statystyki

Nowe zasady odliczania VAT od samochodów - czyli jak zniechęcić do korzystania z ulg

13.03.2014, 14:23; Aktualizacja: 13.03.2014, 14:29
  • Wyślij
  • Drukuj
Podatki

Podatkiźródło: ShutterStock

Prezydent podpisał dzisiaj nowelizację ustawy o VAT przewidującą zupełnie nowe zasady rozliczania tego podatku od samochodów do 3,5 tony. Zgodnie z nowymi przepisami od 1 kwietnia br. od auta wykorzystywanego w celach służbowych i prywatnych można będzie odliczyć 50 proc. VAT.



Nowe zasady rozliczania VAT od samochodów osobowych mają teoretycznie umożliwić przedsiębiorcom odliczenie pełnego podatku. W praktyce, przewidziany jest katalog restrykcyjnych wymogów, których niespełnienie jest zagrożone wysokimi sankcjami karnoskarbowymi (do 720 stawek dziennych – czyli nawet do ponad 16 mln zł).

Nowelizacja przepisów przewiduje wiele sytuacji, w których organ podatkowy będzie mógł z łatwością podważyć pełne prawo do odliczenia VAT przez przedsiębiorcę. Dlatego wiele firm zrezygnuje z pełnego odliczenia VAT (co potwierdza sondaż BCC – w załączeniu), a ci, którzy się na to zdecydują, będą zmuszeni do ponoszenia dodatkowych, często niemałych, kosztów administracyjnych związanych z nowymi wymogami.

Ponad 90% przedstawicieli firm uważa, że wymogi formalne i kary za ich nieprzestrzeganie, w przypadku możliwości pełnego prawa do odliczenia VAT są zbyt restrykcyjne i kosztowne we wdrożeniu. Dlatego dwie trzecie przedsiębiorców, aby uniknąć ryzyka uznaniowości ze strony organów podatkowych zrezygnuje z pełnego odliczenia VAT, a jedna czwarta rozważa rejestrację floty w bardziej przyjaznym kraju.

Dla ponad 87% przedsiębiorstw samochód osobowy jest niezbędnym narzędziem pracy. Nieco ponad 40% postrzega auto jako przydatne narzędzie, z którego można również korzystać do celów prywatnych, zaś 17,1% przedstawicieli firm uważa, że samochód osobowy jest dodatkiem (bonusem) dla kadry kierowniczej.

W przypadku ośmiu firm na dziesięć koszty zakupu i użytkowania samochodów osobowych (w tym paliwa) są znaczącym lub bardzo istotnym obciążeniem finansowym. Dla jednej piątej przedsiębiorstw to tylko niewielkie, wręcz marginalne koszty.

Aż 92,2% przedsiębiorców uważa, iż przedstawione w projekcie ustawy o VAT wymogi formalne i kary za ich nieprzestrzeganie, w przypadku możliwości pełnego prawa do odliczenia są zbyt restrykcyjne i kosztowne we wdrożeniu. Dla dwóch trzecich firm te dodatkowe obciążenia administracyjne oraz groźby kar finansowych i kontroli są tak znaczące, że zamierzają one pozostać przy 50-procentowym odliczeniu VAT, aby uniknąć obciążeń i kłopotów. Jedna czwarta planuje natomiast rejestrację floty samochodowej w kraju, w którym skorzysta z pełnego doliczenia VAT bez konieczności ewidencji wyjazdów i ryzyka poniesienia wysokich kar, np. w Czechach lub w Niemczech. Tylko co dziesiąty przedsiębiorca, pomimo wszystkich formalnych wymogów i dodatkowych obciążeń administracyjnych, uważa że możliwość odliczenia 100 procent VAT jest tak atrakcyjna, że planuje z niej skorzystać.

Michał Borowski, ekspert BCC ds. podatków, doradca podatkowy kierujący praktyką VAT w Kancelarii Ożóg i Wspólnicy




  • Wyślij
  • Drukuj
Źródło:Inne

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Komentarze: 12

  • 1: Majster z IP: 94.42.104.* (2014-03-14 11:50)

    Ciekawi mnie "cwaniactwo" polskich władz.Przecież UE wręcz nakazała ,aby zmienić owe przepisy, tymczasem sytuację mamy z goła gorszą + jeszcze restrykcje w przypadku kontroli itp.Wychodzi na to,że władza nic sobie z tego nie zrobiła.Czekamy w takim razie na jakiś zbiorowy pozew do UE

  • 2: podatnik z IP: 83.13.187.* (2014-03-14 12:25)

    Wakacjolegis przy wprowadzonej ustawie nakładającej na podatnika tak wiele obowiązków pod zagrożeniem sankcji karanej na pewno zachowane?
    Od razu przydałby się wniosek do Trybunału .Przepis ustawy podpisany 12 marca 2014 obowiązuje od 1 kwietni 2014r, to jest dopiero żart z podatników.

  • 3: Zenon z IP: 79.189.74.* (2014-03-15 11:17)

    A jak się zakupiło pojazd z tzw.kratką w lutym??

