Średnia pensja nauczyciela to 5 tys. zł? Rzeczywistość wygląda zupełnie inaczej

autor: Karolina Nowakowska08.04.2018, 20:00; Aktualizacja: 08.04.2018, 20:07
Nauczyciele w Polsce zarabiają mniej niż inne osoby z wyższym wykształceniem

Nauczyciele w Polsce zarabiają mniej niż inne osoby z wyższym wykształceniemźródło: ShutterStock

Od 1 kwietnia nauczyciele otrzymali podwyżki. Jednak średnie wynagrodzenie pedagogów, jakie podaje MEN, ma niewiele wspólnego z rzeczywistością.

wróć do artykułu

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:gazetaprawna.pl

Polecane

Reklama

Komentarze (129)

  • marta(2019-01-21 17:53) Zgłoś naruszenie 10

    pracuję i intemarche i zarabiam 1,695zł jak mam wyżyć jeśli nauczyciel zarabia 3,000 tys i mówi że mało to co ja mam powiedzieć pracuję każdą sobotę i jedną niedzielę a nauczyciel kilka godzin tygodniowo

    Odpowiedz
  • dodo3(2019-01-18 10:15) Zgłoś naruszenie 00

    Na angielskiprywatnie.pl można sobie dorobić w razie czego. Lepiej prywatnie uczyć za większą stawkę.

    Odpowiedz
  • Samorządowiec (2019-01-16 10:59) Zgłoś naruszenie 10

    Wszyscy tylko nauczyciele nauczyciele i nauczyciele a obsługa szkoły to co??? Oni nie są pracownikami urzędu wiec nie maja ich pensji choć i urzędnicy nie maja kokosow( oczywiście nie wszyscy) te osoby też rozwiązują problemy dzieci i wasze nauczycieli ciagle teksty skseruj mi to to potrebuje tamtego mi brakuje i ciagle ciagle. A Wy tylko narzekać chcecie!!! Wy śpicie to oni już pracują Wy wychodzicie to oni dalej pracują. Ogarnijcie się. Te osoby od lat nie dostały podwyżek!!!

    Odpowiedz
  • Krzysiek(2019-01-04 09:52) Zgłoś naruszenie 20

    Proponuję niech kazdy narzekajacy nauczyciel na zarobki pokarze ile wynosi jego przychód z PIT za dany rok. Niech przeliczyć to na liczbę godzin roboczych w roku. Jestem pewien że 90% pracujących w innych zawodach nie będzie miało takiej stawki godzinowej jak nauczyciel. Normalnie pracujący Polak jest min 40 godzin pracy w tygodniu, a wielu z nich niejednokrotnie zmuszonych jest pracować i dodatkowo po kilka godz w domu. Gdzie czas na zajęcie się swoimi dziećmi, gdzie czas na odpoczynek. Pracujac srednio 4 godz dziennie mozna miec czas na dopilnowanie dzieci w nauce, na dom, a harujac 8-12 godz dziennie odechciewa sie czasem żyć. Nauczyciele dajcie też żyć innym, jeśli nie odpowiada Wam ten zawód i warunki zatrudnienia jak każdy możecie podjąć pracę gdzie indziej. Jeśli wg Was w Lidlu zarabia się lepiej to czemu nie tam? Przypominam, ze wiele osób zatrudnionych w sklepach legitymuje się wyższym wykształceniem.

    Odpowiedz
  • Krzysiek(2019-01-04 09:48) Zgłoś naruszenie 21

    Dokładnie - proponuję niech kazdy narzekajacy nauczyciel na zarobki pokarze ile wynosi jego przychód z PIT za dany rok. Niech przeliczyć to na liczbę godzin roboczych w roku. Jestem pewien że 90% pracujących w innych zawodach nie będzie miało takiej stawki godzinowej jak nauczyciel. Normalnie pracujący Polak jest min 40 godzin pracy w tygodniu, a wielu z nich niejednokrotnie zmuszonych jest pracować i dodatkowo po kilka godz w domu. Gdzie czas na zajęcie się swoimi dziećmi, gdzie czas na odpoczynek. Pracujac srednio 4 godz dziennie mozna miec czas na dopilnowanie dzieci w nauce, na dom, a harujac 8-12 godz dziennie odechciewa sie czasem żyć. Nauczyciele dajcie też żyć innym, jeśli nie odpowiada Wam ten zawód i warunki zatrudnienia jak każdy możecie podjąć pracę gdzie indziej. Jeśli wg Was w Lidlu zarabia się lepiej to czemu nie tam? Przypominam, ze wiele osób zatrudnionych w sklepach legitymuje się wyższym wykształceniem.

