« Powrót do artykułu

Skończył się czas ekscentrycznych wykładowców. Zastępują ich bezbarwni biurokraci, niewolnicy testów

Ekscentrycy i wariaci. Legendy uniwersytetów. Nauczyciele pokoleń siejący na uczelniach popłoch. Tak bardzo ich się baliśmy i równie mocno ich kochaliśmy. Ale ich czas się skończył. Zastępują ich bezbarwni eksperci, biurokraci, niewolnicy testów.

Nauczyciel

żródło: ShutterStock

Inne jest podejście do procesu dydaktycznego.

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
statystyki

Komentarze (2)

  • asystent(2014-10-05 07:59) Zgłoś naruszenie 00

    Dziś poziom nauczania spada, bo przez zwiększanie limitów przyjęć na studia zamieniono uczelnie w fabryki masowej produkcji. Na wykładowców "jak z dawnych lat" nie ma co za bardzo liczyć, bo dziś na uczelniach dydaktyka nie ma znaczenia, liczy się "działalność" naukowa. W większości przypadków oznacza to układy, lanserstwo i nabijanie punktów. Nie liczy się produkt końcowy działalności naukowej, ale to jak ona się będzie liczyła do kolejnego awansu, nie liczy się do ilu osób trafi publikacja i komu się może przydać, ale ile punktów przyniesie. Poza tym, coraz większą część kadry naukowej stanowią ludzie, którzy nie odnaleźli się na wolnym rynku i wybrali robienie doktoratu z powodu braku jakiejkolwiek dla siebie i swojej kariery.

    Odpowiedz
  • stary żak(2014-10-08 09:20) Zgłoś naruszenie 00

    Szanowni Państwo w obecnych nędznych csach dla wiedzy byle głąb, ale mający kasę, "zrobi" studia. Trzy lata opłat i ma się papier - wykształcenie wyzsze. No moze jeszcze magisterium - często to mgr z kropką (magazynier) . Więc studenci udają że się uczą, a wykładowcy udają że uczą. Wszyscy coś zyskują, jedni papier drudzy kasę. A wiedza - jakoś tam będzie. Więc prosze się nie dziwić, że obecni studencji po skończeniu "studiów" idą pracować do sklepów, na budowę i zmywak. Skoro kończą te tz. renomowane uczelnie, a szczególnie prywatne, to niech zakładają biznesy w oparciu o zdobytą wiedzę i nie będą bezrobotnymi. Problem kasy - kasę dostana na start z różnych źródeł. Ale ujawnia się inny problem - wiedza i umiejętności po studiach. Tego nie można nabyć ot tak albo kupić. Więc wielu stwierdza po jakie licho im były te studia ?

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!