statystyki

VAT 2014: Kto odliczy część, a kto cały podatek przy zakupie samochodu

autor: Łukasz Zalewski10.12.2013, 07:07; Aktualizacja: 15.01.2014, 11:58
  • Wyślij
  • Drukuj

Na początku 2014 r. nastąpi zmiana zasad odliczania podatku naliczonego od nabycia samochodów osobowych. Podatnicy, którzy kupili lub kupią takie auto do końca 2013 r., mogą odliczyć 60 proc. VAT, nie więcej jednak niż 6 tys. zł. Limit dotyczy większości samochodów o dopuszczalnej masie całkowitej do 3,5 tony. Od 1 stycznia 2014 r. zostanie wprowadzonych więcej wyjątków od powyższej zasady.



 Powróci m.in. możliwość odliczania całego VAT od nabycia samochodów spełniających normy dla samochodów ciężarowych (z kratką). W trakcie przyszłego roku zasady znów się zmienią. Podatnicy planujący zakup firmowych pojazdów muszą więc przeanalizować, kiedy opłaca im się to zrobić – czy np. kupić w styczniu auto z kratką, czy poczekać na kolejną zmianę przepisów.

Przepisy na krótko

Z końcem 2013 r. wygasa decyzja derogacyjna Komisji Europejskiej dotycząca odliczania VAT od samochodów. Ponieważ Komisja nie wyraziła jeszcze zgody na kolejny wyjątek od zasady pełnego odliczania VAT od samochodów wykorzystywanych do działalności gospodarczej (na razie znamy jedynie projekt takiej decyzji), to od 1 stycznia 2014 r. zaczną obowiązywać zasady określone w art. 86a i 88a ustawy o VAT. Wejście w życie tych przepisów potwierdziło Ministerstwo Finansów. Jednocześnie resort zapowiedział, że w trakcie 2014 r. zostaną wprowadzone do ustawy o VAT nowe przepisy dotyczące odliczania podatku od samochodów i paliwa do nich – zgodne z nową decyzją derogacyjną. Dla podatników oznacza to, że tylko przez pewien czas będą obowiązywały zasady wynikające z powyższych dwóch przepisów.

Odliczenie od aut

Od 1 stycznia 2014 r. nie zmienią się ogólne zasady dotyczące odliczenia VAT od kupna samochodów, które podatnicy będą wykorzystywać w działalności gospodarczej. Tak jak w 2013 r. będą mogli odzyskać cały VAT od samochodów specjalnych (np. bankowozów) oraz aut ciężarowych, o dopuszczalnej masie całkowitej powyżej 3,5 tony.

W przypadku nabycia samochodów osobowych oraz innych pojazdów o dopuszczalnej masie całkowitej nieprzekraczającej 3,5 tony dalej będzie można odliczyć 60 proc. kwoty podatku naliczonego określonej w fakturze (lub kwoty podatku należnego z tytułu wewnątrzwspólnotowego nabycia towarów lub od dostawy towarów, dla której podatnikiem jest ich nabywca), nie więcej jednak niż 6 tys. zł.

Zgodnie z art. 86a ust. 2 ustawy o VAT, który zacznie obowiązywać od Nowego Roku, ograniczenia w prawie do odliczenia podatku nie będą dotyczyły pojazdów samochodowych mających jeden rząd siedzeń, który oddzielony jest od części przeznaczonej do przewozu ładunków ścianą lub trwałą przegrodą, klasyfikowanych na podstawie przepisów prawa o ruchu drogowym do podrodzaju: wielozadaniowy, van. Od nabycia takich samochodów, podobnie jak dziś, będziemy mogli odliczyć 100 proc. VAT. Tak samo będzie w przypadku samochodów typu pick-up czy też małych ciężarówek (chodzi o pojazdy, które mają oddzieloną konstrukcyjnie kabinę kierowcy i nadwozie przeznaczone do przewozu ładunków).

Cały podatek odliczymy również od pojazdów specjalnych. W tym przypadku podatnik musi mieć świadectwo homologacji, które będzie potwierdzać, że jest to taki właśnie rodzaj pojazdu. W praktyce chodzi m.in. o bankowozy. Zwróćmy jednak uwagę, że obecne przepisy o ruchu drogowym wymagają, aby bankowóz nie miał np. możliwości opuszczania szyb. Nie wystarczy więc zamontować w bagażniku auta wyprodukowanego jako osobowe kasetki na pieniądze czy dokumenty. To znaczne utrudnienie dla podatników. Po zmianie przepisów technicznych dotyczących bankowozów wielu zrezygnowało z zakupu takiego auta.

