statystyki

Sikora: Pacjenci wpuszczeni w wykaz online

skomentuj

Milion osób deklaruje, że nie korzysta z publicznej ochrony zdrowia. Przerzucili się na prywatne lecznice. Wcale to nie dziwi, jeżeli przypomnieć chociażby ostatni chaos i bałagan wywołany wejściem w życie ustawy refundacyjnej. Poza tym ile razy można udowadniać, że nie jest się wielbłądem i że regularnie opłaca się składki zdrowotne.

 Rząd zapewnia, że już niedługo lekarz sprawdzi online, czy chory ma prawo do nieodpłatnego leczenia. Pytanie tylko, jak to zrobi. Bo niestety może się okazać, że byle jak. Tak się może stać, skoro nie ma nawet zgody co do liczby osób, które nie są w ogóle ubezpieczone w NFZ. Minister zdrowia twierdzi, że jest ich ok. 268 tys. Natomiast w Centralnym Wykazie Ubezpieczonych w rubryce „nieubezpieczony” widnieje ponad 800 tys. osób.

Minister Michał Boni zapowiada, że od września każda rejestracja w placówce zdrowia będzie miała dostęp do Centralnego Wykazu Ubezpieczonych za pośrednictwem specjalnego portalu. Nie mówi jednak, co z pacjentami gabinetów np. na wsiach czy w małych miejscowościach, gdzie lekarze nie mają nawet komputera, nie mówiąc już o dostępie do internetu. Nie wiadomo również, kiedy każdy ubezpieczony w NFZ dostanie elektroniczną kartę, która to potwierdzi. Funkcję taką miały pełnić nowe dowody biometryczne. Tyle że nie wiadomo, kiedy one w końcu zaczną działać. Ich start był przekładany już kilkakrotnie.

Zapowiedzi rządu przynajmniej na razie wyglądają jak próby ratowania twarzy, a nie wprowadzenia przemyślanej koncepcji. To zły sygnał, bo po raz kolejny będziemy mogli się przekonać, że sprawy zamiatane pod dywan kiedyś spod niego wyjdą. Potwierdzi się również inne stwierdzenie, że prowizorka bardzo często jest najtrwalszym rozwiązaniem.

Komentarze: 8

  • 1: Online z IP: 178.42.170.* (2012-02-07 08:58)

    Nie wie Pani, że w przychodni, czy w wiejskim ośrodku zdrowia ubezpieczenie pacjenta sprawdza rejestratorka, albo pielęgniarka? Tak było i tak chyba pozostanie. Tam niepotrzebny jest komputer, czy system online. Jak nowy system może być niedoskonały, to po co go wprowadzać? Żeby pisać takie gnioty dziennikarskie?

  • 2: skues z IP: 178.36.152.* (2012-02-07 10:44)

    Co to znaczy, że 'sprawdza rejestratorka'? Proszę nie pisać o sprawach, o których Pan/Pani nie ma zielonego pojęcia. W jaki niby sposób sprawdza? Aby sprawdzić trzeba mieć państwowy wykaz wykaz ubezpieczonych. Taką listę na której urzędowo jest stwierdzone, komu ubezpieczenie się należy. Kto sprawdza, to nie jest istotne. Sprawdzenie musi polegać na stwierdzeniu, czy pacjent jest w wykazie, czy nie. Kto to robi i gdzie to robi, to już nie jest istotne. Czy ta pielęgniarka ma taki poprawny wykaz w głowie? To, że kogoś zna, nie oznacza, że wie na pewno, czy w NFZ ta osoba jest wykazana jako ubezpieczona.

    Dziennikarz porusza problem ogólnego bałaganu polegającego na tym, że w Polsce nie ma wiarygodnej listy, czyli wykazu ubezpieczonych, gdyż w ZUS panuje bałagan w ewidencji ubezpieczonych, Np z wykazu wynika, że jest ubezpieczonych 42,5 mln Polaków, podczas gdy jest nas niecałe 38 milionów.

  • 3: Ubezpieczony z IP: 83.11.39.* (2012-02-07 14:19)

    Tych z NFZ na zbity pysk! Znaleźli kilka recept i wojna a u nich za dużo 4 mln.ubezpieczonych i to jest w porządku!

  • 4: mikiii z IP: 178.43.164.* (2012-02-07 16:39)

    bardzo prosze o pomoc czy ktos wie gdzie moge dostac zaswiadczenie 1 trymestru ciazy moj e-mail marcysia485@o2.pl prosze o pomoc

  • 5: podatnik z IP: 178.56.243.* (2012-02-07 19:07)

    Ale śiara ! za co się chwycą i zaczną ulepszać , widać natychmiast profesjonalizm i kompetencje rządu . Chyba za niedorzeczności nie biorą wynagrodzenia ? .

  • 6: dr Ewa z IP: 178.36.152.* (2012-02-08 02:08)

    Nieważne kto sprawdza. Jeżeli osoba będzie nieubezpieczona, czego sprawdzić się nie da, to NFZ nie tylko nie zapłaci lekarzowi za poradę, ale każe mu zapłacić za leki, które wypisał. Razem z odsetkami.

  • 7: alfpal z IP: 195.66.17.* (2012-02-08 08:35)

    Jastrzębie-Z. 8-02-2012
    uwarzam ze pacjent nieubezpieczony, swiadimie z premedytacją, wyłudza i uzyskuje poradę medyczną w sektorze ubezpieczonych, winiwn ponośić odpowiedzialność, a nie pracownik medyczny.

  • 8: Online z IP: 178.42.168.* (2012-02-10 05:16)

    Do skues. Rejestratorka w przychodni sprawdza mój ZUS RUMUA, dowód ubezpieczenia, a mojemu dziadkowi legitymację rencisty-emeryta, która też jest dowodem ubezpieczenia. Tak stanowią obowiązujące przepisy. Zarzucając mi brak zielonego pojęcia, udowodniłeś (-aś), że sam nie masz zielonego pojęcia o czym piszesz. Smutne to, ale prawdziwe.

Twój komentarz
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
Zapisz się na bezpłatny newsletter