statystyki

Fiskus musi określić termin zwrotu VAT

28.08.2018, 07:27; Aktualizacja: 28.08.2018, 07:51
Opieszałe, sprzeczne z przepisami prawa postępowanie organów podatkowych w zakresie zwrotu nadwyżki podatku VAT, jest naruszeniem jednej z podstawowych zasad prawa podatkowego – neutralności podatku VAT.

Opieszałe, sprzeczne z przepisami prawa postępowanie organów podatkowych w zakresie zwrotu nadwyżki podatku VAT, jest naruszeniem jednej z podstawowych zasad prawa podatkowego – neutralności podatku VAT.źródło: ShutterStock

21 marca 2018 r. w Łodzi, zapadł rewolucyjny wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego dotyczący podatku VAT. W wydanym orzeczeniu stwierdzono, iż data określająca nowy termin zwrotu podatku VAT nie może być późniejsza niż data zakończenia prowadzonych postępowań, w tym także kontroli podatkowej. Co to oznacza dla polskich przedsiębiorców? Czy skrócą się terminy zwrotu nadwyżki podatku VAT?

Rozpoznawana sprawa dotyczyła zwrotu nadwyżki podatku VAT naliczonego za marzec 2017 r. na kwotę ponad 400 tys. zł. W maju 2017 r. wobec spółki X wszczęto kontrolę podatkową w zakresie prawidłowości rozliczeń z budżetem z tytułu podatku VAT za marzec 2017 r. oraz zasadności zadeklarowanej kwoty nadwyżki z przeniesienia z lutego 2017 r. Termin zakończenia kontroli wyznaczono na 31 października 2017 r. W toku prowadzonych czynności organ podatkowy wystąpił do podatnika o okazanie dokumentacji podatkowej oraz złożenie wyjaśnień. Z uwagi na dokonywanie przez spółkę transakcji kupna-sprzedaży z podmiotami powiązanymi kapitałowo i osobowo, Naczelnik Urzędu Skarbowego wystąpił również z zapytaniami do kontrahentów spółki, a nawet zagranicznych instytucji. Na dzień wydania postanowienia organ I instancji nie miał jednak wszystkich materiałów, więc wyznaczył termin zwrotu nadwyżki VAT na 2 kwietnia 2018 r., a zatem siedem miesięcy po zakończeniu kontroli podatkowej.

Spółka X odwołała się do dyrektora Izby Administracji Skarbowej, zarzucając Naczelnikowi US opieszałość oraz naruszenie przepisów Ordynacji podatkowej. Organ II instancji nie dopatrzył się uchybień w postępowaniu Naczelnika US, nie było więc podstaw do uchylenia lub zmiany postanowienia. Sprawa trafiła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi.

W skardze skierowanej do WSA w Łodzi spółka X podniosła, że dyrektor IAS w Łodzi błędnie przyjął, iż przepisy umożliwiające przeprowadzenie postępowania wyjaśniającego są zgodne z zasadą nieograniczonego (co do terminu i wysokości) zwrotu nadwyżki podatku, którą można wywieść z regulacji wspólnotowych. WSA przyznał rację skarżącej spółce stwierdzając, że przedłużenie terminu zwrotu podatku wskazanego w deklaracji podatkowej może nastąpić do czasu zakończenia czynności sprawdzających, kontroli podatkowej, kontroli celno-skarbowej lub postępowania podatkowego (art. 87 ust. 2 ustawy z 11 marca 2004 r. o podatku od towarów i usług). Zatem w rozpatrywanej sprawie niezasadne było przedłużenie terminu zwrotu nadwyżki VAT do 2 kwietnia 2018 r. Czynność ta powinna być dokonana do dnia 31 października 2017 r.

Podstawowym zagrożeniem dla przedsiębiorców, których środki finansowe utknęły w czeluściach biurokracji, jest możliwość utraty płynności finansowej. Nawet najsilniejsze podmioty gospodarcze mogą nie udźwignąć oczekiwania na zwrot zamrożonych kwot rzędu kilkuset tysięcy, a nawet milionów złotych. Straty nie rekompensują ani odsetki ustawowe, ani zakończone wiele lat później batalie sądowe.


Pozostało jeszcze 43% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Galerie

Polecane