statystyki

Należyta staranność w VAT przed ETPC. Krawczyk: Wyczerpałem już wszystkie możliwości obrony

autor: Katarzyna Jędrzejewska16.10.2017, 09:19; Aktualizacja: 16.10.2017, 09:42
Ministerstwo Finansów kończy właśnie prace nad listą przesłanek należytej staranności.

Ministerstwo Finansów kończy właśnie prace nad listą przesłanek należytej staranności.źródło: ShutterStock

Może jest to bardzo uproszczone spojrzenie, ale głęboko wierzę, że jeżeli państwo chce czegoś od obywatela, to musi mu to napisać. Nie w formie np. listy przesłanek należytej staranności, tylko ustawy - mówi w wywiadzie dla DGP Ireneusz Krawczyk, radca prawny.

Reklama


Ireneusz Krawczyk radca prawny

Ireneusz Krawczyk radca prawny

źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Złożył pan skargę do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w sprawie należytej staranności w VAT. Dlaczego do ETPC?

Nie mam jeszcze odpowiedzi trybunału w Strasburgu, czy została przyjęta. Mówienie więc o niej jest trochę przedwczesne.

Dlaczego? Może warto przetrzeć szlaki?

Ma pani rację. Niezależnie od tego, czy trybunał mi tę skargę odrzuci, czy nie, trzeba próbować. Problem z ETPC jest inny. Trybunał jest po prostu zawalony skargami, szczególnie z trzech krajów: Polski, Turcji i Rosji.

Dlaczego jednak do ETPC? Dlaczego nie próbował pan nakłonić któregoś ze składów sędziowskich Naczelnego Sądu Administracyjnego do skierowania w tej sprawie pytania prejudycjalnego do Trybunału Sprawiedliwości UE?

TSUE wypowiedział się już wiele razy w sprawie należytej staranności. Liczyłem się więc z tym, że nie namówię żadnego składu NSA ani WSA do skierowania pytania do TSUE. Uznałem, że wyczerpałem w kraju wszystkie możliwości.

ETPC bada naruszenia swobód i wolności obywatelskich, a nie sprawy podatkowe.

Nie chodzi o sprawę podatkową w takim kontekście, w jakim rozpatruje je TSUE, ale w bardzo prostym, wiążącym się z podwójnym ciężarem opodatkowania. Osoby, które reprezentuję, musiały dwa razy zapłacić VAT. Raz w cenie towaru, drugi raz, gdy państwo powiedziało, że nie mogą odliczyć zapłaconego podatku. De facto więc musiały go zapłacić z własnego majątku. Uważam, że zostały go pozbawione z powodu bardzo nieprecyzyjnych przepisów i krajowej praktyki, która przypomina łowienie w mętnej wodzie – zawsze się coś złowi. Uważam, że taki sposób pozbawiania podatnika majątku jest niezgodny z Europejską Konwencją Praw Człowieka.


Pozostało jeszcze 83% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Więcej na ten temat

Reklama


Artykuły powiązane

Polecane

Reklama

Komentarze (1)

  • n(2017-10-18 23:20) Zgłoś naruszenie 20

    "Ma pani rację. Niezależnie od tego, czy trybunał mi tę skargę odrzuci, czy nie, trzeba próbować." "TSUE wypowiedział się już wiele razy w sprawie należytej staranności. Liczyłem się więc z tym, że nie namówię żadnego składu NSA ani WSA do skierowania pytania do TSUE. Uznałem, że wyczerpałem w kraju wszystkie możliwości." No jasne, nie pierwszy i nie ostatni szalony pomysł pełnomocnika, próbować zawsze warto zwłaszcza gdy klient płaci, a że przepłaci to inna sprawa. W cv można sobie potem wpisać reprezentacje aż w ETPC w sprawie podatkowej - pomijając, że często są uwalane za samą niewłaściwość postępowania. Przy cienkiej argumentacji nawet sobór watykański nie pomoże. Ale swoje pięć minut i darmową reklamę w mediach pan mecenas będzie miał, za co należą mu się słowa uznania.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Galerie

Polecane

Reklama