DBI to międzynarodowa inicjatywa poświęcona bezpieczeństwu dzieci i młodzieży w świecie cyfrowym. Gala, zorganizowana przez Polskie Centrum Programu Safer Internet (PCPSI), tworzone przez NASK - Państwowy Instytut Badawczy oraz Fundację Dajemy Dzieciom Siłę, zgromadziło przedstawicieli świata edukacji, administracji publicznej, organizacji pozarządowych, środowiska naukowego oraz mediów. Głównym partnerem DBI 2026 była Fundacja Orange, a patronat nad wydarzeniem objęli ministrowie: cyfryzacji i edukacji. Gościem honorowym był wicepremier i minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski.

Dzień Bezpiecznego Internetu: jak skutecznie chronić dzieci i młodzież w sieci
ikona lupy />
Dzień Bezpiecznego Internetu: jak skutecznie chronić dzieci i młodzież w sieci / Materiały prasowe / Maciej Krüger

Uczestnicy tegorocznej edycji, obchodzonej pod hasłem „Działajmy razem”, podkreślali, że bezpieczeństwo cyfrowe dzieci nie jest zadaniem jednego środowiska, lecz wspólną odpowiedzialnością rodziców, szkół, instytucji państwowych, organizacji społecznych i biznesu.

Wicepremier za weryfikacją wieku w internecie

Otwierając wydarzenie dr inż. Radosław Nielak, dyrektor NASK, zwracał uwagę, że w świecie gwałtownego rozwoju technologii nie da się już myśleć o bezpieczeństwie dzieci w internecie w kategoriach prostych barier i jednorazowych rozwiązań.
– Bezpieczeństwo w sieci nie polega na odcinaniu dzieci od technologii, ale na mądrym towarzyszeniu im w cyfrowym świecie. To proces, który wymaga współpracy państwa, szkół, rodziców i samych młodych ludzi – podkreślał.Jak zaznaczył, rolą NASK i PCPSI jest nie tylko reagowanie na zagrożenia, ale także budowanie kompetencji i długofalowych mechanizmów ochrony, które nadążają za dynamicznie zmieniającą się rzeczywistością online.

Krzysztof Gawkowski zwracał uwagę na skalę i złożoność wyzwań związanych z funkcjonowaniem dzieci i młodzieży w sieci.
– Internet daje ogromne możliwości, ale jednocześnie stał się miejscem realnych zagrożeń. Dla wielu młodych ludzi telefon to dziś nie tylko narzędzie, ale towarzysz codzienności – czasem przyjaciel, czasem spowiednik – mówił minister. Wskazywał, że ochrona dzieci nie może opierać się wyłącznie na regulaminach i deklaracjach wieku.
– Jeżeli mówimy o bezpieczeństwie najmłodszych, musimy wymagać realnej odpowiedzialności także od platform cyfrowych. Bez skutecznej weryfikacji wieku i jasnych zasad po stronie dostawców usług cyfrowych nie osiągniemy trwałej zmiany – zaznaczył. Wicepremier apelował również o konsekwencję i współpracę wszystkich środowisk. – Bezpieczny internet to nie jednorazowe działanie, ale proces wymagający odwagi, konsekwencji i współodpowiedzialności – mówił Krzysztof Gawkowski.

Anna Kowalik-Mizgalska, prezeska Fundacji Orange, podkreśliła natomiast, że technologia sama w sobie nie jest ani dobra, ani zła.
– To od nas, dorosłych, zależy, czy stanie się narzędziem rozwoju, czy źródłem problemów. Dzieci potrzebują nie tylko kompetencji cyfrowych, ale przede wszystkim obecnych, uważnych dorosłych – stwierdziła. Działania Fundacji Orange skupiają się na wzmacnianiu relacji i sprawczości dzieci oraz młodzieży.
– Nie wystarczy powiedzieć, czego nie wolno. Trzeba rozmawiać, tłumaczyć i tworzyć bezpieczną przestrzeń do doświadczania technologii – w domu i w szkole – zaznaczyła Anna Kowalik-Mizgalska.

