statystyki

VAT 2014: samochody z homologacją ciężarową nie znikną z rynku

autor: Agnieszka Pokojska, Łukasz Zalewski13.01.2014, 07:10; Aktualizacja: 13.01.2014, 10:08
  • Wyślij
  • Drukuj
Kluczyki

Kluczykiźródło: ShutterStock

Po 1 marca takie auta będą dawały firmom dodatkowe korzyści przy zakupie paliwa. Mimo że najprawdopodobniej wejdą wtedy w życie przepisy ograniczające odliczenie VAT.



Trwa boom na samochody z homologacją N1, od których (do czasu zmian w ustawie o VAT – prawdopodobnie do 1 marca) można odliczać 100 proc. VAT. Taki zakup może przynieść dodatkowe korzyści nawet po zmianach. Do 30 czerwca 2015 r. od paliwa do takich aut wciąż będzie można odliczać VAT (50 lub 100 proc.), ale już np. do aut osobowych bez homologacji N1, wykorzystywanych do celów działalności i prywatnych, podatek nie zawsze odliczymy (nawet częściowo).

Marcin Kolmas z działu doradztwa w Grupie Gumułka potwierdza, że w odniesieniu do samochodów z homologacją N1 i starymi kratkami po nowelizacji ustawy o VAT będzie można odliczać VAT od paliw do ich napędu. Odliczenie to będzie pełne, jeżeli pojazd będzie wykorzystywany przez podatnika wyłącznie do prowadzenia działalności gospodarczej (będzie trzeba zawiadomić o tym naczelnika urzędu skarbowego oraz prowadzić ewidencję przebiegu). Jeśli będzie wykorzystywany do celów działalności i prywatnych, to odliczymy 50 proc. podatku.

– Samochody o dopuszczalnej masie całkowitej do 3,5 tony z homologacjami ciężarowymi (N1 lub starą kratką) raczej nie znikną z rynku, bo będą dawały prawo do odliczenia co najmniej 50 proc. podatku od paliwa – zauważa Andrzej Nikończyk, doradca podatkowy i partner w KNDP.

Kiedy nie odliczymy VAT od paliwa

Kiedy nie odliczymy VAT od paliwa

źródło: Dziennik Gazeta Prawna

– Od 1 stycznia 2014 r. podatnicy posiadający samochody z homologacją ciężarową mają prawo do odliczenia całego podatku naliczonego od paliwa do tych aut – przypomina Jerzy Martini, doradca podatkowy i partner w Martini Tax.

Mateusz Teodorczuk, konsultant prawnopodatkowy w Russell Bedford Poland, wyjaśnia, że w nowym projekcie zawarto przepis przejściowy (art. 9), który przewiduje, że do 30 czerwca 2015 r. nie będzie możliwości odliczenia podatku od paliw wykorzystywanych do napędu samochodów osobowych i innych pojazdów samochodowych o określonej liczbie miejsc siedzących i ładowności (1 miejsce siedzące – 425 kg, 2 miejsca – 493 kg, 3 miejsca – 500 kg). Przepis ten nie będzie miał zastosowania jedynie w przypadku, gdy podatnik będzie wykorzystywał auto wyłącznie do celów działalności gospodarczej (wówczas będzie można odliczyć jedynie 50 proc. VAT od paliwa). Wymogi te będzie bardzo trudno spełnić. MF zakłada, że większość aut będzie wykorzystywana także do celów prywatnych. Jeśli zatem podatnik kupi samochód osobowy, to będzie mógł odliczyć 50 proc. VAT od nabycia, ale nie będzie mógł – do 30 czerwca 2015 r. – odpisywać VAT od paliwa. Te ograniczenia nie będą dotyczyły zakupionych aut z homologacją N1 (ich ładowność będzie równa lub większa od 500 kg).

Zdaniem Marcina Kolmasa projektowany przepis – art. 9 ust. 1 pkt 2 – może jednak naruszać przepisy unijne. Wyłącza on – do 30 czerwca 2015 r. – możliwość odliczenia VAT od paliwa do niektórych samochodów ciężarowych, np. gdy posiada on trzy miejsca do siedzenia, a dopuszczalna ładowność jest mniejsza niż 500 kg.

