« Powrót do artykułu

Podręczniki drożeją w oszałamiającym tempie. Dlaczego?

Książki potrzebne dzieciom do szkoły drenują portfele rodziców. Wydawcy i dystrybutorzy oskarżają się wzajemnie o chciwość.

Podręczniki drożeją szybciej niż inne książki

żródło: DGP

Podręczniki drożeją szybciej niż inne książki

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
statystyki

Komentarze (7)

  • 007KAL(2014-09-17 09:36) Zgłoś naruszenie 00

    Więc może III RP powinna zakupić prawa autorskie (w praktyce to procenty ceny) do podręczników i w postaci drukowalnej (np. w formie plików pdf) i udostępnić je w Internecie... Przy okazji rodzić będzie mógł zobaczyć i ocenić czym różnią się te zalecane przez nauczyciela od tych "z ubiegłego roku", dzieci będą mogły odkryć, że komputer, czy tablet to nie jest tylko zabawka.. "Biedni" (obecnie) wydawcy i sprzedawcy podręczników będą mogli zacząć zarabiać na rynku książek i periodyków dla dorosłych i nauczyć się robić to dobrze oraz tanio...

    Odpowiedz
  • Dolelama(2014-09-17 10:12) Zgłoś naruszenie 00

    Czy ktoś pamięta jeszcze, jak z jednek książki można było uczyć kilka, ba, kilkanaście roczników?
    Faktycznie w przypadku niektórych przedmiotów książki się dezaktualizują, ale taka np. matematyka już nie za bardzo. Pamiętam, jak wydawcy zaczęli zmieniać jedynie numerację rozdziałów i ćwiczeń, żeby zmuszać do corocznej wymiany książek z matematyki.

    Odpowiedz
  • senior(2014-09-17 18:24) Zgłoś naruszenie 00

    Tak to jest gdy krajem rządzą ,ludzie spod budek z piwem/oczywiście fundowanym przez CIA,i Watykan/

    Odpowiedz
  • uczeń lub nauczyciel(2014-09-17 10:30) Zgłoś naruszenie 00

    A może my, dorośli, po prostu zaczniemy czytać książki ? To dramat, jeśli prawie 1/3 dochodu wydawców i księgarń oparta jest na podręcznikach. No ale jeżeli prawie 2/3 Polaków W OGÓLE NIE CZYTA KSIĄŻEK, a tylko ok. 1/10 czyta regularnie (7 książek na rok lub więcej) to nie ma co się dziwić. Przy czym odsetek czytających regularnie spadł w ciągu ostatniej dekady DWUKROTNIE.
    Z drugiej strony komu przeszkadzał "komplet" książek i ćwiczeniówek, JEDEN, taki sam dla wszystkich uczniów danej klasy od podstawówki do szkoły średniej włącznie. Książki można było wykorzystywać wielokrotnie, odsprzedawać, brak problemu z przejściem do innej szkoły, jednolity podstawowy program itd.
    Myślę, że czasami warto wrócić do sprawdzonych, prostych rozwiązań.

    Odpowiedz
  • rodzic 6-latka(2014-09-17 10:57) Zgłoś naruszenie 00

    hmm czegos tu nie rozumiem... W artykule jest mowa o cenie podrecznika do klasy 1, a przeciez w tym roku podrecznik do kl 1 jest bezplatny :). Nawet ta Gra w kolory jest bezplatna... I dopuszczona nawet przez MEN. Rozumiem gdyby porownywac np ceny podrecznikow klas 2 czy 3,ale o klasie 1 kiedy właśnie w kl 1 są bezpłatne to nieco nieaktualne

    Odpowiedz
  • jak Dlaczego?(2014-09-17 11:02) Zgłoś naruszenie 00

    A PO co na mopy i domycia niemieckich emerytów, wysyłać wykształconych Polaków. Rdzawy i spóła zapewnili Jewropie śiwerzych niewolników i do tego jeszcze samo utrzymujących sie . Ale musza byc głupi.

    Odpowiedz
  • Tak musi być...(2014-09-17 11:34) Zgłoś naruszenie 00

    Myślę że w okolicach 1 tys zł za komplet władze "podejmą" działania... na razie nie ma na co liczyć.

    Co prawda co drugi Minister Edukacji Narodowej deklarował walkę z Mafią Podręcznikową ale to były jak wiadomo puste deklaracje wyborcze - czyli bajania dla pospólstwa

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!