« Powrót do artykułu

Habilitacja, czyli postępowanie pełne patologii

Uzyskanie stopnia doktora habilitowanego jest uzależnione nie tylko od osiągnięć naukowych. To jeden z wniosków, jakie płyną z badania ankietowego przeprowadzonego przez osoby zgromadzone wokół Fundacji Nauka Polska. Dotyczyło ono najczęściej poruszanych problemów związanych ze środowiskiem akademickim. W tym celu opracowano pięć tematycznych ankiet skierowanych do pracowników naukowych.

studia4

żródło: ShutterStock

Pomimo tego, że ze statystyk wynikają liczne problemy związane z tym postępowaniem, to nadal blisko 50 proc. uważa, że ten stopień nie powinien być całkowicie zniesiony.

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
statystyki

Komentarze (78)

  • Joanna Gruba(2019-03-21 15:45) Zgłoś naruszenie 873

    Link do wyników ankiety https://naukapolska.eu/index.php/ankieta-habilitacja

    Pokaż odpowiedzi (4)Odpowiedz
  • zniesmaczony(2019-03-21 12:28) Zgłoś naruszenie 536

    Ha ha ha polska nauka :) Co to takiego? Mamy ludzi podzielonych na 2 grupy, tych, którzy ciężko pracują, robią świetne rzeczy ale dokręca się im śrubę, bo przecież wystają ponad średnią i są zagrożeniem... takim ludziom dokłada się obowiązki, zwiększa godziny wykładowe, pomija w wyróżnieniach, a ich pracę się marginalizuje przy każdej okazji i mamy grupę nierobów, dla których napisanie jednego artykułu rocznie to wielkie wyzwanie, a na koniec i tak go opublikują w czasopiśmie prowadzonym przez kolegę. Dopóki w Polsce koledzy kolegom będą dawali po znajomości tytuły za nic to tak będzie. Myślę, że ponad 60% ludzi na uniwersytetach nigdy nie powinna na nich pracować. I nie martwcie się, mamy tylu młodych zdolnych ludzi, dla których nie ma miejsca w tym systemie i robią wspaniałe rzeczy zagranicą, że gdyby tych nierobów uczelnianych zwolnić, to byłoby kim ich zastąpić. A i nauka by na tym zyskała.

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz
  • fellow(2019-03-21 12:16) Zgłoś naruszenie 447

    Habilitacja przede wszystkim służy terroryzowaniu młodszych pracowników i zmuszaniu do pracy naukowej za swoje prywatne pieniądze. Pracownik zastraszony zwolnieniem z powodu braku publikacji i habilitacji jest skłonny nawet sprzedawać majątek rodzinny byle tylko mieć pieniądze na badania. I na tym opiera się polski cyrk naukowy zwany nauką polską.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Bartosz(2019-03-21 22:25) Zgłoś naruszenie 327

    Nalezy pogratulowac Fundacji odwagi i rzetelności w podejsciu do zbadania nieprawidłowosci na uczelniach. W przypadku moim nadanie stopnia doktora habilitowanego przebiegło bezproblemowa. Chciałbym zwrócić uwagę na recenzentów, którzy są najczesciej niekompetentni. Pamiętajmy, że nauka jest okrutna i nie wybacza braku wiedzy.. .

    Odpowiedz
  • Były naukowiec(2019-03-21 12:04) Zgłoś naruszenie 313

    Coś w tym jest, problem chyba dotyczy głównie nauk ekonomicznych. Ciężko mówić o jakimś nowym wkładzie do nauki, te same tematy powielane na x razy. Stąd ilość jest ważniejsza niż jakość. Może ktoś by wykonał rzetelną analizę zakresu przyznanych grantów oraz wniosków, w tym odrzuconych, to by dopiero wyszło parę ciekawych rzeczy... Nie mówię już o efektach tych grantów, bo to jeszcze inna bajka :)

    Odpowiedz
  • Krystian Proborut(2019-03-21 17:14) Zgłoś naruszenie 2914

    Głównym problemem niskiego poziomu nauki i dydaktyki jest patologia zwiazana z homo sovieticusami. Wyłudzanie stopni i tytułów naukowych jest nagminne i bezprawne, ale w środowiskach akademickich. akceptowane. Naukowa ankieta Fundacji Nauka Polska, przeprowadzona z błedem 3%, dowiodła, że bez dekomunizacji do czwartego pokolenia, zjawiska patologiczne bedą narastąc.