    Odpowiedz
  • Wiolka(2018-12-16 22:26) Zgłoś naruszenie 00

    Po prostu jest okazja dostać więcej to się protestuje. A kto nie może jak policjant, pielęgniarka czy nauczyciel. Wcześniej było tylko, że nie ma pieniedzy teraz aktualny rząd chwali się wzrostem gospodarczym, pieniędzmi więc można coś dla siebie zyskać i tyle. Lepszej okazji nie będzie. A kto za to wszystko zapłaci? Mały przedsiębiorca, który wstaje o 5 rano idzie dość o 24 zapłaci ZUS US i pracowników - i jest happy jak najniższa dla niego zostanie. Proponuję strajk przedsiębiorców poprzez masowe zawieszanie działalności gospodarczej ........ Może wtedy ktoś się obudzi

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • MISKA(2018-12-06 20:30) Zgłoś naruszenie 00

    Nauczyciel mało zarabia za 18 godzin -tygodniowo wydaje mi sie ze bardzo dobrze zarabiają jesli maja manło mogą sobie dorobic - żadna praca nie hańbi pełny etat tj 40 godz dla normalnego smiertelnika oni są z innej gliny,Nie powinni zabierac kartkowek do domu- w szkole mogliby to robic znacznie szybciej by im to poszło bo sie skupily na tym co robią i mysl że w domu czekają obowiązki.Dobrze wiemy że nauczycieleI nie przykładają sie . Modne są korki bez tego ani rusz. KAŻDY RODZIC MUSI POSWIEC SWOJ CZAS I PIENIĄDZE A GDZIE SĄ NAUCZYCIELE ONI SA PRZEPRACOWANI CZYM 3-4 GODZINAMI

    Odpowiedz
  • 40 lat pracy nauczycielskiej(2018-10-04 23:26) Zgłoś naruszenie 10

    System oświaty polskiej jest patologiczny pod wieloma względami. Czas pracy nauczyciela to formalnie 40 godzin tygodniowo, z czego normowanych jest 18 godzin lekcyjnych. Praca pozalekcyjna ma być wykonana i nikogo nie obchodzi ile czasu to wymaga w rzeczywistości. Jedni pracują łącznie 30 godzin, inni 50 godzin tygodniowo. Taka jest specyfika tego zawodu. Ja wolałbym przychodzić do szkoły na 7:30 i wychodzić o 15:30, żeby całą pracę wykonać w szkole, będąc cały czas do jej dyspozycji. Zajęcia poza tym czasem musiałyby być racjonalnie rozliczane. Ustalenie wynagrodzenia powinno opierać się na racjonalnych podstawach, w których należy brać pod uwagę wymagania i jakość pracy nauczyciela - obecny system awansu zawodowego to jakaś paranoja. Dobrze przygotowany, młody nauczyciel, który będzie pracował wydajniej od starego wyjadacza, zarobi od niego dużo mniej i znacznie poniżej średniej krajowej. Póki co, odradzam pracy w tym zawodzie.

    Odpowiedz
  • Katia(2018-09-13 23:01) Zgłoś naruszenie 00

    30 zł zavgodz

    Odpowiedz
  • Nauczycielka(2018-08-16 10:49) Zgłoś naruszenie 00

    18 godzin, to pensum do opracowania w szkole. Godzin pracy jest o wiele więcej niż 40. I nie jest to problem złej organizacji pracy. Wystarczy, że odczytywanie mało czytelne go wypracowania jednego lub dwóch uczniów zabiorą ponad godzinę, bo jeszcze TRZEBA się doszukać w pracy jakiejś wartości i napisać recenzję. Po sprawdzeniu prac trzeba przygotować materiały do lekcji, bowiem każda klasa jest inna, w każdej różni indywidualiści, kalki na scenariusz nie można zastosować. A jeszcze biurokracja wymagana przez funkcjonariuszy ministerstwa.

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz
  • Anna (2018-08-09 22:06) Zgłoś naruszenie 30

    Pracuję 37 lat w zawodzie nauczyciela. Zarobki beznadziejne i gdyby nie dodatkowa praca jako opiekunka osób starszych, nie miałabym za co żyć. Dziś nigdy nie wybrałbym tego zawodu.To nieprawda,że tylko najsłabsi pchali się do belfrowania .Zawsze uczyłam się z pasją.Pensje żenujące. Priorytety wygasły.No i emerytura kosmicznie niska w zarysie.

    Odpowiedz
  • Nauczyciel(2018-07-20 09:05) Zgłoś naruszenie 20

    Podwyżki za pikniki dla rodziców. Od września ocena nauczycieli będzie zalezec od tego czy organizuje pikniki dla rodziców i uczniów. Przerwa obiadowa ma wynosic 40 minut. Szczerze to my nie mamy juz teraz czasu na przygotowanie się do lekcji wypelnianie papierów stało się najważniejsze a od września będziemy robić za kaowca aby uzyskać dobra opinie od rodziców. A potem się rodzice dziwią ze ten poziom w szkołach tak się obniża. Do tego podręczniki z których nie da się uczyć ale trzeba bo sa odgórnie narzucone

    Odpowiedz
  • Kontraktowu(2018-07-17 20:18) Zgłoś naruszenie 10

    Co zrobić jeżeli dyrektor chce aby pełnić dyzur w swietlicy w dni wolne między świętami lub w wakacje zimowe. Nie jestem pracownikiem swietlicy a dyrektor chce abu za pracowników świetlicy dyzurowsli w wakacje nauczyciele uczący w wyższych klasach

