« Powrót do artykułu

Za nierówny dostęp do edukacji. Rodzic dziecka z podwójnego rocznika składa pozew

Za brak równego dostępu do edukacji, ogromny stres i straconą szansę. Dobrosław Bilski, rodzic absolwentki ośmioletniej szkoły podstawowej chce pozwać Skarb Państwa.

szkoła

żródło: ShutterStock

Bilski mówi także o ogromnym stresie, który towarzyszył uczniom podwójnego rocznika w trakcie ostatnich dwóch lat.

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
statystyki

Komentarze (51)

  • czytelnik(2019-07-13 09:29) Zgłoś naruszenie 6071

    chyba jakiś rodzić z opozycji, aby zadymić

    Pokaż odpowiedzi (4)Odpowiedz
  • AntyPiS(2019-07-13 10:30) Zgłoś naruszenie 5937

    Równy dostęp do edukacji nie oznacza, że ma on być taki sam dla każdego rocznika. (To inaczej ja pozwę państwo, że nie było takich szkół jak są dzisiaj, kiedy ja zdawałem maturę). W obrębie tego rocznika dostęp był równy. Skoro córka nie dostała się do wymarzonej szkoły to znaczy, że było widocznie sporo lepszych dzieci. Dzieci te były edukowane w takiej samej podstawie programowej (ósmoklasiści). Słuchajcie pozwijmy Polskę, Amerykę, UK i ZSRR i może jeszcze Niemcy, że edukowaliśmy się w czasach PRLu i nie dostaliśmy takiej samej edukacji jak na zachodzie... a zamiast angielskiego był ruski...

    Pokaż odpowiedzi (5)Odpowiedz
  • Mili(2019-07-13 11:44) Zgłoś naruszenie 5440

    Dokładnie tak ! , wreszcie niech państwo odpowiada za swoje decyzje polityczne . Wszystko można zrobić z głową , a nie bez łba .

    Odpowiedz
  • obserwator(2019-07-13 09:47) Zgłoś naruszenie 5458

    nic dziwnego, że sądy są zawalone, skoro z byle czym Polacy składają pozwy

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz
  • ggg(2019-07-13 09:23) Zgłoś naruszenie 4841

    Bzdury

    Odpowiedz
  • nn(2019-07-13 12:54) Zgłoś naruszenie 4323

    Ten pan nie rozumie znaczenia słowa dyskryminacja. Różnice w traktowaniu roczników nie są za taką uważane. Inaczej całe roczniki emerytów mogłyby mówić o dyskryminacji i dochodzić swych praw.

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz
  • Zib(2019-07-13 11:43) Zgłoś naruszenie 3548

    Ten rodzić z KODu się wywodzi...? Prawnicy KO go nakręcili? Ile było takich sytuacji w poprzednich rzadach?

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • zxc(2019-07-13 19:05) Zgłoś naruszenie 329

    "Za brak równego dostępu do edukacji" Dostęp do edukacji nigdy nie był równy, do lepszych szkół dostawali się lepsi uczniowie, gorsi do gorszych.

    Odpowiedz
  • nostradamus(2019-07-13 13:53) Zgłoś naruszenie 2823

    córeczka powinna się uczyć a nie zostanie magistrem i będzie robić błędy ortograficzne i na dodatek nie zna tabliczki mnożenia nie może być tak że będziemy mieli samych wykształciuchów bez wiedzy tylko rodzice mają takie ambitne plany co do swoich dzieci. może wysłac córeczke do Oxfordu przecież nikt mu nie zabrani

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Vinculum Humanum(2019-07-13 17:55) Zgłoś naruszenie 2717

    Każdy rówieśnik córki pana pieniacza miał dokładnie tę sama podstawę programowa i dokładnie te same warunki w dostępie do edukacji. Ukończyłem szkoły w PRL, 8 letnia szkole podstawowa, zasadnicza szkole zawodowa, technikum, studia inżynierskie - posiadam 3 różne dyplomy, pracowałem fizycznie - nie podzielam tez głoszonych przez pana pieniacza. Mógł poświecić córce więcej czasu i lepiej przygotować ja do życia.