    Odpowiedz
  • Naukowiec(2019-03-22 19:05) Zgłoś naruszenie 295

    Ustawa 2.0 znosi obowiązek "habilitacji", a nie habilitację. Na pewno pozbycie się fikcyjnego stopnia doktora habilitowanego i profesora znaczie upraszcza i obniza koszty funkcjonowania oraz działania uczelni. Tak naprawdę minister Gowin w tej ustawie 2.0 zalegalizował komunistyczne awanse naukowe, które stanowią normę prawną. Nieświadomy i niekompetetny minister postawił na komunistyczne uczelnie zapisując zdrajcom Polski przywileje i zapewniając im prace.. Statuty Uczelni równiez sa pisane przez homo sovieticusów, a tutaj czeka nas kolejna katastrofa nauki..

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz
  • Jan Kowalskii(2019-03-25 15:26) Zgłoś naruszenie 242

    Rozumiem że polska nauka jest źródłem nadziei dla całego świata. Jej osiągnięciom wszyscy, od Eskimosów do Pigmejów przyglądają się z niedowierzaniem i zazdrością. To doskonale tłumaczy krytykę ad personam wobec osób które nie mogą się z tym bezspornym faktem pogodzić. Bo gdy ktoś pyta czy na pewno wszystko jest dobrze, czy może należałoby coś zmienić, to ewidentnym jest że stoi za tym stoi zła wola i ślepota. Oraz niewątpliwie fatalny warsztat badawczy.

    Odpowiedz
  • oPolak(2019-03-21 14:16) Zgłoś naruszenie 212

    W tak zacofanych naukowo krajach jak USA czy UK habilitacji nie ma i nie było a kraje na pośrednim stadium rozwoju (jak Francja czy Niemcy) od zwyczaju habilitacji odchodzą.

    Pokaż odpowiedzi (3)Odpowiedz
  • Stiepan (2019-03-25 05:44) Zgłoś naruszenie 1811

    Habilitacja i profesura są komunistycznym awansem na bolszewickich uczelniach. To wynika z badan ankietowych pani dr Joanny Gruby. Ministerstwo, jak na razie, nie jest zainteresowane patologią na uczelniach. Prawicowy rzad nie umie rozwiazac nawet problemu dekomunizacji nazw ulic, ani dekomunizacji do piątego pokolenia, a TSUE podwaza ich reformy w sądownictwie. Tutaj jest problem, bo na bolszewickich sądach Polska stoi.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Tadeusz(2019-03-21 11:08) Zgłoś naruszenie 1714

    ale dlaczego jakiś niepewny goj ma mieć habilitację

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Anonim(2019-03-21 21:14) Zgłoś naruszenie 159

    Habilitacja to taki dożywotni certyfikat wiedzy. Raz zrobisz i już nie trzeba pracować do końca życia. :)

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • prawnik(2019-03-25 20:25) Zgłoś naruszenie 148

    Orzeczenia obecnych bolszewickich sądów są nielegalne i tak było w róznych postępowaniach habilitacyjnych.

    Odpowiedz
  • Anonimowy(2019-03-21 14:22) Zgłoś naruszenie 1333

    Warto, żeby GP weryfikowała wiarygodność informacji z których korzysta. Pani dr Gruba sama założyła Fundację Nauki Polski po tym jak otrzymała kilka negatywnych recenzji swojej pracy habilitacyjnej. Frustracja nie jest tu czynnikiem obiektywizującym problem habilitacji.

    Pokaż odpowiedzi (8)Odpowiedz
  • prof.Marian Mazur(2019-03-21 15:09) Zgłoś naruszenie 134

    Tytułem komentarza Habilitacja hipoteczna : http://habilitant2012.blox.pl/2018/06/Habilitacja-hipoteczna.html Habilitacja nie służy sprawdzeniu mocy dorobku naukowego doktora , służy sprawdzeniu jego mocy socjologicznej

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Dz-prawnik(2019-03-26 10:51) Zgłoś naruszenie 1212

    Reasumujac naukowe badania ankietowe stwierdza się, ze antypolskie pseudouczelnie patalogią stoją, a szczególnie postępowania habilitacyjne są .pełne patologii. Panie ministrze likwidacja habilitacji i profesury zwiekszy poziom naukowy uczelni oraz mobilnosc i kompatybilnosc z uczelniami zagranicznymi. Oczywiscie nalezy wprowadzic stopien naukowy doktora PkD. o wysokich obiektywnych kryteriach. Obecna ustawa jest patologią, gdzie nie wystepuja takie okreslenia jak: nauka , odkrycia naukowe, itd, oraz nie wprowadzono pełnej klasyfikacji OECD. Z uczelni należy usunąc pseudonaukowców i komunstów oraz szpegów GRU itp.

