« Powrót do artykułu

Trujemy się fałszywymi lekarstwami. Problem narasta, a państwo jest bezsilne

W ciągu dwóch lat liczba potwierdzonych przez prokuraturę czynów polegających na podrabianiu produktów leczniczych wzrosła niemal czterokrotnie.

Niebezpieczne dla zdrowia

żródło: Dziennik Gazeta Prawna

Niebezpieczne dla zdrowia

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję
statystyki

Komentarze (7)

  • Inspektor(2017-07-27 08:58) Zgłoś naruszenie 111

    Kasowanie VATu od lekarstw to przestępstwo przeciwko ludzkosci.

    Odpowiedz
  • A suplementy diety ????(2017-07-27 14:19) Zgłoś naruszenie 80

    Wszystkie reklamowane bzdety sugerujące iż suplement diety co jest napisane małym tekstem ..... jest reklamowany jak Lek jest zwykłym naciaganiem rzeszy naiwnych.... NIK ten gigantyczny wielomiliardowy rynek badał. Badał też te Leki a raczej Suplementy..... były to zwykłe papki z cukru. I mogły takie być - bo takie prawo.

    Odpowiedz
  • Bolo(2017-07-27 13:27) Zgłoś naruszenie 82

    Dalej państwo złodziejskie i teoretyczne.

    Odpowiedz
  • 007KAL(2017-07-27 10:03) Zgłoś naruszenie 71

    Mamy ładnie nazywający się organ III RP GIF, więc moim zdaniem wystarczy, aby ludzie w nim pracujący zabrali się do roboty. Pewnie nie mają głodowych płac, a jak pamiętam (z przeszłości) mieli czas na szukanie stacji benzynowych, gdzie paliwo było najtańsze, aby zatankować służbowy samochód. Dla tych, co nie rozumieją ekonomii - aby poszukać trzeba było pojeździć po mieście - czas to pieniądz, w trakcie jeżdżenia spalano paliwo.... Na początek powinni zabrać się za porządkowanie prawa, następnie skończyć z paranoją, że apteki, to nie są normalne placówki handlowe oraz powinny mieć regulowane/urzędowe ceny i marże, że można sprzedawać części opakowań leków, bo duże kosztuje taniej, więc jak się sprzeda "po kawałku to jest lepszy zarobek"... Dalej skontrolować, czy coś co nazywa się apteką apteką jest, czyli sprzedaje i ma na stanie leki i ma ochotę realizować (np.) bezpłatne recepty, gdy pacjent przynależy do innego niż lokalny oddział NFZ, czy też tego nie robi, bo aptekarzowi nie chce się wypełniać dodatkowych kwitów. Warto też zauważyć, że na kilometr bieżący najdroższych ulic w miastach przypada +/-20 aptek i - dzięki regulowanym i dotowanym cenom - mogą dobrze żyć, co nie udaje się (np.) firmom komputerowym, które zawsze były "na otwartym rynku", a nie w kokonie quasi-ekonomii..

    Odpowiedz
  • pytanko(2017-07-27 19:29) Zgłoś naruszenie 70

    Czy państwo PiS poradziło sobie z terroryzowaniem inspektorów farmaceutycznych przez gangi zarabiające miliony na wywozie lekarstw za granicę ?

    Odpowiedz
  • 1234(2017-07-28 14:48) Zgłoś naruszenie 40

    Potrzebujemy Inspekcji Farmaceutycznej z prawdziwego zdarzenia. Producenci i importerzy leków powinni być obciążeni podatkiem na rzecz takiego organu, który badałby leki trafiające na rynek pod względem składu (kontrolowany zakup itp.). Drugą opcją jest stowarzyszenie producentów, mające na celu utrzymanie jakości. Z uwag jednak na koszt i dostęp do rynku, chyba lepszy jest organ

    Odpowiedz
  • piniusz(2017-07-27 09:59) Zgłoś naruszenie 40

    leki generyczne to też nie mały misz-masz,,które schodzą ze względu na cenę

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Reklama