    Odpowiedz
  • Nauczyciel(2018-07-15 18:25) Zgłoś naruszenie 50

    Co to za podwyzka kosztem stażystów. Staż będzie trwac zamiast rok 2 lata. Czyli człowiek z wykształceniem zarabia 400 EUR Czy w Unii Europejskiej jest to normalne aby człowiek z wykształceniem, przygotowaniem pedagogicznym, odbytych praktykach w czasie studiów zarsbial takie pieniądze. W innych krajach to zasilek dla bezrobotnych jest wyższy a zawód nauczyciela jest szanowany.

    Odpowiedz
  • Hellriser(2018-07-01 07:42) Zgłoś naruszenie 40

    Byłem nauczycielem dekadę temu. Zrezygnowałem po 5 latach ciągłych zmian miejsca pracy. Byłem zatrudniany na rok za panie które były na macierzyńskim. Jak wracały dostawałem wypowiedzenie. W każdym roku musiałem się wykazywać i przed dyrekcją i przed nowymi uczniami. W dodatku zarobki były żenująco niskie. Po odejściu dostałem 300 zł więcej na dzień dobry w nowej pracy. Dziś jako nauczyciel kontraktowy zarabiał bym 1000zł mniej na rękę niż zarabiam pracując w fabryce na 3 zmiany. Co mi po tym że wolne 3 mies w roku i 20 godz w tygodniu jak zdechnąć z głodu idzie mając na utrzymaniu 2 dzieci? Co mi po trzynastej żałosnej pensji i gruszy i paczkach na dzieci skoro będąc pakowaczem w 2 miesiące zarabiam na te dodatki. Jeżeli ktoś ma ochotę spróbować tego zawodu, to jeżeli nie jest człowiekiem na utrzymaniu rodziców lub żoną bogatego człowieka to niech omija szkołę dużym łukiem.

    Odpowiedz
  • abc(2018-06-21 13:37) Zgłoś naruszenie 02

    Chyba ktoś zapomniał, że nauczyciele pracują max. 20 godzin tygodniowo, a nie 40 jak większość innych pracowników. Przy podawaniu wynagrodzenia wypadałoby pomnożyć je razy 2 a potem porównywać z innymi....

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • mat99(2018-04-21 17:17) Zgłoś naruszenie 10

    Należę do najwyższej wyminionej grupu i mam duży staż w zawodzie. Należę do najwyższej wymienionej grupy. Prze ten rok brałem niecałe 2500 na rękę (płaca zasadnicza + dodatek stażowy). W tym roku szkolnym w "bardzo dobrym" ( kilka godz ponadwymiarorych, kilka godz. naucz. int + liczne zastępstwa wziąłem 3500. Był to jednak wyjątek spowodowany b. licznymi chorobami kolegów zmojej specjalności w tym samym czasie. Dodam jeszcze, że nie mogę wziąć urlopu np. w maju, kiedy ceny wczasów są duzó niższe niż w sezonie.

    Odpowiedz
  • Znajomy_Nauczyciela(2018-04-21 10:59) Zgłoś naruszenie 14

    Mam nauczyciela w rodzinie i chętnie pracowałby za 2000 zł na rękę ale nie ma na to szans. W mniejszych miejscowościach szkoły opanowały Gangi Rodzinne (dyrektor, zastępca, sekretarki, wójt i ksiądz) i ktoś z poza ich rodziny nie ma szans. Konkursy na stanowisko to czysta fikcja bo z góry wiadomo jeszcze przed konkursem kto będzie zatrudniony. Większość dostaje 3500 zł na rękę przy 18-nasto godzinnym tygodniu pracy i jeszcze mają mało. Pazerność nie ma końca. Jeżeli im się nie podoba to niech odejdą i zwolnią miejsca innym, którzy chętnie pracowaliby za ich dotychczasową wypłatę.

    Odpowiedz
  • vvv(2018-04-19 08:16) Zgłoś naruszenie 00

    nie dba sie o poziom Polakow wypychajac dyplowanych nauczycieli z zawodu bo co to znaczy by po studiach zarabiac najnizsza krajowa to nie oplaca sie studiowac. Dobrze ze zadbali o chociaz o rodzicow bo PiS zadbal by robic nabory pedagogow po szkolach krak bo takim sie mniej placi a dyplomowanych pogonic wieksza praca za mniejsze pieniadze by po godzinach pracowali za frajer

    Odpowiedz
  • anna(2018-04-16 17:08) Zgłoś naruszenie 22

    Jaka pensja to i taka emerytura.Nauczyciele mają najniższe emerytury z możliwych.Po studiach, wykształceni,siedzą po zadupiach za niewielkie pensje.Ostrzegam,na emeryturze będzie biednie bo ja jestem właśnie emerytowaną nauczycielka.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie

Polecane