    Pokaż odpowiedzi (7)Odpowiedz
  • Anomimowy(2019-03-25 11:23) Zgłoś naruszenie 126

    Habilitacja istnieje między innymi w Austrii, Francji, Niemczech i Portugalii. No, oczywiście te równie postkomunistyczne państwa jak Polska nie są zainteresowane likwidacją tej niepotrzebnej i potencjalnie patogennej procedury. Pseudo sondaż Pani niedoszłej habilitowanej Gruby świadczy jedynie o tym, że negatywna ocena jej kompetencji badawczych została doskonale oceniona przez kilku recenzentów. Drodzy Państwo, nie ma co rwać szat, że nie można awansować w akademiach. Habilitacja przestała być wymogiem, a Ci którzy jednak podejmą ten wysiłek zmierzą się z kolokwium habilitacyjnym. Spokojnie - młodzi niepokorni, ale jakże ideowi doktorzy. Nadszedł czas zmian na uczelniach. Teraz popracujecie przez kilka lat na kontraktach a potem zastąpią was młodsi też na kontraktach. Nie będzie już potrzeby pomstować na patologiczne środowisko profesorsko-docenckie. Teraz pokłonicie się urzędnikom. Oni na pewno zrozumieją te wszystkie utyskiwania. Powodzenia

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz
  • Bartosz(2019-03-23 19:51) Zgłoś naruszenie 128

    Zgadzam się, że nauka wymaga reformy, bo swiat nam ucieka. Panstwo musi zwiekszyc nakłady na naukę. Ostatnio przeznaczono spory kwoty na wszelkiego rodzaje projekty, ale te pieniadze zostały zmarnowane i wspołczynnik innowacji gospodarki pogorszył się Jestem za likwidacja habilitacji i profesury. .

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Gluś(2019-03-21 23:30) Zgłoś naruszenie 113

    Te procedury cały czas są mało przejrzyste, brak jest możliwości zaskarżania poszczególnych postanowień na poszczególnych etapach procedury. Cały czas promowane są osoby z "własnego podwórka". Contra legem wymaga się wystąpień na zebraniach katedr jako wymóg dla skutecznego wszczęcia procedury. Po co? By grzecznie w pracy uwzględniać dziwaczne czasami opinie. Przecież jest to praca samodzielna, recenzowana na etapie procesu wydawniczego, a później procedury habilitacyjnej. Nie normalne są sytuacje kiedy praca ma pozytywne opinie a rada wydziału - czyli osoby, które pracy nie czytały, nie były w komisji głosują przeciwko. Odwrotne sytuacje też się zdarzają.

    Odpowiedz
  • Patriota(2019-03-23 18:44) Zgłoś naruszenie 1110

    Tenure pisze Minister " Zalegalizował komunistyczne awanse naukowe, które stanowią normę prawną" w Ustawie 2.0. Polecam przeczytanie uzasadnienia do tej ustawy,. Tenure jestes całkowitym laikiem i brak Ci elementarnej wiedzy. W Polsce mamy obecnie komunistyczne uczelnie, komunistyczne sądy, nawet wojsko komunistyczne, bo Amerykanie nie sprzedają nam pełnego wyposazenia np. do samolotów F16, bo boją się szpiegów GRU. A tacy pseudo-generałowie jak Kiszczak i Jaruzelski. bez wykształcenia wojskowego, byli tylko matrioszkami. Historycy udawadniają , ze komunisci to zdrajcy Polski i słuzyli ZSRR. Dlatego dekomunizacja do piatego pokolenia jest racja stanu naszego panstwa. Polska nauka wymaga gruntownej przemiany, a nie fasadowych reform panie ministrze..

    Pokaż odpowiedzi (4)Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!