    Odpowiedz
  • Anioł(2019-07-13 12:09) Zgłoś naruszenie 2720

    Rodzicom daje się we znaki tzw. wychowanie bezstresowe . Brawo !

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz
  • m(2019-07-13 12:16) Zgłoś naruszenie 2629

    Brawo

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Inspektor(2019-07-13 14:45) Zgłoś naruszenie 2317

    Czekamy na ten pozew szczególnie po tym jak Budka w2008r. Podniósł koszty sądowe.CzekMy też na pozwy za wiek emerytalny.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • buc(2019-07-13 14:53) Zgłoś naruszenie 2124

    ale bzdury-a schetynowcy pewnie poprą-to ich koniec

    Odpowiedz
  • KTR(2019-07-13 17:47) Zgłoś naruszenie 2018

    Jak córcia ma geny po tacie, to marnie widzę jej szanse.

    Odpowiedz
  • Al(2019-07-13 19:37) Zgłoś naruszenie 1920

    Za ilosc miejsc w szkolach odpowiadaja samorzady a nie Skarb Panstwa. Prezydenci miast z Totalnej Targowicy mieli na to 3 lata.

    Odpowiedz
  • taki sobie(2019-07-13 18:57) Zgłoś naruszenie 1811

    przed tym jęczeniem dzieci jakoś nie garneły się do szkól średnich ..raptem 3/4 roczników chce być w szkole średniej które nota bene odpadnią w drugim roku nauki bo sobie nie poradzą... to nie kolejna klasa przedszkola tylko przedsionek studiów !!!!!!!

    Odpowiedz
  • ba(2019-07-13 18:29) Zgłoś naruszenie 1618

    Ilu kataprawaków zabiera tu głos. Im niższe wykształcenie tym łatwiej okradać i oszukiwać niedouczonych. Po co komuś więcej niż kiedyś 6 lub 7 klas. Teraz PiS gwarantuje 8 klas, a dalej nie trzeba. Pod przewodem katechetów dziewczynki 15-16 letnie zostaną matkami, a nastoletni chłopcy będą karnie maszerować do wojska, na msze i po drodze będą tłukli inaczej myślących i trochę pogwałcą i ile dzieci z tego będzie. Jeszcze trochę PiSu - to starczy niedługo czytanie i pisanie oraz tabliczka mnożenia.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • olga(2019-07-13 20:35) Zgłoś naruszenie 169

    no i co to teraz kogo obchodzi ??? Jacys kretyni wyslali Zalewska do Brukseli i ona na teraz gleboko gdzies caly ten balagan ktory zrobila i winni jestescie WY WSZYSCY ktorzy tak chetnie glosujecie na pis

    Odpowiedz
  • Rupert(2019-07-13 16:57) Zgłoś naruszenie 153

    Realizacja obowiązku szkolnego 1. Dziecko jest objęte obowiązkiem szkolnym od 7 roku życia do ukończenia VIII klasy szkoły podstawowej, nie dłużej niż do ukończenia przez ucznia 18 roku życia; 2. Od dnia 1 września 2019 r. obowiązek szkolny spełnia się przez uczęszczanie do szkoły podstawowej – publicznej albo niepublicznej; 3. Do 1 września 2019 r. (tj. w latach szkolnych 2016/2017, 2017/2018, 2018/2019) obowiązek szkolny trwa do ukończenia gimnazjum i 8-klasowej szkoły podstawowej. Tym samym w wymienionych wyżej latach szkolnych (2016/2017, 2017/2018, 2018/2019) obowiązek szkolny spełnia się przez uczęszczanie do szkoły podstawowej i gimnazjum – publicznych albo niepublicznych. Córka tego pana spełniła obowiązek szkolny. Czyli państwo zagwarantowało spełnienie tego obowiązku (córka ukończyła 8 klas szkoły podstawowej). Dalej państwo niczego już gwarantować nie musi. Nie ma takiego obowiązku. Pan jest zwykły pieniacz i tyle. Nastała epoka wykształcenia tylko dla najlepszych. I bardzo dobrze - już dawno trzeba było postawić na jakość, a nie na ilość. Pozdrawiam

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!