Wizerunek dzieci w sieci: „Na tym zdjęciu jestem ja”

Część merytoryczną otworzyło wystąpienie Katarzyny Makaruk i Katarzyny Hernandez z Biura Rzecznika Praw Dziecka oraz Zuzanny Głuch z Rady Dzieci i Młodzieży, pod hasłem „Na tym zdjęciu jestem ja - wizerunek dzieci i młodzieży w sieci, a prawo do decydowania”. Ekspertki zaprezentowały wyniki badań pokazujących, że młodzi ludzie często nie są pytani o zgodę na publikację swojego wizerunku, zarówno przez dorosłych, jak i rówieśników. Wybrzmiał tu jasny postulat: prawo do prywatności i decydowania o własnym wizerunku dotyczy również dzieci, a pytanie o zgodę nie jest uprzejmością, lecz realizacją ich praw.

Dzień Bezpiecznego Internetu: jak skutecznie chronić dzieci i młodzież w sieci
ikona lupy />
Dzień Bezpiecznego Internetu: jak skutecznie chronić dzieci i młodzież w sieci / Materiały prasowe / Maciej Krüger

Z kolei dr Maciej Dębski, prezes Fundacji Dbam o Mój Zasięg, apelował o odejście od uproszczonej narracji strachu. Jak podkreślał, kluczowe jest nie to, ile czasu młodzi spędzają online, lecz jak i po co korzystają z internetu. Jednocześnie wskazywał na zagrożenia wynikające z algorytmów i łatwego dostępu do treści autodestrukcyjnych.

Dzieci offline, a nie w mediach społecznościowych

Łukasz Wojtasik z Fundacji Dajemy Dzieciom Siłę zaprezentował kampanię „15 POWODÓW”, oficjalnie zainaugurowaną podczas gali. Promuje ona zasadę „do 15. roku życia bez mediów społecznościowych” oraz postuluje podniesienie granicy wieku i wprowadzenie skutecznej weryfikacji użytkowników przez platformy.

Podczas dalszej części wydarzenia Dariusz Stachecki, dyrektor Szkoły Podstawowej nr 3 im. Feliksa Szołdrskiego w Nowym Tomyślu oraz członek Rady ds. Informatyzacji Edukacji przy Ministrze Edukacji Narodowe, przedstawił model szkoły opartej na wspólnie wypracowanej zasadzie nieużywania telefonów, a nie na odgórnym zakazie. Jak przekonywał, odgórne zakazy nie są rozwiązaniem, kluczem do sukcesu jest przekonanie dzieci i młodzieży, że smartfon to jedynie narzędzie, po który można sięgnąć, o ile ma to uzasadnienie. Poza tym warto przekonywać uczniów, iż życie offline ma swoje istotne walory.

Rola rodziców: zrozumienie zamiast kontroli

Anna Rywczyńska z PCPSI oraz Miłosz Kozikowski, przedstawiciel młodego pokolenia, podkreślali, że dzieci potrzebują zasad, ale takich, które są wspólnie ustalane i rozumiane, a nie narzucane. Z kolei dr n. med. Iza Jąderek, psycholożka, psychoterapeutka i seksuolożka kliniczna, mówiła o bezpieczeństwie jako procesie, a nie stanie zero-jedynkowym. Wskazywała na dwie uniwersalne potrzeby – bycia widzianym i przynależności – oraz na uważność jako narzędzie budowania relacji, a nie permanentnej kontroli.

Z DBI 2026 wyłania się jasny przekaz: technologia nie zastąpi relacji. Bez rozmowy, zaufania i współodpowiedzialności nawet najlepsze regulacje i kampanie nie zapewnią dzieciom bezpieczeństwa. Bezpieczny internet zaczyna się offline - od uważnych dorosłych i prawdziwego dialogu z młodymi ludźmi.

Krzysztof Ratnicyn