Busy i kratki

Od początku przyszłego roku możliwość pełnego odliczenia VAT obejmie jednak więcej pojazdów. Zmienią się zasady dotyczące samochodów z określoną liczbą siedzeń i ładownością, czyli np. busów. Do końca tego roku podatnicy mogą odliczyć cały VAT od nabycia auta, które jest konstrukcyjnie przystosowane do przewozu co najmniej 10 osób łącznie z kierowcą. Przeznaczenie do przewozu takiej liczby osób musi wynikać z dokumentów.

Od 1 stycznia 2014 r. cały podatek naliczony będzie można odliczyć nie tylko od nabycia busa (pojazdów przeznaczonych do przewozu co najmniej 10 osób łącznie z kierowcą), ale też innych samochodów, o mniejszej liczbie siedzeń i ładowności, w tym samochodów z kratką. Zgodnie z nowymi przepisami 100 proc. VAT odliczymy od pojazdów samochodowych, w których liczba miejsc (siedzeń) łącznie z miejscem dla kierowcy wynosi:

1 – jeżeli dopuszczalna ładowność jest równa lub większa niż 425 kg,

2 – jeżeli dopuszczalna ładowność jest równa lub większa niż 493 kg,

3 lub więcej – jeżeli dopuszczalna ładowność jest równa lub większa niż 500 kg.

Samochody z kratką powinny mieścić się więc w tej trzeciej kategorii. Zwykle były to po prostu samochody osobowe, które przerabiano na ciężarowe.

Zmiana dotycząca samochodów z kratką budzi najwięcej pytań i wątpliwości. Ponieważ obecna derogacja kończy się 31 grudnia 2013 r., to Polska musi przywrócić zasady dotyczące odliczania VAT, które będą zgodne z obowiązującymi przed 1 maja 2004 r., a więc przed wstąpieniem Polski do UE. W praktyce oznacza to, że samochody z kratką, czyli z homologacją ciężarową, powinny wrócić – choć na krótko – do łask. Od ich nabycia będzie można odliczyć 100 proc. VAT.

Problem polega na tym, że zmieniły się zasady dotyczące homologacji ciężarowej. Nie wiadomo więc, czy należy spełnić stare wymogi dotyczące takiej homologacji, czy też nowe. Stare kratki, które oddzielały przestrzeń pasażerską od ładunkowej, wystarczyło zamontować np. do samochodu typu kombi czy hatchback. Teraz to za mało - trzeba spełnić wymogi dotyczące homologacji N1.

Wynikają one z dyrektywy 2007/46/WE (Dz.U. UE L 2007.263.1 z późn. zm.), rozporządzenia ministra transportu w sprawie homologacji typu pojazdów samochodowych (Dz.U. z 2013 r. nr 407) oraz nowelizacji ustawy o VAT i ustawy o transporcie drogowym z 2012 r. (Dz.U. poz. 1448). Zgodnie z tymi przepisami do kategorii N1 zaliczane są pojazdy o dopuszczalnej całkowitej masie nieprzekraczającej 3,5 tony, które mają oddzieloną przestrzeń ładunkową od tej służącej do przewozu osób, oraz spełniają określone normy ładowności. W samochodach z trzema lub większą liczbą siedzeń dopuszczalna ładowność musi być równa 500 kg lub większa. Konieczne też jest spełnienie wymogów dotyczących załadunku. W aucie musi być możliwość zapakowania towarów przez tylne lub boczne drzwi albo tylną klapę, a otwór ładunkowy powinien spełniać dodatkowe wymogi. W autach z jednym rzędem siedzeń musi mieć on minimalną wysokość 600 mm, a w autach z co najmniej dwoma rzędami siedzeń – 800 mm i co najmniej 12 800 cm kw. powierzchni. Określono też warunki dotyczące powierzchni załadunkowej. Spełnienie wszystkich wymogów musi ponadto potwierdzać świadectwo homologacji. Nie ma wątpliwości, że od nabycia samochodu o oznaczeniu N1 wykorzystywanego do prowadzenia działalności gospodarczej będzie można odliczyć cały VAT. Niektórzy producenci już planują wprowadzić do swojej oferty takie pojazdy.

Problem będą mieli natomiast podatnicy VAT, którzy kupią auta spełniające stare wymogi dotyczące homologacji ciężarowej, czyli np. samochody typu hatchback z kratką. Powinni mieć możliwość odliczenia całego VAT, ale nie wiadomo, jakie będzie stanowisko organów podatkowych. Na korzyść podatników przemawia fakt, że wymogi dotyczące homologacji nie powinny wpływać na prawo podatkowe, w tym możliwość odliczenia VAT, a także to, że od 1 stycznia 2014 r. podatnicy powinni stosować wymogi, które obowiązywały w polskich przepisach przed 1 maja 2004 r. W praktyce przedsiębiorcy mogą wejść w spór z organami podatkowymi i dowodzić, że od nabycia auta spełniającego stare wymogi homologacyjne będzie można odliczyć cały VAT. Nikt dziś jednak nie wie, jak się on zakończy i ile będzie trwał.

