawód regulowany w PL

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Anna(2015-05-03 13:42) Zgłoś naruszenie 134

    Był już taki plan żeby naukę w Polsce ograniczyć do prostych rachunków, nauki czytania i pisania, przypomnę, że jego autorem był Hitler, który wymarzył sobie, żeby Polacy byli niewykwalifikowanymi pracownikami-migrantami bez własnego majątku. Coś niecoś się udało z tego planu, szkoda że ludzie tacy jak Chełmiak w komentarzu poniżej uważają, że do takiego modelu trzeba dążyć. Oczywiście perspektywa pracy za 2tys, w ogóle nie nastraja pozytywnie do nauki, ale jedynie starając się o jak najlepszą własną edukację, można wyznaczać warunki pracodawcom tj. nie musieć godzić się na takie stawki i w razie znudzenia Polską biedą i wyzyskiwaniem pracowników, wyjechać z Polski nie na zmywak, tylko dobrze płatną posadę specjalisty:)

    Odpowiedz
  • paula(2015-05-09 14:35) Zgłoś naruszenie 124

    co to za smieci? moja mama jest opiekunka osob starszych. na start 1600zl po 20 latach 1600zl

    Odpowiedz
  • Filip(2015-05-08 23:18) Zgłoś naruszenie 107

    Prosze, nie probujcie przekonywac mlodych naiwnych i niedoswiadczonych ludzi do studiowania. Drodzy maturzysci, zanim wybierzecie uczelnie wyzsza, poproscie o pisemna odpowiedz wasza alma mater, co ma wam do zaoferowania, jakie przewagi na rynku pracy w stosunku do ludzi, ktorzy na studia nie ida, jakie kwalifikacje i kompetencje i doswiadczenie zawodowe zdobeciecie, za ktore inni ludzie beda chcieli zaplacic. Osobiscie kazdego, kto chcialby mnie naklonic do studiowania przegonilbym na cztery wiatry. Miecie swiadomosc, ze pojscie na studia to odwlekanie doroslego zycia, usamodzielnienia sie na co najmniej od 3 do 5 lat. Dla wielu z was moze sie to wydawac atrakcyjna perspektywa, ale zapewniam, ze tak wcale nie jest.

    Odpowiedz
  • czytelnik79(2015-05-02 22:47) Zgłoś naruszenie 106

    W tym kraju dobrze zarabiają ludzie tylko z dwóch grup zawodowych. Pierwsza grupa to ludzie wysokich kompetencji, doskonale znają się na tym co robią, nie potrzebują do tego papierków, szkoleń i kursów. Są lepsi , dużo lepsi od swoich kolegów i koleżanek i zdobywają rynek. Aby zostać członkiem tej grupy musisz być wybitny, nie ma innej opcji, nie ma tu miejsca dla leni. Nie zależnie od tego czy pracujesz czy prowadzisz działalność droga eksperta to ciągle doskonalenie się i tylko przez dyscyplinę dojdziesz do tych pieniędzy. Druga grupa to ludzie "wysokiej reglamentacji" ;w tej grupie nie musisz być wybitny, wystarczy ze uda ci sie pokonać sito prawne które da ci prawo do wykonywania zawodu. Mogą to być studia, egzaminy, certyfikaty i inne , kluczowe "kompetencje" że ludzie bez tego "papierka "nie mają prawa tego wykonywać. Tak więc jak nie masz jaj na bycie ekspertem na wolnym rynku to zostań człowiekiem układu i wkręć się w jakiś dobry zawód regulowany w PL

    Odpowiedz
  • KamilMigu(2015-07-06 01:26) Zgłoś naruszenie 1018

    Po maturze poszedłem na socjologię - zarządzanie zasobami ludzkimi na SAN w Łodzi i to było dobre rozwiązanie. Bardzo ciekawi mnie ten kierunek, dużo się uczę i korzystam z wszelkich dodatkowych kursów, staży i praktyk. Bronię zaraz licencjat i chcę iść na studia drugiego stopnia, ale mam już pracę w zawodzie :) Studia zaoczne to świetne rozwiązanie, bo mogłem zdobywać doświadczenie a na SAN uczę się praktyki, więc łatwiej mi było na rynku pracy.