– Z dostępnych publicznie informacji, w tym przede wszystkim decyzji derogacyjnej, nie wynika, by polski ustawodawca został upoważniony do całkowitego zlikwidowania prawa do odliczenia VAT przy nabyciu paliw do tych samochodów – twierdzi Marcin Kolmas.

– Wprowadzenie takiego wyłączenia będzie naruszało zarówno art. 176 dyrektywy 2006/112, jak i samej decyzji derogacyjnej Rady Europy – uważa ekspert.

W jego ocenie decyzja Rady wskazuje, że zakres zezwolenia dotyczy ograniczenia do 50 proc. kwoty VAT w odniesieniu do wszystkich wydatków dotyczących pojazdów samochodowych o dopuszczalnej masie całkowitej nieprzekraczającej 3,5 tony, w tym wydatków na zakup paliwa. Decyzja nie pozwala na całkowite wyeliminowanie (nawet tylko czasowo) prawa do odliczenia VAT od paliw do samochodów innych niż osobowe.

Więcej na temat VAT i zmian podatkowych w tygodniku Podatki i Księgowość (dla prenumeratorów), a także na konferencji DGP 21 stycznia – www.gazetaprawna.pl/konferencje/vat2014



  • Wyślij
  • Drukuj
Źródło:Dziennik Gazeta Prawna
czytaj więcej w e-DGPczytaj więcej w e-DGP

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Komentarze: 3

  • 1: cz z IP: 145.237.2.* (2014-01-13 14:44)

    "Wprowadzenie takiego wyłączenia będzie naruszało zarówno art. 176 dyrektywy 2006/112, jak i samej decyzji derogacyjnej Rady Europy – uważa ekspert." Rada Europy nie jest organem UE. Ekspertowi chodzi prawdopodobnie o Radę Unii Europejskiej.

  • 2: antykratek z IP: 83.30.65.* (2014-01-13 20:22)

    Ale to jest bzdura! Po jaką cholerę znowu ta idiotyczna kratka??? Przecież można równie dobrze samochodem "ciężarowym" z kratką jeździć do agencji towarzyskiej, co zwykłym osobowym, nie przerabianym sztucznie na "ciężarowy" jeździć jak najbardziej w celach biznesowych! Kto te idiotyzmy wymyśla? Ludzie!!! Kto nami rządzi???!!! Najwyższy czas by był, żeby za to rządzenie wzięli się zupełnie inni ludzie. Tacy, którzy nie będą wymagać "kratek", ani udawania, że takim autem jeździ się tylko w sprawach biznesowych, bo osoba prowadząca firmę ma mnóstwo spraw na głowie i nie będzie się przesiadać do innego auta, jak jedzie akurat do lekarza, albo odwozi dziecko do szkoły. Nie będzie też prowadzić żadnej ewidencji kilometrów, ile przejedzie km do tego np. lekarza a ile w sprawach tylko biznesowych, bo gdyby ktoś zaczął się w to bawić, to powinien raczej od razu zamknąć firmę! Biorąc to wszystko pod uwagę należy w sposób jednoznaczny określić ile i jak często może odliczyć VAT od takich samochodów (jeśli 100 %, to w takim razie ja, jako nie mający firmy chcę mieć tego świadomość, że w pewnym zakresie będę się na to składał, bo sam sobie od swojego auta, którym jeżdżę do roboty żadnego VAT-u nie mogę odliczyć), ale niech to wreszcie będzie raz na zawsze (albo chociaż na wiele lat) w sposób jednoznaczny określone, żeby ciągle to tego, w sumie błahego tematu, nie wracać! Co to za państwo, w którym od wielu lat można sobie nieźle żyć np. z organizowania szkoleń na temat rozliczania auta w biznesie, bo cięgle te zasady się zmieniają i ciągle... do końca nic nie wiadomo! Powtarzam "głupie" pytanie: Kto właściwie nami rządzi?

  • 3: leszczynianin z IP: 83.11.55.* (2014-06-10 14:53)

    Odpowiem Ci antykratek bo masz całkowitą rację. Rządzi nami Partia Oszustó

Dowiedz się więcej

Poradniki

Galerie