  • 4: MC z IP: 87.205.92.* (2014-03-15 13:12)

    Wielu właścicieli firm już ma siedzibę w innym kraju a będzie ich więcej,płacą mniejsze podatki,urzędy nie nękają ich kontrolami,nie zajmują się wypełnianiem sterty papierów.W Polsce mają filie,podatki płacą w innym kraju.Czy na tym zależy polskiemu rządowi

  • 5: j. z IP: 83.30.67.* (2014-03-15 17:40)

    A czy to jest w ogóle możliwe, że prowadzący jednoosobowe przedsiębiorstwo wykorzystuje samochód TYLKO do celów związanych z działalnością?... Niby jak ma w takim razie funkcjonować, jeśli nawet dojazd z domu do firmy nie jest - zdaniem fiskusa - jazdą biznesową, tylko prywatną? A przecież każdy przedsiębiorca musi załatwiać co dzień mnóstwo spraw biznesowych, ale także musi w międzyczasie np. odwieźć dziecko do szkoły, albo jechać do lekarza, czy na zakupy. Co wtedy ma zrobić? Przesiadać się do innego auta? A może on wcale nie ma innego auta, bo niby po co miałby mieć dwa, skoro potrzebuje jednego? Przestańmy się bawić w tę ciuciubabkę. Należy wreszcie przyznać, że wykorzystywanie auta w prywatnej firmie do różnych celów, także nie związanych z działalnością, jest regułą, a nie wyjątkiem. Zresztą nie raz słyszałem taką gadkę: "Ale mi wychodzi dochód, trzeba kupić nowe auto "na firmę", bo po co płacić podatek!" Teraz jest wielki lament, że wreszcie nie będzie można kiwać fiskusa, a pośrednio mnie, bo ja sobie nie mogę odliczyć żadnego VAT-u od auta, którym jeżdżę do pracy, ani wrzucić w koszty zakupu paliwa itp. Przedsiębiorca mógł to robić, nawet jeśli autem kupionym "na firmę" jeździł także do agencji towarzyskiej. Dobrze, że wreszcie to się skończy, że samochód z kratką kupiony "na firmę" mógł być rozliczany podatkowo tak, jak każde inne narzędzie pracy, pomimo, że ze względu na swoje przeznaczenie może przecież służyć także do zaspokajania potrzeb osobistych. Ja zresztą byłbym za tym, żeby sobie odliczali nawet nie 50, ale powiedzmy 70-80 proc. VAT-u i tyleż samo procent wartości pojazdu i wydatków na jego eksploatację wrzucali w koszty, ale na pewno nie 100 i niech przestaną udawać, że auto kupione "na firmę" służy tylko do działalności gospodarczej, bo w praktyce to jest raczej niemożliwe. Dość tej ciuciubabki!

  • 6: Tomaszy z IP: 79.110.205.* (2014-03-15 18:07)

    to ja bedzie z paliwem do firmowych osobówek wykorzystywanych w firmie i prywatnie? Czy też bedzie mozna odliczyć 50% Vatu? Gdzie wyczytałem że ma być to odroczone do lipca 2015 :(

  • 7: Olson z IP: 91.189.222.* (2014-03-15 23:34)

    Każda decyzja tego rządu daje wyraźnie do zrozumienia, że w Polsce nie mają czego szukać przedsiębiorcy a pośrednio zwykli obywatele, niedługo zostanie sam rząd i będzie się utrzymywał ze stopniowej wyprzedaży ziemi, nieruchomości i lasów. Dziwię się tylko Polakom, że dają się tak obdzierać ze skóry, wygląda to na syndrom sztokholmski. Ja wiem, że ten naród może dużo znieść ale nie pozwólmy zrobić z siebie dziadów europy

  • 8: ja z IP: 195.189.88.* (2014-03-16 21:08)

    Jazda samochodem służbowym w prywatnej części dnia jest dochodem i powinna być opodatkowana jak każdy inny dochód włącznie z kosztami wynajęcia takiegoż sprzętu

  • 9: anders z IP: 145.237.2.* (2014-03-17 09:08)

    Do wszystkich zawiedzionych z uwagi na brak możliwości odliczania kosztów w ramach działalności - otwórzcie działalność!! Ciepły etacik Wam wystarcza to, nie spoglądajcie innym do kieszeni. Działalność gospodarcza to nie tylko zyski, ale przede wszystkim ryzyko strat - coś co Wam nie grozi na etacie (to ryzyko ponosi ktoś inny).
    Co do odliczania VAT-u - może ktoś się w końcu przebudzi - pełne odliczenie to również zmniejszenie szarej strefy. Ograniczenie strumienia lewego paliwa lejącego się ze wschodu (z niego nie ma wpływy do budżetu). Problem załatwiania przy okazji spraw prywatnych, wykorzystując przy tym auto służbowe - tu należałoby odpowiedzieć pytaniem skierowanym do osób pracujących na etacie - a czy pracujecie po 8 godzin nie wychodząc z roboty, czy może zdaża się Wam również gdzieś wyskoczyć w celu załatwienia spraw prywatnych?? I kto za to płaci?? Społeczeństwo płaci.. ;-)

  • 10: kasia z IP: 89.77.142.* (2014-03-17 12:05)

    Chory i nedzy kraj - moje dni prowadzenia w nim działalności są policzone - przykre ale prawdziwe .

Dowiedz się więcej

Prawo na co dzień

Galerie