    Odpowiedz
  • milena56(2015-11-25 16:57) Zgłoś naruszenie 89

    sugeruje celować w kierunki po których mozna dostać się do służb mundurowych, osobiscie skonczylam wyższą szkołę bezpieczeństwa i praca sie znalazła

    Odpowiedz
  • grażynka(2017-03-07 10:40) Zgłoś naruszenie 47

    Dlaczego teraz jest takie ciśnienie na studia? Czy nie lepiej od razu iść do pracy i zdobywać wykształcenie a jednocześnie dalej się uczyć? Ja właśnie mam zamiar tak zrobić i dlatego po maturze nie idę na studia a do szkoły policealnej Kreatoredukacja u nas we Wrocku. Mają fajne kierunki, które mnie interesują dla przykładu technik weterynarii. Kilka lat doświadczenia a potem coś swojego podczas gdy studenci będą dopiero kończyć swoją sielankę :)

    Odpowiedz
  • Lana(2016-08-21 12:51) Zgłoś naruszenie 32

    nie wybrałam żadnego z kierunków tu wybranych a i tak mam dziś dobrą pracę i nie tak złe zarobki - jestem po filologii angielskiej na Wyższej Szkole Europejskiej w Krakowie.

    Odpowiedz
  • onlineekspertwsb(2015-08-09 20:18) Zgłoś naruszenie 312

    Witam! Jako przedstawiciel Wyższej Szkoły Bankowej zapraszam serdecznie na studia właśnie do naszych oddziałów, które zlokalizowane są na terenie całego kraju (m.in. Gdańsk, Poznań czy Wrocław). Oferujemy studia I stopnia na kilkudziesięciu kierunkach, zarówno w systemie stacjonarnym jak i zaocznym. Atuty naszych uczelni to: program studiów realizowany i dostosowany do wymogów rynku pracy, sprawna organizacja studiów, dogodny plan zajęć czy wybrane zajęcia w formie e-learningu. Dodam także, że do jutra trwa promocja dzięki której można zaoszczędzić aż 700zł zniżki na studia. Szczegóły na naszej stornie internetowej.

    Pozdrawiam
    Renata Mazur
    Online Ekspert WSB Studia I stopnia

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • aga97(2016-03-14 19:30) Zgłoś naruszenie 215

    Wyjazdy studenckie za małe pieniądze !!! 60 zl zniżki przy wpisaniu KODU RABATOWEGO: AGA97

    Odpowiedz
  • CoCokosanka(2016-08-30 04:15) Zgłoś naruszenie 26

    Wyższa Szkoła Bankowa . Uczelnia inwestuje również w rozwój na polu międzynarodowym. Aktywna współpraca z ponad 40 europejskimi uczelniami wyższymi daje studentom WSB możliwość studiowania za granicą w ramach programu Erasmus. Z kolei słuchacze wybranych kierunków studiów podyplomowych mają szansę zdobyć certyfikat Franklin University. Więc sądzę że warto być studentem tej szkoły ;-)

    Odpowiedz
  • Robert(2017-04-30 21:52) Zgłoś naruszenie 25

    Po maturze nie miałem problemu żeby iść na studia, ale myślę nad studiami podyplomowymi aby nabrać jeszcze więcej doświadczenia.

    Odpowiedz
  • magot(2018-04-22 22:40) Zgłoś naruszenie 20

    postanowim się wybrać na wyzsza szkole bezpieczenstwa bo otworzyli Psychologie i maja duży wybór ciekawych specjalności. sa one moim zdaniem lepiej dobrane pod katem wymagan pracodawców, nie jest to typowa psychologia. obym dobrze trafił:)

    Odpowiedz
  • 53(2016-01-23 13:37) Zgłoś naruszenie 213

    Pożyczka na Dowód dla Każdego http://kredytyk.pl od 100zł do 200.000zł Odbierz pieniądze! - Chwilówki na Dowód bez zaświadczeń - kredyty przez internet, dla Firm - Kredyt na mieszkanie/hipotekę - Kredyt Samochodowy, chwilówki na dowód Wypełnij krótki wniosek a my do Ciebie bezpłatnie oddzwonimy i przestawimy najlepszą ofertę dla Ciebie! http://www.kredytyk.pl

    Odpowiedz
  • Hania(2019-10-28 15:36) Zgłoś naruszenie 00

    Studia to nie wszystko. Jak się nie ma pasji i motywacji to nic z tego nie będzie. Skończyłam fizjoterapię i jestem zadowolona - mam pracę i zarabiam dobrze, ale niektórzy moi koledzy są bez pracy. Rożnica polega na tym, że ja cały czas się dokształcam i chodzę na kursy - teraz zapisałam się na Anatomię Palpacyjną na WSEIT

    Odpowiedz
  • Jani(2019-09-19 20:04) Zgłoś naruszenie 00

    Moim zdaniem propozycję odpowiadającą potrzebom rynku oferuje Akademia Humanistyczno Ekonomiczna w Łodzi. Technologia Kreatywności to unikalny model kształcenia w Akademii Humanistyczno-Ekonomicznej w Łodzi zarówno na kierunkach artystycznych, humanistycznych czy ścisłych.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!