Zmiana w trakcie

Komisja Europejska przedstawiła już projekt decyzji derogacyjnej, która będzie podstawą do wprowadzenia nowych ograniczeń w prawie do odliczenia VAT od samochodów. Zgodnie z nim podatnicy mają mieć możliwość odliczenia całego VAT od wszystkich samochodów o dopuszczalnej masie całkowitej do 3,5 tony, które będą wykorzystywane wyłącznie do prowadzenia działalności gospodarczej. Gdy natomiast będą chcieli wykorzystywać auta do prowadzenia biznesu i do celów prywatnych, będą można odliczyć 50 proc. podatku naliczonego. Takie zasady mają zostać wprowadzone do ustawy o VAT w trakcie 2014 r. Kiedy dokładnie, tego jeszcze nie wiadomo.

VAT od paliwa po nowym roku

Od 1 stycznia do czasu wprowadzenia do przepisów ustawy o VAT decyzji derogacyjnej:

● nie będzie prawa do odliczenia VAT od paliwa do samochodów i innych pojazdów silnikowych o dopuszczalnej masie całkowitej do 3,5 tony (wymienionych w art. 86a ust. 1 ustawy o VAT),

● będzie można odliczać cały VAT od paliwa, m.in. do: samochodów specjalnych (typu bankowóz), samochodów typu pick-up, van, samochodów z homologacją N1 (z kratką), busów (samochodów wymienionych w art. 86a ust. 2 ustawy o VAT).

Podstawa prawna

Art. 3 ustawy z 16 grudnia 2010 r. o zmianie ustawy o podatku od towarów i usług oraz ustawy o transporcie drogowym (Dz.U. nr 247, poz. 1652 z późn. zm.).

Art. 86a i 88a ustawy z 11 marca 2004 r. o podatku od towarów i usług (t.j. Dz.U. z 2011 r. nr 177, poz. 1054 z późn. zm.).

Ograniczenia także przy odliczeniach od opłat za najem auta

Czy podatnik, który chce wynająć samochód osobowy na potrzeby swojej działalności gospodarczej, może obecnie odliczyć VAT od opłat za najem?

W mojej ocenie w takiej sytuacji podatnikowi nie przysługuje pełne prawo do odliczenia podatku naliczonego. Przedsiębiorca będzie uprawniony do odliczenia 60 proc. kwoty VAT z każdej raty, natomiast kwota odliczenia nie może przekroczyć 6 tys. zł. Powyższy wniosek wynika z wykładni art. 3 ust. 6 ustawy z 16 grudnia 2010 r. o zmianie ustawy o VAT oraz ustawy o transporcie drogowym (analogiczną treść zawiera art. 86a ust. 8 ustawy o VAT, który zacznie obowiązywać od 1 stycznia 2014 r.). Zgodnie z przywołaną regulacją w przypadku usługobiorców użytkujących samochody osobowe oraz inne pojazdy samochodowe, na podstawie umowy najmu (lub podobnej), odliczyć będzie można 60 proc. kwoty podatku naliczonego od czynszu (raty) lub innych płatności wynikających z zawartej umowy, udokumentowanych fakturą. Suma kwot w całym okresie użytkowania takiego samochodu nie może jednak przekroczyć kwoty 6 tys. zł. Takie podejście znajduje także potwierdzenie w praktyce obrotu gospodarczego oraz wydawanych przez MF interpretacjach indywidualnych.

Czy coś się zmieni od 1 stycznia 2014 r. w przypadku odliczenia VAT od rat za najem auta?

Zasady będą analogiczne do obecnych. Podatnik, który będzie wykorzystywał wynajmowany pojazd do prowadzonej działalności gospodarczej po Nowym Roku będzie mógł odliczyć z rat najmu 60 proc. VAT, w sumie nie więcej niż 6 tys. zł.

Czy projektowana derogacja w tym zakresie może przynieść zmiany w prawie do odliczenia VAT od najmu samochodów?

Jeżeli Komisja Europejska zgodzi się na derogację, to dalej będą pewne ograniczenia w odliczeniu VAT w przypadku nabycia samochodów osobowych (50 proc. od samochodów wykorzystywanych jednocześnie do działalności gospodarczej i do celów prywatnych – przyp. red.). Wydaje się, że w przypadku najmu auta wykorzystywanego w biznesie i do celów prywatnych podatnik będzie musiał postępować analogicznie, a zatem będzie mógł odliczyć połowę podatku od rat za najem.




  • Wyślij
  • Drukuj
Źródło:Dziennik Gazeta Prawna
czytaj więcej w e-DGPczytaj więcej w e-DGP

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Prawo na co dzień

Galerie